|
Krzyś_ (2026-07-17 17:01:27)
Z "Monografji letniska Zawoja" (pis. oryg.):
Cały niemal dziesiątek lat przeszedł i oprócz tej jedynej willi «Mieczysławą» zwanej, obok też której wybudowaną została oficyna pod nazwą «Kazimierka», nie było począwszy od Bębnów aż po «Babią Górę» ani jednej więcej willi; dopiero przed około dziesięciu laty rozpoczyna się już prawdziwie klimatyczna rozbudowa na dzielnicy «Wilczna», powstają prawie równocześnie dwie wybijające się swoim zewnętrznymi wyglądem wille, a to: masywnie wybudowana piętrowa i w pokoje opalone w zimie zaopatrzona willa-pensjonat państwa Józefów Battków pod nazwą «Stanisława», tuż niedaleko szkoły na Wilcznej (której dawny kierownik, ś. p. Tomasz Okoński także duże zasługi położył w rozwoju tutejszym turystycznym jako członek i delegat Towarzystwa Krajoznawczego), oraz sposobem właściwie barakowymi również piętrowa willa «Renata» p. Szymona Brachfelda z Krakowa z drugiej strony Wilcznej przy drodze na Policzne; równocześnie prawie p. Franciszek Mazur na Wilcznej swój dom rozszerzył i przebudował na modłę willową ze sklepem bardzo ruchliwym i małym pensjonatem, znów w ostatnich latach tuż przed «Renatą» wybudował jeszcze dotąd niezupełną, ale już nawet zimą częściowo zamieszkałą willę pensjonatową p. Wincenty Sitarz pod nazwą «Sitarzówka», poniżej zaś niej w sąsiedztwie wybudował ładną willę w dużym ogrodzie p. Teodor Jäntschke pod nazwą «Zofjówka».
|