27.04.2026 - zamówione 2 dyski SSD GOODRAM CX 400 2TB za 1698 zł - kończy nam się miejsce na dyskach SSD 460 GB (zostało 15 GB wolnego miejsca). Na tych dyskach są m.in. system operacyjny, kafelki mapy i miniatury zdjęć. Dyski będą w czwartek, w majowy weekend przeniosę na nie wszystkie dane. W maju lub w czerwcu kupię dyski HDD ~ 20 TB i przeniesiemy tam dane z dysków 3 TB (oprócz tego mamy 2 x 12 TB w RAID 1 od Esskiego).
Prev
Ostatnie komentarze
|
|
Końskie Końskie - zdjęcia niezidentyfikowane |
|
pawel (2013-01-24 17:07:02)
Milicja miała swój budynek (drewniany barak) w tych latach na ulicy 1 Maja obok wejścia do parku. Może to ten budynek?
|
|
Migry (2013-01-25 11:06:48)
Takie też miałem informacje, jednak brak było pewności. Prawdopodobnie to jest to miejsce o którym piszesz. Ponoć w tym miejscu stoi obecnie blok mieszkaniowy.
|
|
Migry (2013-01-25 12:42:39)
Paweł czy to ten barak stał w miejscu tego bloku ?
|
|
Migry (2013-01-25 12:43:23)
|
|
pawel (2013-01-25 17:20:52)
Nie wiem. Postaram się dowiedzieć.
|
|
pawel (2013-02-04 09:38:44)
Budynek stał wzdłuż ulicy między dzisiejszym pogotowiem, a wejściem do parku obok kapliczki.
|
|
Migry (2013-02-04 20:47:22)
Ale przecież budynek dawnego UB i KPMO stoi przy samym murze parkowym,a i wzdłuż drogi był do niedawna także stary mur kamienny niemal do samego wejścia, obecnie zostało po nim wspomnienie. Z moich informacji wynika że w miejscu byłego baraku stoi obecnie blok. Pytanie tylko który....
|
|
pawel (2026-03-05 17:44:37)
Budynek dawnej kawiarni Bajka przy Zamkowej. Budynek nie istnieje.
|
|
|
Końskie Oranżeria egipska |
|
Anna 7 (2026-02-20 15:44:08)
Dobrze,że jest w remoncie . Ale przeznaczenie na przedszkole trochę nie za bardzo.
Będzie ogrodzone. Taki zabytek.
|
|
|
Końskie Piłsudskiego 64 |
|
pawel (2010-04-08 10:53:36)
Kiedyś w tym sklepie była wypożyczalnia naczyń i sztućców.
|
|
Askofer (2026-02-20 14:32:18)
Odważna konstrukcja, ciekawe czy jeszcze stoi.
|
|
Anna 7 (2026-02-20 15:41:07)
Jeszcze stoi.
|
|
a%3A3%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2214%22%3Bi%3A1%3Bs%3A16%3A%22%C5%9Bwi%C4%99tokrzyskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2243614%22%3Bi%3A1%3Bs%3A9%3A%22Korytk%C3%B3w%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
To wieś o przemysłowej przeszłości. Czynne tam były: wielki piec, później tartak, cegielnie, przed wojną gorzelnia i wytwórnia wódek, a jeszcze niedawno - zakład wikliniarski.
Wielki piec w Korytkowie, jak czytamy w publikacji \"Ziemia Konecka. Przewodnik turystyczny\" (Kielce 2000), istniał w XVIII wieku i czynny był do 1883 roku. Był usytuowany nad dopływem rzeki Drzewiczki, który po spiętrzeniu dostarczał energii do poruszania niezbędnych urządzeń. Należał do hrabiego Dębińskiego, a później do Małachowskich i Tarnowskich. Wytapiane w nim żelazo służyło m.in. okolicznej ludności do chałupniczej produkcji gwoździ. W okresie międzywojennym Korytków znany był natomiast z produkcji mocnych trunków. Działały tam gorzelnia, rafineria spirytusu i fabryka wódek Stanisława Celińskiego. W cytowanym już przewodniku znajduje się informacja, że na stałe urzędował w niej przedstawiciel Akcyzy, by chronić interesy państwowego monopolu spirytusowego. Nie zabierał jednak całego zysku właścicielowi, którego jako jedynego w okolicy stać było przed wojną na samochód.
Wytwórnia znajdowała się w pobliżu dworu, który jest obecnie przebudowywany i będzie służył jako ośrodek szkoleniowo-wypoczynkowy. Gdy byliśmy w Korytkowie w kwietniu, od kierownika robót otrzymaliśmy znalezione pod podłogą etykiety 40-procentowej \"Korytkówki\", które były naklejane na butelki.
Położony ok. 100 m od głównej drogi przez wieś dwór otacza park z sędziwymi lipami. Najbardziej okazała ma obwód pnia przekraczający pięć metrów, jest już mocno pochylona pod ciężarem konarów. Z parkiem sąsiaduje stary sad z jabłoniami. Na południowy wschód od dworu ciągną się stawy rybne, wśród których płynie wykorzystywana niegdyś na potrzeby wielkiego pieca rzeczka.
Po wielkim piecu już nic nie pozostało. Fragmenty murów gorzelni i fabryki wódek posłużyły do zbudowania domów mieszkalnych. W północnej części wsi zachował się popadający w ruinę budynek po spółdzielni wikliniarskiej. Wewnątrz leżą jeszcze niewykorzystane do produkcji koszyków wierzbowe witki. Obok budynku stoi szkielet komina z pieca, który służył do gotowania wikliny, aby łatwiej było ściągnąć korę. Obecnie na szczycie komina mają swoje gniazdo bociany.
b/h/2011 za Gazeta Wyborcza Kielce
więcej 
|
proszę czekać...
|