starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 10 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. mazowieckie Warszawa Śródm. Południowe ul. Pankiewicza Jana Wojewódzki Sąd Administracyjny

2 października 2018 , Budynek przy ul. Pankiewicza nr 4 - po niedawnej przebudowie - obecnie siedziba części wydziałów WSA.

Skomentuj zdjęcie
zygmunt_ra
+4 głosów:4
Patrząc na ten obiekt sprzed przebudowy, vide: i po, zdecydowanie wolę wygląd obecny. Niemniej w środowisku architektów przetoczyła się burza, krytykująca tak radykalną przebudowę fasady.
2018-10-07 00:53:09 (7 lat temu)
yani
+3 głosów:3
Ten poprzedni wygląd to był klasyczny przykład koszmarnej polskiej architektury lat 90-tych.
Dobrze, że zniknął.
2018-10-07 01:22:39 (7 lat temu)
do yani: Pełna zgoda, a cała ta opisana historia przypomnina mi historię z wrocławskim "Solpolem"
, gdzie na hasło jego wyburzenia środowisko architektów również ostro zaprotestowało i podjęto nawet działania zmierzające do wpisania budynku do rejestru zabytków - na szczęście konserwator odmówił.
2018-10-07 02:11:30 (7 lat temu)
do yani: Komentarz został usunięty przez użytkownika
2018-10-07 02:12:21 (7 lat temu)
zygmunt_ra
+2 głosów:2
do yani: Trochę się wczytałem w tą nieco dziwną sprawę i wygląda mi to na wielką obrazę warszawskich architektów, że jakiś "prowincjusz" zrobił projekt - jak widać o niebo lepszy od tego co było - i oczywiście ... pozamiatane - stąd te "gadki-szmatki" o bezstylowości etc. ... taka "zawodowa solidarność" ;-)
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
2018-10-07 23:59:38 (7 lat temu)
yani
+2 głosów:2
do zygmunt_ra:
Komentarze pod przytoczonym artykułem nie pozostawiają wątpliwości, która wersja jest lepsza.
A pismak Wojtczuk w ogóle sporo bredni wysmarował w tym artykule...
2018-10-09 01:20:36 (7 lat temu)
zygmunt_ra
+2 głosów:2
do yani: Racja - taki typowy bełkot "pod tezę". Najpierw mamy przentację dorobku projektanta ze Stalowej Woli "który w swoim portfolio ma m.in. stację paliw w Nisku, sklep sieci Kaufland w Tarnobrzegu, Biedronkę w Jeżowcu, kilka salonów samochodowych oraz blaszane zadaszenie trybun stadionu Stali Stalowa Wola" a potem druzgocące opinie warszawskich architektów z szacownych biur projektowych.
Tymczasem, obrazy które widzimy przeczą kompletnie tym wynurzeniom i co potrwierdza się też we wszystkich niemal komentarzach czytelników.
2018-10-09 02:59:12 (7 lat temu)
Wcześniejsza forma była prekursorem obecnej nowoczesnej budowy biurowców, dużo szkła, aluminium czy marmurów. Stąd prawdopodobnie oburzenie architektów. Aktualna forma przypomina raczej czas socrealizmu.
2018-10-09 08:07:21 (7 lat temu)
zygmunt_ra
+4 głosów:4
do cracusiac: Pewnie też, ale socrealizm w początkowym wydaniu, tj. z lat 50 XX w. był o wiele bardziej strawienny, niż te monstra z lat 90. w stylu zwanym "postmodernizmem". W założeniu ta nowa elewacja budynku miała nawiązywać do modernizmu z lat 20-30 XX w. i tak chyba ją można odbierać, jako mniej lub bardziej udaną. A w sumie socrealizm też sporo czerpał z modernizmu lat 20/30.
Z kolei "postmodernizm" lat 90. to epatowanie kiczem i tandetą - nic wartościowego, można to zrównywać z willami mafiosów. Zresztą tak uznał konserwator zabytków rozpatrując wniosek w sprawie nadmienionego "Solpolu" we Wrocławiu.
2018-10-09 10:27:49 (7 lat temu)
mamik
+5 głosów:5
do zygmunt_ra: Śmieszne ale epatowanie kiczem i tandeta zarzucano kiedyś secesji. Też byś wyburzał?
2018-10-09 10:38:45 (7 lat temu)
zygmunt_ra
+7 głosów:7
do mamik: Nikt nie mówi o wyburzaniu - można to zawsze przerobić. Z kolei jeśli przyrównamy secesję, czy neogotyk (któremu też stawiano takie zarzuty) do wcześniejszych stylów w architekturze, np. baroku, czy odmian neoklasycyzmu i to jak wpisują się jakoś w otoczenie. Można oczywiście mówić o jakimś akademickim manieryźmie, czy nadmiernym ozdobnictwie ale to to jest jednak niebo i ziemia, jak weźmiesz te neoslumsy z lat 90, nijak mające się do otoczenia. Poza tym wychodzi już cała tandeta zastosowanych materiałów, bo te budynki znacznie szybciej ulegają degradacji. Ci co tego bronią są albo ślepi, albo mają w tym jakiś interes,
2018-10-09 10:57:24 (7 lat temu)
mamik
+1 głosów:1
