27.04.2026 - zamówione 2 dyski SSD GOODRAM CX 400 2TB za 1698 zł - kończy nam się miejsce na dyskach SSD 460 GB (zostało 15 GB wolnego miejsca). Na tych dyskach są m.in. system operacyjny, kafelki mapy i miniatury zdjęć. Dyski będą w czwartek, w majowy weekend przeniosę na nie wszystkie dane. W maju lub w czerwcu kupię dyski HDD ~ 20 TB i przeniesiemy tam dane z dysków 3 TB (oprócz tego mamy 2 x 12 TB w RAID 1 od Esskiego).
|
|  | powiat opolski |
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2218%22%3Bi%3A1%3Bs%3A8%3A%22opolskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22350%22%3Bi%3A1%3Bs%3A7%3A%22opolski%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2252482%22%3Bi%3A1%3Bs%3A17%3A%22Zakrz%C3%B3w+Turawski%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Koniec wojny, rok 1945. Rosjanie zajmują Śląsk. Napadają na wioski, w których przebywały głównie kobiety, dzieci, starsi i niepełnosprawni. Rosjanie potrzebowali ludzi do rozbiórki starej fabryki w okolicy Poręby. Zabierali więc starszych, schorowanych mężczyzn i kazali im iść za Górę Świętej Anny. Wielu starszych ludzi z Zakrzowa Turawskiego, między innymi mój pradziadek Feliks Pludra, zostało zaciągniętych do tej pracy
Praca w niewoli polegała na rozbiórce maszyn ze starej fabryki niemieckiej, które potem miały być przewiezione do Rosji. Rosjanie bardzo źle traktowali swych podwładnych. Panował tam głód, niewolnicy dostawali małe ilości jedzenia. Była zima, a spano w nieogrzewanych pomieszczeniach. Wiele osób potrzebowało pomocy lekarskiej, która nie była im dana. Nie było bieżącej wody, rozwijały się bakterie, wszy itp. Bili ich, karali cieleśnie. Wielu próbowało ucieczki, jeśli komuś się udało, był wolny, a jeśli nie, już nie wracał. Panowały tam nieludzkie warunki.
W 1964 roku w geście podziękowania za szczęśliwy powrót do domu postawił w ogródku Krzyż. Figury zostały zakupione i poświęcone w Częstochowie. Krzyż do dziś stoi w ogródku mojej babci i przypomina mieszkańcom Zakrzowa Turawskiego o przeszłości. Aneta Adamiec
|
proszę czekać...
|