starsze
Stacja transformatorowa
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 12 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. dolnośląskie Wrocław Przedmieście Oławskie ul. Komuny Paryskiej Komuny Paryskiej 94

16 października 2007 , Końcówka ul. Komuny Paryskiej. Kiedyś, była to całkiem drożna ulica... Po lewej, posesja nr 90. Dalej kamienice 94-96. Po prawej, wlot na łącznik do Kościuszki ze stacją trafo i reklamą. W tle, nowe budynki przy Kościuszki.

Skomentuj zdjęcie
Wacław Grabkowski
+2 głosów:2
"Kiedyś, była to całkiem drożna ulica... "
Zamknęli wlot w Komuny, zapewne przez to, że wszyscy naginali z ulicy Kościuszki i gnali, na prawie, przecinając bezrefleksyjnie Prądzyńskiego, jednak ci z Prądzyńskiego nie zważali na tablice uwaga na ulicę z pierwszeństwem przejazdu, i rąbali w tych będących przy prawie.
Jak się tu sprowadziłem nie mogłem spokojnie się zdrzemnąć.
Po dramatycznym wypadku w latach 90. zareagowałem, wyskoczyłem na ulicę, wdałem się w kłótnię z policjantem. Pomimo zamknięcia ulicy nadal są wypadki. Nie wiem czy moje spontaniczne działanie coś dało.
Nikt nie może zrozumieć, dlaczego na tym skrzyżowaniu dochodzi do tylu wypadków.
2021-10-23 19:39:47 (4 lata temu)
Anneob
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Rzeczywiście. Istnieją takie miejsca (nawet na prostej, pozornie bezpiecznej drodze) w Polsce i na całym Świecie. Gdzie z niezrozumiałych powodów dochodzi do kolizji. Niemal cyklicznie. Za mojej bytności w mieście nie było tego widać. Wielokrotnie mniejszy ruch. Jasne. Podobny zbieg ulic jest nieco dalej, na początku Krakowskiej. ‘’Brak tylko Świstackiego i łącznika’’. A tam jest (chyba?) lepiej. Nie jestem specjalistą od organizacji ruchu. Niemcy planując układ ulic i kamienic ‘’przykrywających’’ dawne 19 wieczne kamieniczki, nie przewidzieli aż takiego natężenia ruchu. Jednak są w Europie i Świecie ‘’gwiaździste’’układy ulic i np. sześciopasmowe jezdnie. Podróżując po Polsce można zauważyć, że istnieją takie miejsca gdzie aż się prosi o zamontowanie sygnalizacji świetlnej lub zbudowanie ronda. W wielu miejscach tak się dzieje.
2021-10-24 02:41:31 (4 lata temu)
Licho
+1 głosów:1
Czemu to zdjęcie jet przypisane do murali?
2021-10-26 00:00:18 (4 lata temu)
Tu miałem "dzwona" w 2011 :-(
2021-10-26 10:00:12 (4 lata temu)
do Anneob: Ja już tych wypadków nie dokumentuję. Mam na starym kompie zdjęcia, ale rozproszone. Pamiętam moją kotkę, która miała na te "dzwony" ucho. Kiedy wskakiwała na parapet, oznaczało, że trzeba zarepetować aparat.
Na skrzyżowaniu Komuny z Prądzyńskiego wszystko już było, nie było jedynie znaku STOP przy Prądzyna.
2021-10-26 10:30:01 (4 lata temu)
Anneob
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Ten fragment dzielnicy kojarzy mi się raczej z przyjemniejszymi wspomnieniami. Do SP nr 11 wiodły dwie drogi. Przez Komuny, łącznik, gruzy (obok) przy Świstackiego. Druga - przelotowa brama (Kom. P. 75-83), guzy za nią, Kościuszki, Świstackiego. Komuny to ulubiona trasa. W latach 50 w bramie kamienicy nr 94 (Kom.P.) i kilku innych przy Komuny i Prądzyńskiego ustawiono stoły z książkami na sprzedż. Rodzaj kiermaszu. Zorganizowali to Harcerze i Zuchy z Jedenastki. Wprawdzie wierchuszka ZHP była już ‘’sprzedana ale doły z rozpędu’’ jeszcze usiłowały kontynuować tradycje przedwojennego i wojennego Harcerstwa RP. Książki ‘’wyciągano’’ z własnych domów. Było mizernie. ‘’Jak hartowała się stal’’ była na topie. ‘’Ania z Zielonego Wzgórza’’ była be, wg. hunwejbinów z naczalstwa. Ponadto encyklopedie i leksykony poniemieckie. Ale było fest.
2021-10-29 00:36:11 (4 lata temu)
Anneob
Na stronie od 2020 maj
5 lat 11 miesięcy 14 dni
Dodane: 23 października 2021, godz. 16:32:33
Autor zdjęcia: Anneob
Rozmiar: 1700px x 1084px
Aparat: Canon EOS 350D DIGITAL
1 / 160sƒ / 8ISO 20021mm
0 pobrań
729 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia Anneob
Obiekty widoczne na zdjęciu
Stacja transformatorowa
więcej zdjęć (21)
Komuny Paryskiej 94
więcej zdjęć (28)
Komuny Paryskiej 90
więcej zdjęć (57)
ul. Komuny Paryskiej
więcej zdjęć (2106)
Dawniej: Vorwerk Strasse
Pierwsze wzmianki ulicy pojawiają się w 1403 r. Powoli zabudowywana - głównie w zachodniej i południowej części - luźno stojącymi budynkami zamieszkiwanymi przez rolników i ogrodników. Domy jak to bywało na terenach przyfortecznych budowano w lekkiej, drewnianej konstrukcji, które łatwo było zniszczyć w wypadku zbliżania się nieprzyjacielskich wojsk, otwierając tym samym pole ostrzału dla własnych dział. Główną budowlą, do której prowadziła droga był Czerwony Folwark zajmujący działki nr 69-73a, od którego wzięła się późniejsza nazwa ulicy. W rozwoju ulicy nie przeszkodziły nawet rozruchy jakie wybuchły na tej ulicy w trakcie Wiosny Ludów w 1848 r. Od połowy. XIX w. na ponownie rozparcelowanej ulicy zaczęły powstawać podobnie jak na sąsiednich ulicach domy czynszowe o średnim lub niskim standardzie, zasiedlane głównie przez robotników okolicznych fabryk, urzędników czy drobnych przedsiębiorców. Oczywiście powstawały tu także bardziej okazałe budowle czego najlepszym przykładem może być wybudowana w latach 1875-1877 wg projektu Roberta Mendego, Obywatelska Szkoła Średnia. Gmach zajmujący parcele nr 36-38 jest lekko cofnięty od linii zabudowy, a zbudowano w stylu helleńskiego renesansu nie obiegającym od będących jego pierwowzorem elitarnych berlińskich gimnazjów. Obecnie mieści się w nim Szkoła Podstawowa nr 2 im. mjr. Henryka Sucharskiego. Innymi ciekawymi budynkami były wybudowane w 1868 r. na działce nr 72 schronisko dla dziewcząt "Marthastift", siedziba wrocławskiej gminy Braci Morawskich z 1865 r. pod nr 26-28,
dom wychowawczy "Daheim", wybudowany w 1911 r. wg projektu Grunewalda pod nr 19, czy żeński dom studencki wybudowany w 1930 r. wg projektu Richarda Gaze pod nr 21. Początkowo ulica nosiła nazwę Langegasse, lecz w 1826 r. w związku z istnieniem już ulicy o takiej nazwie, zmieniono ją na ul. Folwarczną - Vorwerkstr.

