Sprawdziłem w książce "Grudziądz 1945 Wspomnienia" Wydawnictwa Kalamarski (ISBN 978-83-920267-1-6) - zdjęcie na stronie tytułowej wykonane przez Henryka Gąsiorowskiego.
yani (2026-06-05 15:40:31)
Nie masz racji, porównaj górne poprzeczne belki kratownicy. W Grudziądzu nie miały pionowych żeber wzmacniających i zwężały się na końcach:
.... kol Gdzies w Polsce, masz rację, to stara konstrukcja - zwracam honor. Datowanie trzeba poprawic.... nie znalazlem info kiedy byl tak wysadzony w IWS niestety...
yani (2026-06-11 00:24:30)
Hej, witaj znowu! :)
ylooC (2026-06-11 00:24:53)
sie krece.... Witaj....
yani (2026-06-11 00:30:39)
Ale ja nadal będę twierdził, że to nie most w Grudziądzu. Tam nawet przed pierwszą wojną nie było takich poprzecznych belek łączących u góry łukowe elementy, jak na powyższym zdjęciu.
ylooC (2026-06-11 00:41:12)
sprawa jest bardziej skomplikowana. Most zaprojektował Georg Christoph Mehrtens - autor mostu w Tczewie , Fordonu i Grudziądzu..... podobieństwa są w konstrukcji przęseł. Ale...... most w Grudziądzu nie ucierpiał przed 1939 to po pierwsze... Wzmocnienia na górze przęseł powstały najprawdopodobniej w 1909 wykonane przez Niemców .... czyli przedmotowe zdjęcie musi być sprzed 1909 .... co jest absurdem. W realizacjach tego inżyniera nie ma innego mostu poza wskazanymi wyżej. Zaczyna się robić ciekawie :D
ylooC (2026-06-11 00:44:47)
chyba wychodzę z wprawy.... bo nie potrafie zlokalizować takiego kawałka żelastwa..... ehhhh
yani (2026-06-11 01:29:35)
Nie zdziwiłbym się jakby to w ogóle nie była Polska...
Gdzieś w Polsce (2026-06-12 11:17:37)
Za wspomnieniami mjr Henryka Gąsiorowskiego: (...) 7 lutego 1945 roku "Od rana strzały armatnie, przeważnie od strony Księżęj Góry, a także od strony mniszka i Rządza. O godzinie około 12 straszliwa detonacja, jakiej Grudziądz dotąd nie słyszał. Przypadkowym strzałem rosyjskim został ugodzony jeden z pilastrów mostu kolejowego, który spowodował wybuch ładunków ekralowych na wszystkich pozostałych filarach. Most na całej swej długości runął, porwany, rzec można w strzępy(...) Pogłoski, jakoby Niemcy sami wysadzili most w powietrze są bezpodstawne, gdyż ruch na moście niemieckich pasantów odbywał się w tym czasie normalnie. (...)" -> na zdjęciach z linku