|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 3 głosy | średnia głosów: 6
1975 , Po środku kamienica Lwowska 13. "Ciąg zabytkowych kamienic przy ul. Lwowskiej" - zdjęcie (skan) pochodzi z tygodnika Stolica nr 28 (1440) 13.07.1975Skomentuj zdjęcie |
Dodane: 20 czerwca 2018, godz. 22:03:01 Źródło: Zbiory własne - Balbina Autor: Janusz Pokorski ... więcej (585) Rozmiar: 1235px x 1600px
15 pobrań 1414 odsłon 6 średnia ocen Poprzednie i następne zdjęcia Balbina Obiekty widoczne na zdjęciu Lwowska 13 więcej zdjęć (8) Architekci: Józef Napoleon Czerwiński, Wacław Heppen Zbudowano: 1912 Dawniej: Kamienica Stanisława Ursyna- Rusieckiego Zabytek: 775 z 01-07-1965 Zamawiający i pierwszy właściciel: Stanisław Filip Ursyn-Rusiecki. Kamienica z roku 1912. W tym samym czasie wzniesiono pałacyk w podwórzu. Projektantami byli najprawdopodobniej Józef Napoleon Czerwiński i Wacław Heppen - znana spółka budowlano-architektoniczna (twórcy tak znanych warszawskich kamienic jak te przy Śniadeckich 10, na rogu Poznańskiej i Hożej, Hożej 39 w Alejach Jerozolimskich 49, Chłodenj 20, Mokotowskiej 41, Czerwonego Krzyża 6 czy Bagatela 10. Przy kamienicy być może pracował też Kazimierz Prokulski. Wnętrza zdobiło wielu artystów, w tym Antoni Piotrowski - autor plafonów. Dom wybudowano dla Ursyn-Rusieckich, rodziny ziemiańskiej z Ukrainy. Stanisław Ursyn-Rusiecki był znanym miłośnikiem sztuki i kolekcjonerem, zwłaszcza szkieł i zwierciadeł. Wnętrza budynku są bogato zdobione motywami heraldycznymi rodziny właściciela. Jego dewiza herbowa głosiła: "Genus a Bohemie ducibus". Długo stanowiła ona zagadkę, dopiero u Zielińskiego przeczytałem, że odnosi się ona do czeskich książąt Wrszowców, hipotetycznych protoplastów właściciela. Od zachodu do posesji przylegał niewielki ogródek z fontanną i tarasem. Właściciel zmarł w czasie wojny i został pochowany na terenie posesji. Ekshumacji dokonano po wyzwoleniu. Być może pałacyk w oficynie przeznaczony był na te właśnie zbiory. Ostatecznie zasiliły one kilka polskich muzeów. Inna hipoteza głosi, że obiekt miał pomieścić zbiory Towarzystwa Opieki nad Zabytkami Przeszłości, gdyż Rusiecki zasiadał w komitecie organizacyjnym wystawy TOnZP w 1913 roku. W roku 1914, na skutek zmian granic i zawieruchy I wojny światowej, Ursyn-Rusiecki stracił swoje majątki i musiał przeznaczyć na wynajem lokale w wykańczanym jeszcze domu. W roku 1932 sprzedał zadłużoną nieruchomość Ludwikowi i Marii Pannenko. Na parterze pałacyku umiejscowiła się prywatna klinika położnicza "Sano", będąca spółką wybitnych położników warszawskich (Maria Kasperowiczowa, Zofia Garlicka, Piotr Smolaga, Ludwik Jaźwiński, Władysław Janczewski, Józef Jankowski). Klinika istniała do 1944 roku. W Powstaniu czynny był tutaj szpital powstańczy. Zachowały się dwie relacje z tamtych dni związane z "Sano". Jedna, profesora Jana Zachwatowicza, dotyczy śmierci 25.IX.1944 roku jego współpracownika, Zygmunta Miechowskiego, rannego podczas akcji ratowania zbiorów sztuki wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej: "...odniósł ciężkie szarpane rany. Przenieśliśmy go do szpitala (dom "Sano") na Lwowskiej... Zrobiłem dla niego trumnę z dębowej szafy bibliotecznej" - wspominał profesor. Druga z nich opowiada o połączonych uroczystościach ślubu lekarza i pielęgniarki z "Sano" oraz pogrzebu innej sanitariuszki. Grała ta sama orkiestra... Kamienica nie ucierpiała podczas wojny i Powstania, zasłonięta przez wyższe sąsiadki. Począwszy od 1954 roku w pałacyku siedzibę ma Zarząd Związku Zawodowego Pracowników Kultury i Sztuki, ostatnio awansowany do Federacji. Obecny użytkownik odnowił starannie obiekt - choć tylko od frontu - a w planach jest rewaloryzacja całego otoczenia posesji. Ciekawy jest też widok na pałacyk od strony zaplecza hali na Koszykach - niestety bardzo zaniedbany. Na wysokości domów 11 i 13 w latach 60. podczas prac instalacyjnych wykopano dwa szkielety. Najprawdopodobniej byli to Niemcy zmarli podczas wojny w tutejszym szpitalu powstańczym. Dom nie ma podłączenia do miejskiej sieci c.o., pali się w piecach pochodzących z lat budowy kamienicy lub - jak w przypadku pracowni malarskiej na górze, w kominku. ul. Lwowska więcej zdjęć (97) Aktualna nazwa została nadana w roku 1922, jako element polityki zmierzającej do scalania ziem byłych zaborów. Poprzednio Lwowska była częścią ulicy Wielkiej ciągnącej się aż od okolic Bagna i Chmielnej. Dla odróżnienia południowa część (od Alei Jerozolimskich) Wielkiej otrzymała nazwę Nowo-Wielkiej, a na przełomie XIX i XX wieku, po rozparcelowaniu folwarku Koszyki, dzisiejszą Lwowską nazywano Nowo-Nowo-Wielką. Historia Korzenie ulicy Lwowskiej sięgają XVIII wieku, kiedy to na tych terenach znajdował się Folwark Koszyki. Jako własność króla Stanisława Augusta Poniatowskiego został on zmodernizowany, a później włączony do wielkiego założenia urbanistycznego tzw. Ujazdowskiego i Osi Stanisławowskiej. Główna oś ogrodów folwarku wykorzystana została jako jedna z ulic odchodzących od gwiaździstego placu Politechniki – była to obecna ulica Lwowska. Jej rozwój wiąże się z rozbudową wodociągów miejskich i otwarciem pobliskiego Warszawskiego Instytutu Politechnicznego (później: Politechnika) oraz hali targowej Koszyki. Zamieszkiwała tu rosyjskojęzyczna kadra naukowa Instytutu, polscy i żydowscy przedsiębiorcy oraz przedstawiciele wolnych zawodów. W swoim dzisiejszym kształcie, z wielkomiejską zabudową wielopiętrowych kamienic ukształtowała się w zasadzie na początku oraz w latach 30. XX wieku. Mimo toczących się tu walk podczas powstania warszawskiego (reduta broniona przez Batalion "Golski" AK nigdy nie została zdobyta), ulica i jej zabudowa przetrwała szczęśliwie wojnę bliska oryginalnego kształtu. Zniszczeniu uległy jedynie dwa domy przyległe do placu Politechniki. Dzięki temu może się dziś poszczycić szeregiem cennych budowli wpisanych do rejestru zabytków. Lwowska stanowi unikalne w skali Warszawy zwarte wnętrze miejskie z początku XX wieku. W części północnej, za skrzyżowaniem z ulicą Koszykową wzniesiono w ostatnich latach nowoczesne budynki biurowe, z których jeden – Norway House – zyskał uznanie architektów i warszawiaków, zdobywając tytuł najlepszego budynku Warszawy za rok 1999. Źródło: |