starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 14 głosy | średnia głosów: 6
Skomentuj zdjęcie
nyskadolniak
+1 głosów:1
Maskownice na reflektorach samochodów na rok najwcześniej 1940-ty.
2025-06-10 19:31:43 (10 miesięcy temu)
Pako45
Na stronie od 2005 czerwiec
20 lat 11 miesięcy 0 dni
Dodane: 4 lutego 2007, godz. 23:57:00
Aktualizacja: 28 grudnia 2014, godz. 12:08:21
Rozmiar: 1862px x 1100px
29 pobrań
6204 odsłony
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Pako45
Obiekty widoczne na zdjęciu
stacje benzynowe
Stacja benzynowa
więcej zdjęć (44)
Zlikwidowano: 1974-04-30
Dawniej: Tankstelle OLEX
Dawniej: Goldene Becher Seite
Strona południowa
Nosiła nazwę Strony Złotego Pucharu (niem. Goldene-Becher-Seite), a wcześniej Przy Starej Szubienicy (Beim Alten Galgen), jej zabudowa stanowi w znacznym stopniu swobodną rekonstrukcję z okresu powojennego (z lat 1952-1960). Duża część budynków to dawne secesyjne lub modernistyczne domy towarowe, ukryte za pseudohistoryczną elewacją.

Rynek 12 po wojnie elewacja odbudowana w uproszczonej formie, została zrekonstruowana w 2006 r.
Rynek 13 budynek stanowi ciekawy przykład secesji z 1903 r.
Rynek 14 mieści centrum informacji turystycznej
Rynek 15
Rynek 16 powstała w 1822 r. w wyniku przebudowy renesansowej kamienicy
Rynek 17
Rynek 18 Apteka pod Ratuszem barokowa
Rynek 19 Kamienica Pod Starą Szubienicą
Rynek 20
Rynek 21
Rynek 22 Kamienica Pod Złotym Dzbanem fasadę odtworzono według stanu z 1822 r.
Rynek 23 Kamienica Pod Zieloną Dynią odbudowana w stylu renesansowym
Rynek 24
Rynek 25 secesyjny dawny dom handlowy firmy Stein & Koslowsky z 1906 r.
Rynek 26 Kamienica Pod Złotym Pucharem
Rynek 27-28 secesyjna kamienica na miejscu dwóch wcześniejszych.
Źródło:
Dawniej: Sieben Kurfürsten
Była jedną z najbardziej reprezentacyjnych kamienic w Rynku. Gdy Wrocław odwiedzali królowie, gościli w jej pokojach. Jednak najbardziej znana jest dzięki wyjątkowemu malowidłu, które zdobi jej fasadę.

To właśnie od nazwy kamienicy nr 8 zachodnia pierzeja Rynku bywa nazywana stroną Siedmiu Elektorów. Kiedy Wrocław odwiedzali monarchowie, by przyjąć od mieszczan hołd lenny, wraz z sąsiednimi domami Pod Złotym Słońcem i Pod Błękitnym Słońcem kamienica zmieniała się w królewską rezydencję.

Jej wnętrza niewątpliwie były godne koronowanych głów, za sprawą ówczesnych właścicieli - patrycjuszowskiego rodu Uthmannów. Ci zamożni kupcy wywodzili się ze Zgorzelca, a we Wrocławiu osiedlili się pod koniec XV w. W ich rodzinie nie było pokolenia, w którym nie znalazłby się choć jeden ławnik lub członek rady miejskiej. Pozostawili po sobie we Wrocławiu nie tylko kamienicę. Do dziś możemy podziwiać rodową kaplicę Uthmannów w kościele św. Elżbiety, a w zbiorach Muzeum Narodowego znajdziemy epitafium Nicolausa Uthmanna z 1547 r. Ciekawą historię o tym, na jaką skalę patrycjuszowski ród gościł królów, przytacza dyrektor Muzeum Miejskiego Wrocławia Maciej Łagiewski. Kiedy w 1611 r. Wrocław odwiedził przyszły cesarz Maciej, ówczesny właściciel kamienicy Gottfried Uthmann poszerzył bramę budynku na tyle, że królewskie powozy mogły się w niej obrócić.

