27.04.2026 - zamówione 2 dyski SSD GOODRAM CX 400 2TB za 1698 zł - kończy nam się miejsce na dyskach SSD 460 GB (zostało 15 GB wolnego miejsca). Na tych dyskach są m.in. system operacyjny, kafelki mapy i miniatury zdjęć. Dyski będą w czwartek, w majowy weekend przeniosę na nie wszystkie dane. W maju lub w czerwcu kupię dyski HDD ~ 20 TB i przeniesiemy tam dane z dysków 3 TB (oprócz tego mamy 2 x 12 TB w RAID 1 od Esskiego).
| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
OBIEKTY - Żródlana 10
10
Obiekty w okolicy
Pomnik cesarza Wilhelma I
21
m
Stargard
Strzelnica
159
m
Stargard
Grunwaldzka 13
160
m
Stargard
Stacja Elektroenergetyczna
180
m
Stargard
Grunwaldzka 17
168
m
Stargard

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Żródlana 10

Zbudowano: pocz.XX w.
Dawniej: Bürgerschützen-Kompanie (Krampehl-Gasse Nr. 8)
Zabytek: -

Die Bürgerschützen-Kompanie


Tak nazywało się i pisało się stowarzyszenie, które zostało założone 9 lipca 1879 roku.
W 1880 roku stowarzyszenie to nabyło na własność działkę nad Małą Krampielą (Kleiner Krampehl) w obrębie miasta Stargard i wybudowało tam własnym staraniem strzelnicę.

Do tej działki przy Krampehl-Gasse nr 8 można było dotrzeć, przechodząc przez park strzelecki „Privilegierte Stargarder Schützen-Gilde von 1536”, który został udostępniony publicznie dla wszystkich, w kierunku północno-wschodnim, lub idąc przez Luisenstraße do Małego Młyna (Kleine Mühle) i dalej do działki nr 8.

Idea strzelców-obywateli (Bürgerschützen), jak stargardzianie nazywali ten związek lub to stowarzyszenie, zrodziła się z pewnością z myśli patriotycznej, która szczególnie mocno uwidoczniła się także w naszym mieście Stargardzie po powstaniu Cesarstwa Niemieckiego (Deutsches Kaiserreich) w 1871 roku.

Swój park strzelecki uwieńczyli oni stojącym na wysokim granitowym cokole pomnikiem cesarza Wilhelma (Kaiser-Wilhelm), w naturalnej wielkości. Pomniki tego cesarza Niemiec nie były zbyt liczne na Pomorzu, dlatego też były one często odwiedzane i czczone, a zdjęcie tego pomnika jest do dziś poszukiwane przez kolekcjonerów.

Znacznie bardziej znane w mieście i wśród prominentnych mieszkańców Stargardu oraz biznesmenów było członkostwo w „Privilegierten-Schützen-Gilde von 1536” (Przywilejowanym Bractwie Strzeleckim z 1536 r.) z jego wielowiekową i słynną tradycją, które miało znacznie większy urok niż park strzelecki przy Kleinen Krampehl z kasynem i strzelnicami. Coroczne tradycyjne święto strzeleckie w Zielone Świątki, trwające cały tydzień, było rozrywką dla młodych i starszych, obejmującą wiele imprez, od uroczystych spotkań wysokich rangą polityków miejskich i oficerów garnizonu po popularny lunapark z budkami pokazowymi dla wszystkich mieszkańców Stargardu.

Pod koniec XIX wieku liczba mieszkańców naszego miasta wzrosła dzięki pojawieniu się nowych zawodów i napływowi nowych mieszkańców. W tym czasie urzędnicy, kupcy i rzemieślnicy prowadzący własne firmy wraz z rodzinami nie tylko spotykali się na strzelnicy miejskiej, ale także organizowali na tym nowym terenie liczne uroczystości rodzinne, imprezy taneczne i bale strzeleckie. Z punktu widzenia członków i operatorów panowała tu po prostu bardzo rodzinna atmosfera.

