|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 34 głosy | średnia głosów: 6
1 maja 1977 , 1 maja 1977 roku. Skład 4N + 4ND zmierza w stronę Księża Małego południową stroną Rynku, mijając właśnie Ratusz. Jeszcze przez niewiele ponad rok można było zobaczyć tramwaje w tej części miasta... |
Pamiętam, choć z trochę wcześniejszych lat, automatycznie zamykane drzwi, takie łamane, waliły jak cholera i wiecznie się psuły. Może to ten przypadek? 2010-04-23 22:33:53 (16 lat temu)
do † Festung: Dwuskrzydłowe drzwi? Ja nie miałem okazji ich zobaczyć :( Widziałem tylko te rozsuwane z silnikami od wiertarek. Być może właśnie w pierwszym wagonie są te drzwi o których piszesz a w doczepie chyba ręczne? 2010-04-23 22:37:36 (16 lat temu)
do † Festung: W wozie motorowym są elektrycznie składane \"w harmonijkę\" (wiecznie się psuły, a motorniczy rzadko te przednie zamykał), ale w wozie doczepnym stare, ręcznie przesuwane. 2010-04-23 22:39:40 (16 lat temu)
do Julo: Ciekawe jaki miały mechanizm te drzwi. Ale skoro się psuły to pewnie też były oparte na wiertarkowych silnikach :) Ja będąc paroletnim juniorem uwielbiałem oglądać te rozsuwane dwuskrzydłowe drzwi - podobne do tych z EZT - EN57 ;) 2010-04-23 22:44:32 (16 lat temu)
Piękna jest ta e-Nka. Co prawda kierunkowskazy już od Warszawy 223, ale lampa oryginalna, no i zasłonięte podwozie. Trochę pantograf szpeci, ale cóż poradzić, nowe wkraczało z socjalistyczną dynamiką. Bardzo wartościowy dokument. :-D 2010-05-26 14:16:34 (16 lat temu)
Tu mamy przypadek wagonów Konstal N i ND. To taka typowo wrocławska modernizacja pośrednia wagonów tego typu, zanim przebudowano drzwi na model 4N, czyli rozsuwane silnikami od wiertarek. Wóz motorowy ma drzwi łamane, bo to import z Warszawy (i tamtejszy patent). Jednak miałbym pytanie - czy ktoś może pamięta, jaki napęd miały takie drzwi łamane - ręczny, mechaniczny, czy może elektryczny? Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: blad stylistyczny 2013-05-28 14:45:10 (13 lat temu)
do mirekjot: Zdecydowanie elektryczny, buczało jak z silnika od wiertarek. 2013-05-28 14:53:39 (13 lat temu)
No dobrze, ale dla pewności ustalmy, czy mamy na myśli ten sam rodzaj drzwi. Bo te dwuskrzydłowe drzwi rozsuwane w zmodernizowanych wozach 4N/4ND rzeczywiście miały napęd elektryczny silnikami od wiertarek. Ale tu chodzi o czteroskrzydłowe drzwi łamane w wozach N, czyli takie, jak na tym foto: Czy mówisz o napędzie elektrycznym do tego typu drzwi? 2013-05-28 15:04:37 (13 lat temu)
do mirekjot: Jako małolat byłem w owym czasie 1. zbyt niski, 2 co cie to gó****** obchodzi 3 wrażałem mierne zainteresowanie "dlaczego to tak a nie inaczej", - posumowując - podczas otwierania czteroczęściowych drzwi buczało podobnie jak w tych wyżej wspominanych, jedyna różnica, to z jakiegoś powodu w wozach z drzwiami kednoczęściowymi napęd wiertarkowo-łańcuchowy często pozbawiony był osłon, toteż miałem często okazję przyglądać się z jakimś zaciekawieniem temu wynalazkowi. 2013-05-28 21:30:38 (13 lat temu)
|
|
Na stronie od 2001 wrzesień
24 lat 8 miesięcy 19 dni |
Pierwsze wagony z rodziny N we Wrocławiu pojawiły się w roku 1956. Z ruchu liniowego wycofano je w roku 1991 aczkolwiek część z nich istnieje do dzisiaj jako wagony historyczne i gospodarcze.
Wrocław dostał 17 nowych wagonów N z Konstalu w 1956 (wozy 1401-1417). Wozy N z Warszawy, dostarczane w latach 60. miały numerację 1301-1355. W latach 1975-76 z doczep ND powstało 8 wozów silnikowych N. Wóz nr 1356 był pierwszy.