Niestety zniszczenia wojenne nie ominęły tej ulicy. Z powierzchni ziemi znikły kamienice nr 8-10, 20-28, 86-92 po stronie północnej oraz nr 7-9, 15, 39-41 róg Pułaskiego, oraz nr 77-83. Reszta budynków w lepszym lub gorszym stanie przetrwała wojnę. W pierwszych powojennych miesiącach istniały dwie samowolnie nadane nazwy ulicy: ul. Ludowa - od podwala do Pułaskiego i ul. Bieruta - od ul. Pułaskiego do ul. Kościuszki. Pierwszą oficjalną nazwą była ul. gen. Jarosława Dąbrowskiego, lecz w pobliżu istniała ul. gen Henryka Dąbrowskiego, a krzyżowanie się dwóch ulic o niemal identycznych nazwach stwarzało wiele problemów.
Rozwiązaniem była dokonana 24 marca 1948 r. kolejna, tym razem ostateczna zmiana nazwy na ul. Komuny Paryskiej dla upamiętnienia rewolucji w Paryżu w 1871 r., której dowódcą sił zbrojnych był gen. Jarosław Dąbrowski.
Po wojnie uzupełniono brzydkimi blokami zabudowę pod nr 7-9 oraz 20-26 lecz jednocześnie wyburzono kamienice na rogu z ul. Prądzyńskiego. Lata 90. przyniosły generalny remont kamienic nr 69-73a., uzupełnienie zabudowy pod nr 15. Pod koniec lat 90. rozpoczęto ukończony w 2003 r. remont budynków nr 49-52, a w latach 2001-2002 wyburzono wiele kamienie nr 44 i nr 46 na rogu z Pułaskiego. W latach 2003-2004 wybudowano blok na rogu z ul. Prądzyńskiego na działkach o nr 75-83.
ul. Kościuszki Tadeusza, gen.
więcej zdjęć (3528)
Dawniej: Tauentzien Strasse, Neue Tauentzien Strasse
Ulica nabrała miejskiego charakteru po 1807 r., co związane było z wyburzeniem fortyfikacji miejskich. Jednak już wcześniej w tym miejscu biegła jedna z głównych dróg Przedmieścia Świdnickiego. W 1823 r. do ulicy przyłączono odcinek między ul. Dworcową i ul. Pułaskiego zwany Małym Wygonem. Wtedy też oficjalnie wprowadzono nazwę Tauentzienstr. Patronem został pruski generał Friedrich Bogislav von Tauentzien (1710-1791). W 1863 r. do ulicę ponownie przedłużono, tym razem do połączenia z ul. Traugutta i ul. Krakowską. Nowy odcinek dla odróżnienia od starszego nazwano Neue Tauentzien Strasse. Posiadał ona także odrębną numerację. Stan taki trwał do pierwszych lat XX wieku. Wtedy zdecydowano się na połączenie całej ulicy pod jedną nazwą i z jedną numeracją.

W 1945 roku zdecydowana większość zabudowy uległa zniszczeniu. Trochę mniej zniszczeń zanotowano we wschodnim odcinku ulicy. Ulica jako jedna z pierwszych po wojnie otrzymała nowego patrona. 25 lipca 1945 r. został nim generał, bojownik o niepodległość Polski Andrzej Tadeusz Bonawentura Kościuszko (1746-1817). W kolejnych latach w mijscu zniszczonych w czasie wojny kamienic wzniesiono bloki.