Krótka historia kamienicy i terenu przy obecnej ulicy Książąt Opolskich 32
Teren między ul. Katedralną a murami miejskimi należał do kolegiaty Św. Krzyża. W pobliżu kościoła zgrupowały się rezydencje: archidiakona, prepozyta, dziekana, kanoników i wikariuszy, a także szkoła. Domy kanoników i innych osób duchownych rozmieszczone przy kościele były początkowo drewniane. Dopiero w roku 1445 wymurowano dom dziekana. Po pożarze z 1514 roku książę Jan III zbudował dla wikarych kolegiaty dom murowany obok szkoły, zaś miejsce po dawnym domu wikarych użytkowano jako ogród
Na terenie gdzie stoi obecnie kamienic Książąt Opolskich 32 do XVIII w mieściły się ogrody parafialne. Obok, znajdowały się zabudowania Archidiakonatu, Dziekana, Kurii, Szkoły.
Proboszcz Opolskiej Katedry Johannes Nepomuk von Wostrowsky, kanonik katedry wrocławskiej i kościoła kolegiackiego w Opolu w 1803 roku przekazał kawałek ogrodu kościelnego na potrzeby planowanej rozbudowy sąsiedzkiej szkoły katolickiej. Przekazał również w tym celu zapis fundacyjny w wysokości 30 talarów w celu poprawy szkolnictwa. Teren ogrodów kurii na początku XIX wieku był jednym z niewielu miejsc w okolicy możliwym do zagospodarowania. 30 czerwca 1842 roku dokonano po uroczystym nabożeństwie poświęcenia szkoły.
Szkoła funkcjonowała do końca lat 20 XX wieku. Wtedy wybudowano nową szkołę przy obecnej ul. Luboszyckiej a stary budynek sprzedano. Emanuel Rumpel zamieszkały w Opolu przy ul. Nikolaistrasse 18, właściciel drogerii i miejski radny, kupił teren po szkole i w tym miejscu wybudował nową kamienicę.
W kamienicy znajdował się oddział opolskiej kasy oszczędności, instytucje ubezpieczeniowe, kancelarie adwokackie oraz Gazeta Oppelner Kurier.
Przed wojną w kamienicy mieszkali m.in. adwokat Ernst Tichauer, dziennikarz Jan Łangowski, a później adwokat Paweł Kowczek czy Szymon Koszyk.
Na przełomie lat 50/60 w budynku mieści się Wojewódzki Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. W latach powojennych budynek wykorzystywany był do obserwacji opolskiej kurii przez Urząd Bezpieczeństwa. Kamienicę wielu kojarzy z sklepem obuwniczym na parterze Radoskóru czy Otmętu. Obecnie lokal po sklepach obuwniczych, później banku czeka na nowych właścicieli.
Temat opracowany Wojciech J. Witon, Sebastian Ruszała