do zygmunt_ra: Ostatnim zdaniem pokazałeś, że nie warto z tobą rozmawiać.
2018-10-09 11:00:19 (7 lat temu)
fantom
+5 głosów:5
do mamik: Przecież ty nie rozmawiasz tylko atakujesz. Zazwyczaj.
2018-10-09 11:15:20 (7 lat temu)
Wacław Grabkowski
+3 głosów:3
do zygmunt_ra: Uważam, że wielu przekonałeś swoimi argumentami i zapewne włożyłeś w to wiele wysiłku.
2018-10-09 11:32:12 (7 lat temu)
zygmunt_ra
+3 głosów:3
do mamik: To zamiast takich nic nie wnoszących uwag może podaj jakieś kontrargumenty za np. pozostawieniem "Solpolu" w tym kształcie, to wycofam się z tej opinii. Póki co - to nie jest kwestia, czy coś mi się podoba, czy nie, ale jednak jakieś uniwesralia i problem zaśmiecania przestrzeni publicznej takimi cudactwami, nijak mającymi się do otoczenia. Radykalizm konkluzji końcowej nie wziął się znikąd.
2018-10-09 11:39:09 (7 lat temu)
zygmunt_ra
+2 głosów:2
do Wacław Grabkowski: Takie też miałem wrażenie, zwłaszcza, że konserwator zabytków jasno oktreślił się, co do wartości artystycznych, historycznych czy naukowych "Solpolu".
W podobnym duchu wypowiedział się jeszcze Narodowy Instytut Dziedzictwa,
Cóż ... stara metoda ucieczki od meritum... przyczepić się do pojedyczych słów, które tak naprawdę są jedynie opinią. Przy czym nieważne jest, że ta opinia bazuje na konkretach.
2018-10-09 16:33:32 (7 lat temu)
Wacław Grabkowski
+2 głosów:2
do zygmunt_ra: Masz rację i niech cię nie przeraża mamik, który jest chyba szarą eminencją naszego pracowitego portalu i chyba jest mu z tym dobrze, bo patrzy na nas z góry.
Jesteś niezbędny tutaj, bo wciągasz w istotę rzeczy.
Wszyscy wiemy, że architektura to sztuka i umiejętność artystycznego kształtowania budowli; w szerszym znaczeniu twórcze kształtowanie przestrzeni dla potrzeb człowieka (zakres pojecia obejmuje: kształtowanie przestrzeni zielonej, ogrodów, itp.
Architektura zawsze była uważana za jedną z trzech najważniejszych sztuk plastycznych, obok malarstwa i rzeźby; przypisywano jej często rolę przodującą.
z łac. architektura. od architector - buduję.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka
2018-10-10 22:29:34 (7 lat temu)
zygmunt_ra
+4 głosów:4
do Wacław Grabkowski: Mnie kolega mamik nie tyle przeraża, co dziwi, a co do meritum - nikt mnie nigdy nie przekona do tandety, choćby nie wiem jaką dorabiał do niej ideologię. Nie widzę też powodu, by rzeczy nie nazywać po imieniu, nawet jeśli komuś może to wydawać się zbyt radykalne. Powtórzę więc: dla określenia czegoś co jest architektonicznym nieporozumieniem z punktu widzenia standardowego poczucia estetyki - zawsze będę radykalny. I raczej mało mnie interesuje, co za 100, czy 200 lat powiedzą ludzie na temat postmodernizmu lat 90. XX w. Być może będą wówczas także uważać np. disco polo za muzykę poważną a twórczość takich person jak Edward Dwurnik, Kaśka Kozyra czy Alicja Żebrowska za sztukę? ;-) Kolega mamik sugeruje, że gusta się zmieniają, ale co w związku z tym? Czy tylko dlatego, szmiry mam nie nazywać szmirą, a grafomanii grafomanią? Słabe to ....
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
2018-10-11 00:04:03 (7 lat temu)
zygmunt_ra
Na stronie od 2004 wrzesień
21 lat 8 miesięcy 23 dni
Dodane: 7 października 2018, godz. 0:26:07
Autor zdjęcia: zygmunt_ra
Rozmiar: 1597px x 1700px
3 pobrania
1123 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia zygmunt_ra
Obiekty widoczne na zdjęciu
sądy
Architekci: Władysław Szczerba, Marek Gierulski
Zbudowano: 1995
Dawniej: Centrala Produkow Naftowych (CPN) / PKN Orlen
Budynek wybudowany w 1995 r. jako siedziba ówczesnej Centrali Produktów Naftowych - CPN (potem PKN Orlen). Został zaprojektowany w modnym w latach 90-tych stylu postmodernistycznym przez zespół Waldemara Szczerby miał postmodernistyczną elewację z granitu i refleksyjnych, barwionych na niebiesko szyb.
W 2014 r. budynek nabył WSA. Na zlecenie nowego właściciela przebudowo gruntownie elewację, pozbawiając ją wcześniejszych charakterystycznych elementów, pozostawiając budynek w stylistyce nawiązującej do przełomu lat 20/30. XX w. Prace ukończono w lipcu 2016 r.
ul. Pankiewicza Jana
więcej zdjęć (43)
Dawniej:
Ulica Jana Pankiewicza biegnie od ul.Nowogrodzkiej do Al.Jerozolimskich.