Jednak mimo że to Uthmannowie gościli w swoim domu królów, to nie im, a późniejszemu właścicielowi kamienica zawdzięcza słynną dekorację fasady i wywodzącą się od niej nazwę. Benjamin Hell von Helenfeld - cesarski radca i stronnik Habsburgów - zakupił dom w 1672 r. za 2 tys. talarów. Wówczas na jego zlecenie cały budynek przebudowano w stylu barokowym, a front ozdobiono malarską dekoracją. Malowidło przedstawiające cesarza Leopolda I i siedmiu ówczesnych elektorów Rzeszy było wyrazem hołdu, jaki świeżo nobilitowany (około 1660 r.) szlachcic składał habsburskiej monarchii. Autorem dekoracji był prawdopodobnie włoski architekt i malarz Giacomo Scianzi, który w latach 1680-1702 był budowniczym wrocławskich biskupów. Do dziś z jego dzieł zachował się tylko fresk w kaplicy św. Elżbiety przy katedrze św. Jana Chrzciciela.

Choć kamienica po wojnie przeszła generalny remont w latach 60., polichromia na jej fasadzie długo czekała na rekonstrukcję. Dokonano jej dopiero na początku lat 90. pod kierownictwem dr. Jana Żelbromskiego, czyniąc kamienicę na powrót jedną z najładniejszych na zachodniej pierzei Rynku. Podziwiając zrekonstruowane malowidła, warto znać tłumaczenie motta, które na fasadzie zapisano w oryginale, czyli po niemiecku. Tłumaczy się je następująco: "Komu Bóg i władza zwierzchnia sprzyja, temu nie zaszkodzi żaden zawistnik i oszczerca".

Wracając do historii, Benjamin Hell von Helenfeld nie cieszył się kamienicą długo. Już pod koniec XVII w. nabył ją hrabia von Hochberg, z rodu Hochbergów, właścicieli zamku Książ. Od połowy XVIII w. budynek jeszcze wielokrotnie zmieniał właścicieli, ale jego głównym przeznaczeniem do dziś pozostała funkcja mieszkalna.

Okazały budynek o ponad 16-metrowej fasadzie powstał na zrębie dwóch XIII-wiecznych domów. Około 1503 r. działkę, na której stała kamienica, połączono oficynami z budynkiem przy ulicy Kiełbaśniczej 2. Dziś w przestrzeni między budynkami ulokowały się liczne puby i kawiarnie, m.in. znany studencki lokal Czeski Film.

Przechodząc obok, warto zwrócić uwagę nie tylko na dekorację fasady, ale również na XVIII-wieczny portal, który wieńczy cesarski czarny orzeł. W swoich w szponach trzyma jabłko - symbol władzy i do dziś przypomina nam o czasach, kiedy Wrocław odwiedzali cesarze.

Źródło [ wroclaw.naszemiasto.pl]
Atrakcja turystyczna
Dawniej: Sieben Kurfürsten Seite
Zachodnia strona Rynku, zwana Stroną Siedmiu Elektorów (niem. Sieben-Kurfürsten-Seite), posiada najwięcej zachowanych oryginalnych zabytków – renesansowych i manierystycznych kamienic na zrębie gotyckim, gdyż II wojnę światową przetrwała prawie nieuszkodzona. Kamienice tej strony posiadają bardzo głębokie działki (240 stóp), sięgające ul. Kiełbaśniczej (przypuszczalnie wtórnie scalone), gdyż należały niegdyś do najznamienitszych patrycjuszy.

- Rynek 1 Budynek pochodzi z czasów secesji (1907),
- Rynek 2 Kamienica Pod Gryfami Szczególnie wartościowa, z wysokim manierystycznym szczytem, najokazalsza w Rynku.
- Rynek 3
- Rynek 4 Pod Złotym Orłem
- Rynek 5 Kamienica Dwór Polski
- Rynek 6 Kamienica Pod Złotym Słońcem
- Rynek 7 Kamienica Pod Błękitnym Słońcem ze względu na problemy własnościowe długo niszczała i dopiero w końcu lat 90. została odremontowana, a jej dziedziniec nakryty szklanym dachem.
- Rynek 8 Kamienica Pod Siedmioma Elektorami zwraca uwagę ze względu na bogate zdobienia malarstwem iluzjonistycznym, zrekonstruowane w początku lat 90.
- W miejscu kamienic 9 do 11 powstał w 1931 roku, według projektu Heinricha Rumpa, do dziś budzący kontrowersje wysoki budynek biurowy (obecnie siedziba Banku Zachodniego, wcześniej MPK Wrocław).

Powierzchnia zachodniej strony Rynku była od 1741 r. określana jako Paradeplatz, obecnie czasem używa się nazwy plac Gołębi. Po zachodniej stronie Rynku wzniesiono w 2000 kontrowersyjną fontannę, zwaną na cześć ówczesnego prezydenta miasta Bogdana Zdrojewskiego Zdrojem lub złośliwie "pisuarem".