W 1937 roku dzierżawcą tego obiektu strzeleckiego wraz z lokalami był Karl Raasch wraz z rodziną. Jego córka Brigitte Piek w swoich zapisanych wspomnieniach bardzo zaangażowanie i szczegółowo opowiada o swoich doświadczeniach z dzieciństwa na rozległym terenie parku strzeleckiego. Dla niej doświadczenia w tym naturalnym otoczeniu były jak w małym raju. Opowiada:

"„Przez most prowadzący nad rzeką Krąpiel o bardzo czystej wodzie nasi goście docierali do dużego kompleksu. Tradycyjny festyn strzelecki odbywał się co roku na początku lipca we wszystkich pomieszczeniach, strzelnicach i parku z romantycznymi altankami z bzu dla młodych zakochanych. W latach trzydziestych, pod nadzorem grupy więźniów z więzienia sądowego, wycięto duże stare kasztanowce, które chroniły plac niczym baldachim, ale nie przepuszczały słońca, i posadzono w ich miejsce młode lipy. Duży żywopłot bzu po zachodniej stronie miasta pozostał, a zapach kwiatów w maju oczarowywał nie tylko zakochane pary w niszach. Dom strzelecki z częścią mieszkalną dla rodziny dzierżawców i dużymi pomieszczeniami stał w tle, zadbany i zachęcający. Miał „skośny dach” z elementami klasycyzmu. Starożytny różowy kolor elewacji oraz bujne skrzynki z petuniami w kolorze czerwonym/różowym, co roku na nowo obsadzane, zdobiły dom od wiosny do jesieni."

Na lewo od strzelnicy stał wspomniany powyżej pomnik cesarza Wilhelma, prawdopodobnie jeszcze jeden patriotyczny atrybut minionej epoki, również obsadzony białymi i różowo-czerwonymi kosmosami. Za budynkiem znajdowały się strzelnice dla strzelców miejskich, a obok nich mała strzelnica dla karabinów śrutowych, zapewniająca rozrywkę dla kobiet i żon strzelców miejskich. Całość otaczało duże boisko z placem zabaw dla dzieci, a pośrodku stała stara, duża wiśnia, która co roku rodziła soczyste owoce. Jest ona świadkiem radosnych, beztroskich niedziel i świąt gości, a kiedy strzelby strzelały, dodawała do tego swoje szmery, napisała córka Brigitte Pink. Oprócz atrakcji dla dzieci, takich jak żywiołowy terier, koty, kury, króliki, owce, gołębie, złote bażanty, a czasem nawet kucyk, należał do niego ogród warzywny i ziołowy, duża sala taneczna i pawilon (zimą przechowywano tu meble ogrodowe). Przed wielkimi uroczystościami my, dzieci, chętnie przewoziliśmy piękne blachy z ciastami na wózku na drabinkę od najbliższej piekarni, aby później móc poczęstować nimi naszych gości. Na największe święto – strzelanie królewskie (Königsschießen) w lipcu – potrzebne były duże przygotowania. Nic nie mogło się teraz nie udać: kelnerzy, pomoc przy nalewaniu trunków, szatniarka, barmanka, kucharka i inni – każdy dawał z siebie wszystko. Święto trwało od piątkowego wieczoru do wtorku (Königin-Kaffee der Schützen-Damen). Muzyka i taniec trwały do letniego poranka, nie doszło do żadnych zakłóceń porządku publicznego.

W niedzielę o godz. 18.00 odbyła się uroczysta proklamacja króla wraz z wręczeniem ciężkiego, bogato zdobionego łańcucha strzeleckiego na okres jednego roku. Przy akompaniamencie muzyki i wielu flagach król strzelców został odprowadzony przez miasto aż do drzwi swojego domu. Ostatnim królem strzelców w 1938 roku był Ernst Splinter. Kolejną atrakcją było strzelanie do gęsi w Boże Narodzenie, które było strzelaniem z karabinu z wyjątkową ambicją. Który strzelec nie promieniał radością, gdy mógł podarować swojej żonie upolowaną świąteczną pieczeń? Były to bowiem wyselekcjonowane, ciężkie, starannie oskubane pomorskie gęsi bożonarodzeniowe.

