27.04.2026 - zamówione 2 dyski SSD GOODRAM CX 400 2TB za 1698 zł - kończy nam się miejsce na dyskach SSD 460 GB (zostało 15 GB wolnego miejsca). Na tych dyskach są m.in. system operacyjny, kafelki mapy i miniatury zdjęć. Dyski będą w czwartek, w majowy weekend przeniosę na nie wszystkie dane. W maju lub w czerwcu kupię dyski HDD ~ 20 TB i przeniesiemy tam dane z dysków 3 TB (oprócz tego mamy 2 x 12 TB w RAID 1 od Esskiego).
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
456 m |
|
|
475 m |
|
|
490 m |
|
|
510 m |
|
|
545 m |
|
|
642 m |
|
|
654 m |
|
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A1%3A%7Bs%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3BN%3Bi%3A1%3BN%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Zamek Sokolec jest położony na północno-zachodnim stoku Krzyżnej Góry, na wysokości ok. 630 m n.p.m.
Do budowy warowni wykorzystano podobnie jak na zamku Bolczów naturalne skały nazwane przez Tadeusza Stecia "Zamkowymi Skałami". Inicjatywę powstania zamku-strażnicy w 1207 roku przypisuje się księciu Henrykowi Brodatemu. Z zamkiem wiąże się legenda o odnalezieniu przez księcia w tym miejscu gniazda jastrzębia lub sokoła, co stało się genezą nazwy zamku. Najstarszy zachowany dokument z 1372 roku (wg innych źródeł 1369 roku), wymienia jako właściciela zamku dworzanina księżnej Agnieszki (wdowy po księciu Bolku II) Clericusa Bolcze. Prawdopodobnie wzniósł on pobliski zamek Bolczów. Jednak najbardziej burzliwy okres w dziejach zamku przypada na okres wojen husyckich, w latach bezpośrednio po bitwie pod Grunwaldem, do roku 1434. Od 1406 roku zamek był własnością Hansa von Tschirn (Czetteras) z Płoniny.
W czasie wojen husyckich zamek stał się jedną z ich siedzib. Sokolec cieszył się wówczas sławą gniazda rycerzy-rozbójników. Hans von Tschirn czynnie popierał husytów, ale w 1434 roku podobno zmienił poglądy i zaprosiwszy na Sokolec dwóch dowódców husyckich, między innymi księcia Biedżycha, w nocy z 11 na 12 sierpnia 1434 roku wydał ich w ręce wrocławskiego biskupa i świdnickich mieszczan. Husyci w odwecie mieli zniszczyć zamek. Hans był bardzo barwną postacią, wraz z synem Konradem brał udział w 1410 roku w bitwie pod Grunwaldem po stronie Krzyżaków. Husyci uciekając drogą zamkową w dół pomylili drogę i spadli w przepaści w rejonie Husyckich Skał. Prawdopodobnie zostali wymordowani przez rycerza rozbójnika, Hansa von Tschirna a ich szczątki wrzucono na dno przepaści. Dzisiaj na Husyckich Skałach znajduje się punkt widokowy zabezpieczony metalową barierką, z której możemy podziwiać piękno Sokolików.
Zamek został zniszczony już w XV w. Odtąd porzucony niszczał, co potwierdzają źródła z 1668 r. Do dziś zachowało się jedynie kilka kamieni, które kiedyś tworzyły mur. W pierwszej połowie XIX wieku ruinami zaczęła interesować się księżna Marianna i dla upamiętnienia rocznicy urodzin jej męża Wilhelma von Hohenzollerna na skałce powyżej zamku umieszczono na jej polecenie krzyż. Jest na nim napis: "Krzyża błogosławieństwo dla Wilchelma, jego potomnych i całej doliny." Poświęcony został 28 maja 1832 r. Prowadzą do niego schody wykute w skale.
Oto jedna z legend o skarbie ukrytym na tej górze, legenda "O złotym ośle zamku Sokolec."
"Pomimo, że zamek już od ponad 500 lat leży w gruzach to wciąż budzą emocje ukryte w nim skarby. Według legendy w kilka lat po zniszczeniu warowni do ruin wybrał się Stefan z Giecza. Po niedługich poszukiwaniach znalazł kilka grudek złota i wielki ciężki kielich. Kiedy chciał już wracać ze zdobyczą do domu nagle zauważył osła. Zwierzę wzięło do pyska kielich i odłożyło na bok, a w zamian przyniosło Stefanowi złotą kulę. Chytry człowiek nie zrezygnował jednak z kielicha. Całą zdobycz wrzucił do worka i objuczył nim osła. Niestety w drodze do domu osioł padł. Stefan postanowił więc przetopić całe złoto i odlać z niego figurę osła. Jak zamyślił tak uczynił. Jednak kiedy osioł był już gotowy rozległ się głos: "mimo ostrzeżeń przetopiłeś Świętego Graala, kielich używany przez samego Jezusa Chrystusa podczas ostatniej wieczerzy. Będziesz za to przeklęty na wieki." Figura osła zapadła się pod ziemię, a Stefan zamienił się w kamień. Podobno złote zwierzę wciąż czeka na swojego odkrywcę".
Źródło
więcej 
|
proszę czekać...
|