Źródło: [ Wikipedia]
Rynek 9-11
więcej zdjęć (112)
Architekt: Heinrich Rump
Zbudowano: 1930-1932
Dawniej: Städtische Sparkasse ; Komitet Dzielnicowy PZPR ; Bank Zachodni WBK S.A. Santander Bank Polska S.A.

Modernistyczna i oszczędna bryła jednego z pierwszych wieżowców we Wrocławiu, na tle wielobarwnych i bogato zdobionych kamienic Rynku, wygląda wręcz surowo. Dziś już nie imponuje wysokością, ale nadal doskonale pełni swoje funkcje.



Każdemu, kto miał okazję na własne oczy zobaczyć Nowy Jork, trudno później uniknąć wrażenia, że Manhattan to w rzeczy samej kwintesencja miasta. Niektórych zachwyca, innych przytłacza, ale niezależnie od opinii jest to architektoniczny fenomen na światową skalę. Swoją sławę Nowy Jork zawdzięcza przede wszystkim drapaczom chmur, które są nie tylko symbolem miasta, ale także samej Ameryki.



Wieżowce zaczęły powstawać w USA w latach 80. XIX w. Wówczas na niewielkiej powierzchni chciano pomieścić jak najwięcej przestrzeni użytkowej, a że grunty na Manhattanie były już wówczas drogie, powierzchnie budynków zaczęto zwiększać, dodając do nich kolejne piętra. Pod wpływem amerykańskiego trendu wielu europejskich architektów na początku XX w. marzyło o tym, żeby wprowadzić podobne budynki do miast Europy. A pierwsze projekty wieżowców pojawiły się w konkursie na rozbudowę Berlina w 1910 roku.



Choć twórca Hali Ludowej - Max Berg - nigdy nie miał okazji odwiedzić Stanów Zjednoczonych, jego także urzekła nowoczesna urbanistyka tego kraju. Mając świadomość tego, że w stale rozrastającym się mieście pojawienie się takich budynków jest tylko kwestią czasu, Berg stworzył w latach 1919-1920 plan przebudowy Wrocławia. Nie tylko wskazał w nim miejsca, gdzie mogłyby powstać wieżowce, ale także zaprojektował kilka budynków tego typu.



Berg pełnił wówczas funkcję radcy budowlanego Wrocławia i dążył do tego, by skodyfikować przepisy budowlane dotyczące wieżowców. Chciał przede wszystkim uniknąć ich przypadkowego rozmieszczenia i spekulacji gruntami, na których miałyby powstać.



W niektórych miejscach na nowojorskim Manhattanie budynki są tak wysokie i stoją tak blisko siebie, że do alejek między nimi nigdy nie zagląda światło dzienne. Właśnie tego chciał uniknąć Max Berg i dlatego swoje projekty wkomponował w miasto w taki sposób, by nie zasłaniały światła sąsiednim budynkom. A za najlepsze lokacje dla wieżowców uznał Rynek, pl. Solny, pl. Powstańców Warszawy oraz tereny położone nad Odrą.



Projekt nie podobał się nie tylko mieszkańcom miasta. Wielu z nas, patrząc na budynek banku mieszczący się pod adresem Rynek 9/11, oddycha z ulgą na myśl o tym, że plan Berga nigdy nie został zrealizowany.



- Warto jednak pamiętać o tym, że był to plan wzorcowy, a projekty Berga stanowiły jedynie możliwość architektonicznego rozwoju miasta i miały wywołać publiczną dyskusję - zaznacza dr Jerzy Ilkosz, dyrektor wrocławskiego Muzeum Architektury.



Wizja miasta według Berga wzbudziła nie tylko dyskusję, ale także liczne kontrowersje. Zwłaszcza wieżowiec zaprojektowany w miejscu bloku śródrynkowego w sąsiedztwie ratusza. Projekt nie podobał się nie tylko mieszkańcom miasta, ale także władzom samorządowym Wrocławia i rządowym w Berlinie. I dlatego budynek ostatecznie nie wyszedł poza ramy szkiców.



Sam Berg nigdy nie miał okazji zbudować wieżowca we Wrocławiu, ale był jednym z jurorów konkursu na projekt budynku dla Miejskiej Kasy Oszczędności. Ów konkurs w lipcu 1929 r. wygrał wrocławski architekt Heinrich Rump. Budowa rozpoczęła się w 1930 r., a pod koniec 1931 r. do budynku wprowadziła się Miejska Kasa Oszczędności, która wcześniej zajmowała dzisiejszy gmach Biblioteki Uniwersyteckiej przy ul. Szajnochy. Był to drugi wrocławski wieżowiec po powstałym w 1926 r. budynku Poczty Czekowej przy ul. Krasińskiego.



