|
|  | powiat zamojski |
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2215%22%3Bi%3A1%3Bs%3A9%3A%22lubelskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22297%22%3Bi%3A1%3Bs%3A8%3A%22zamojski%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2244853%22%3Bi%3A1%3Bs%3A11%3A%22Zwierzyniec%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Dom o numerze przy ulicy 2 lutego, historia z nim związana jest bardzo interesująca zainteresuje zapewne niejedną osobę. Dom został wybudowany w okresie międzywojennym, jego właścicielem i mieszkańcem był Adam Litkiewicz przedwojenny fotograf ze Zwierzyńca, Tutaj też mieścił się zakład fotograficzny. Potem dom miał jeszcze jednego właściciela. Na początku lat 90 wszedł w posiadanie rodziny Szymańskich. Tam gdzie kiedyś funkcjonował zakład fotograficzny Mariusz Szymański otworzył sklep. Wyrzucił stojącą w rogu drewnianą szafę z drzwiczkami i lustrem, a w jej miejscu postawił sklepowe półki. Przez kilka lat nikt nie zwracał uwagi na chyboczące różniące się kolorem i strukturą deski. zresztą nikomu w niczym nie przeszkadzały. Dopiero w listopadzie 1999 roku zainteresował się. Zerwał je i odkrył wejście do podziemnego schchronu. Ciasnym korytarzykiem dotarł do niewielkiego pomieszczenia pozbawionego jakiegokolwiek szalunku. W centralnym miejscu na suficie wisiała pordzewiała oprawkana oświetlenie. Schron był dla niego intrygujący, o ile nie był czymś niezwykłym w przedwojennych domach. Największą ciekawostką były szklane negatywy zdjęć wykonanych przez Litkiewicza. Pytanie tylko dlaczego ukrył swoje zdjęcia przed innymi na kilkadziesiąt lat? Co nim kierowało, jakie obawy?
|
proszę czekać...
|