W roku po królu Erneście Splinterze wybuchła II wojna światowa (Zweiter Weltkrieg), która dramatycznie przerwała także rodzinne życie strzeleckie.

Skończyło się wspaniałe zrzucanie gołębi, dziecięce wyścigi w workach, biegi z jajkiem, uderzanie w garnki i popularny słup wspinaczkowy. Nastały zakwaterowania wojska, a później nawet lazaret.

Pierwsze wiadomości o poległych w gazetach stargardzkich dotyczyły także braci strzeleckich (Schützenbrüder), jak również niektórych kupców i znanych dostawców z naszego stowarzyszenia i z terenu festynu. Wojsko zajęło teraz cały Schützenpark.

Część prywatna rodziny dzierżawców pozostała jednak nienaruszona – aż do 12 lutego, kiedy i tu wybiła godzina ucieczki. Ostatnie przejście do naszych dwunożnych i czworonożnych w stajni – wszystkie drzwi i klatki zostały otwarte.

Tak samo jak wszystkim rodzinom stargardzkim, także i rodzinie Bürgerschützen przyszło się to przydarzyć. Park radości, towarzyskości i tradycji – już go nie ma.

Po wojnie znów przybyli tu Niemcy – ale jako ranni więźniowie obozu jenieckiego (Kriegsgefangenenlager). Cokół pomnika podobno jeszcze stoi.

Dziś teren nosi znamiona upadku, a próba utworzenia tu – także przy wsparciu Heimatkreis Stargard – miejsca spotkań prawdopodobnie nie powiodła się z powodu kosztów.

Aus Heinz-Jürgen Torff - 2009 "Erinnerungen an Stargard in Pommern"

(W.S)

 

 

proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
Wojciech Szuba
+2 głosów:2
Przeniosłem do obiektu pomnika, a sam pomnik na Źródlaną 10.
2025-09-16 22:54:25 (7 miesięcy temu)
Wojciech Szuba
+2 głosów:2
Przeniosłem do obiektu pomnika, a sam pomnik na Źródlaną 10.
2025-09-16 22:53:50 (7 miesięcy temu)
Jaki numer posesji przed którą soją resztki pomnika ? Mogli byśmy założyć obiekt.
2023-07-26 22:21:52 (2 lata temu)
Widzę że ktoś już dodał ten obiekt ale brakuje lokalizacji na mapie. Zatem przeniose to zdjęcie tam, a w miedzy czasie trzeba ustalić gdzie te resztki się znajdują.
2023-07-26 22:23:37 (2 lata temu)
Wojciech Szuba
+3 głosów:3
Przeniosłem pod Źródlana 10.
2025-09-14 23:08:55 (7 miesięcy temu)
Dokładnie tak było , ale pytanie brzmi gdzie jest posąg ?
2025-09-18 21:24:41 (7 miesięcy temu)
Pokaż na mapie
5 Dyskusji (ostatnia 7 miesięcy temu)
Żródlana 10 - obiekty i wydarzenia
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: dietla 54 dłużyn Skromna woźniki cekcy mdk swinoujsce Zbąszyń Zbąszyń Lwówek Lwówek Tymbark Obrzycko Sieraków Sieraków Pniewy Międzychód Wronki Rogoźno Rogoźno Ujście pańska 100 pańska 100 ulica browarna Warszawa Trzcianka Krzyż Wielkopolski Zagroda w skansenie sanok Wieleń Rydzyna Skromna bytom bytom kotlarska Kępno Poznań ul. Młyńska Ostrzeszów