Modernistyczny budynek, w którym dziś mieści się Bank Zachodni WBK, nie wzbudza zachwytów w sąsiedztwie barokowych kamienic, ale warto zwrócić uwagę na jego detale. Jednym z nich jest portal w stylu art deco autorstwa Gustava Adolfa Schmidta, który zdobią reliefy nawiązujące do estetyki starożytnego Egiptu. Stojąc w kolejce do kasy, warto też rozejrzeć się po sali operacyjnej. Dzięki otaczającym ją filarom, które podtrzymuj emporę, nawiązuje do architektury okrętu. W budynku jest też jedyna działająca we Wrocławiu winda typu paternoster.



Co powiedziałby Berg, gdyby mógł zobaczyć dzisiejszy Wrocław? Czy zdziwiłby się, widząc, że sen o wieżowcach nie minął? Jak zauważa dr Jerzy Ilkosz, wiele z jego wizji po latach się spełniło, a powstające wieże Sky Tower i Angel Wings spełniają nawet jego wymagania wobec lokalizacji wieżowców.



Źródło: [

wroclaw.naszemiasto.pl]


Pasaż znajdujący się wewnątrz obiektu otwarto 26 listopada 1998 r..
Rynek
więcej zdjęć (6115)
Dawniej: Ring
Rynek we Wrocławiu (niem. Großer Ring in Breslau) – średniowieczny plac targowy we Wrocławiu, obecnie centralna część strefy pieszej. Stanowi prostokąt o wymiarach 205 na 175 m[1]. Jest to jeden z największych rynków staromiejskich Europy. Zabudowę otaczającą Rynek stanowią budynki pochodzące z różnych epok historycznych. Centralną część Rynku zajmuje blok śródrynkowy, składający się z Ratusza, Nowego Ratusza oraz licznych kamienic. Rynek tworzy układ urbanistyczny wraz z przekątniowo przyległymi placem Solnym oraz placem wokół kościoła św. Elżbiety. Do Rynku prowadzi 11 ulic – po dwie w każdym narożniku (Świdnicka, Oławska, E. Gepperta (Zamkowa), Ruska, św. Mikołaja, Odrzańska, Kuźnicza, Wita Stwosza), ponadto przebity w XIV lub XV w. Kurzy Targ po stronie wschodniej oraz wąskie ul. Więzienna i Przejście św. Doroty.

Rynek powstał w związku z lokacją Wrocławia, wedle nowszych badań już za czasów Henryka Brodatego, między 1214 a 1232. Starsze publikacje twierdziły, że powstał dopiero w czasie powtórnej lokacji w 1241-1242. Z biegiem czasu wokół Rynku powstały kamienice patrycjatu, a około połowy XIV wieku utworzyły ciągłe pierzeje i nastąpiło utrwalenie podziałów własnościowych.

W XIX w. przez Rynek poprowadzono linie tramwaju, najpierw konnego, a później także elektrycznego. Tramwaje kursowały przez Rynek do połowy lat 70. zeszłego stulecia, gdy przeniesiono je na Trasę W-Z. W latach 1996-2000 wyremontowano nawierzchnię Rynku, ostatecznie zamykając ruch samochodowy po jego wschodniej stronie, jak również odnowiono większość elewacji.

Przy Rynku znajduje się obecnie 60 numerowanych posesji, przy czym niektóre budynki posiadają kilka numerów. Podziały działek przebiegają najczęściej inaczej niż dawne podziały lokacyjne, na skutek wtórnych podziałów i scaleń. Każda działka posiada również swoją historyczną nazwę, zwykle związaną z atrybutem umieszczonym niegdyś na elewacji kamienicy lub losami miejsca, np. Pod Gryfami, Pod Błękitnym Słońcem, Stary Ratusz.

Źródło:
pl. Solny
więcej zdjęć (1028)
Dawniej: Blücherplatz
Oficjalną nazwę Blücherplatz plac otrzymał w dniu 26 sierpnia 1827 roku wraz z odsłonięciem pomnika bohatera bitwy nad Kaczawą Gebharda von Blüchera (1742-1819)
Obecne dziś na placu pawilony kwiatowe zaczęto montować 15 stycznia 1989 r. Koszt każdego z pawilonów oscylował wokół kwoty 120 tysięcy pln.
b/h/2009