Pochodzenie nazwy
Jan Pankiewicz (1816-1899)
Pedagog, zasłużony organizator szkolnictwa w Królestwie Polskim po upadku powstania styczniowego. Od 1840 uczył fizyki i matematyki w gimnazjach rządowych w Warszawie oraz geometrii wykreślnej w Szkole Sztuk Pięknych. W latach 1862-1873 pełnił kolejno funkcję dyrektora, rektora i inspektora gimnazjów. Po zwolnieniu ze służby rządowej w 1873 założył początkowo 4-klasową szkołę filologiczną (przy ul. Widok), następnie 6-klasową szkołę realną (kolejno przy ulicach Marszałkowskiej i Złotej 30). Tłumaczył podręczniki z języków obcych i przystosowywał je do potrzeb szkolnictwa polskiego, brał czynny udział w redakcji "Encyklopedii powszechnej Orgelbranda".
Grób na cm. Powązkowskim (11-II-4).
źródło: „Słownik patronów ulic Warszawy" pod redakcją S.Ciepłowskiego - Muzeum Historyczne m.st. Warszawy i Wydawnictwo DiG

Nieco historii
Przebita została przed 1867 i nazwana Składową od znajdujących się przy Nowogrodzkiej składów Banku Polskiego. W 1891 projektowano przedłużenie Składowej do Wilczej, projektu jednak nie wykonano ze względu na koszty. Ok. 1919 nazwana została ul.Jana Pankiewicza, ku czci pedagoga, założyciela szkoły realnej (na budynku szkolnym, w którym uczył - tablica pamiątkowa). W latach 1918-1939 znajdowały się tu liczne szkoły zawodowe. Na stronę zachodnią, nieparzystą ulicy wychodzi boczna elewacja Banku Rolnego, wybudowanego w 1928 (arch. M. Lalewicz). Podczas ostatniej wojny zabudowa ul.Pankiewicza ocalała.
źródło: "Ulice i place Warszawy" - Eugeniusz Szwankowski, Wydawnictwo Naukowe PWN SA

Źródło: