starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 3 głosy | średnia głosów: 6

Polska woj. śląskie Częstochowa Częstochówka-Parkitka ul. Klasztorna Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze Stacje Męki Pańskiej (Droga krzyżowa) Stacja I

Lata 1903-1905 , "Jezus skazany na śmierć", rzeźba Piusa Welońskiego - odlew grupy do stacji I. Drogi Krzyżowej na Jasnej Górze.
Fotografia w odlewni Piusa Welońskiego w Mokotowie.

Skomentuj zdjęcie
Odlewnia Rzeźb Welońskiego mieściła się (chyba) przy Langnerowskiej. To obecna Chocimska? Warto by jakoś ustalić i przypisać...
2024-10-26 08:48:16 (rok temu)
4elza
Na stronie od 2019 luty
7 lat 2 miesiące 13 dni
Dodane: 26 października 2024, godz. 8:43:36
Autor: Aleksander Karoli ... więcej (64)
Rozmiar: 2902px x 4000px
1 pobranie
1071 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia 4elza
Obiekty widoczne na zdjęciu
zakłady przemysłowe
Stacja I
więcej zdjęć (18)
Wykonawca: Pius Weloński
Zbudowano: 1900-1913
Jezus skazany na śmierć
Architekt: Stefan Szyller
Wykonawca: Pius Weloński
Zbudowano: 1900-1913

Stacje Męki Pańskiej  usytuowane są w parku klasztornym, który otacza z trzech stron mury sanktuarium. Umieszczono w tym miejscu czternaście rzeźb przedstawiających drogę krzyżową. Posągi zrealizowane zostały przez wybitnego rzeźbiarza Piusa Welońskiego, autorem projektu drogi krzyżowej był architekt Stefan Szyller. Prace wykonawcze trwały w latach 1900 – 1913.



Pius Weloński (1849-1931) edukację artystyczną rozpoczął w Klasie Rysunkowej w Warszawie. studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Petersburgu. Następnie mieszkał i tworzył w Rzymie.



Do Warszawy powrócił pod koniec wieku, aby poświęcić się realizacji zlecenia na wykonanie rzeźb do stacji Drogi Krzyżowej na Jasnej Górze, które otrzymał od o. Euzebiusza Rejmana, przeora częstochowskiego sanktuarium, w 1898 r.



Było to przedsięwzięcie artystyczne na ogromną, niespotykaną dotąd w kraju, skalę – czternaście wielopostaciowych grup rzeźbiarskich ponadnaturalnej wielkości wykonanych w brązie. W Królestwie Polskim, a nawet w całym Imperium Rosyjskim, nie było wówczas zakładu odlewniczego zdolnego udźwignąć tak wielkie i wymagające zamówienie. Artysta postanowił założyć własną odlewnię, co pozwoliłoby mu znacząco skrócić czas pracy i obniżyć koszty.



"W kraju, ani nawet w państwie nie ma wcale zakładu, który by artystycznie odlewać mógł tak wielkie rzeczy", pisała ówczesna prasa.



Weloński zaplanował swoje przedsięwzięcie z rozmachem i nowocześnie: „Mój zakład urządzony jest na wielką skalę, tak, że nie tylko pojedyncze figury, ale nawet grupy całe można od razu odlewać. […] Mamy tu bowiem wszystkie ulepszenia nowożytne, jakimi nie wszystkie słynne włoskie odlewnie pochwalić się mogą”. Fragment jego wypowiedzi po otrzymaniu zlecenia.


Atrakcja turystyczna
Zbudowano: 1382
Dawniej: Klasztor Zakonu Paulinów na Jasnej Górze
Zabytek: -
Odlewnia Piusa Welońskiego
więcej zdjęć (3)
Zbudowano: 1901

Odlewnia Piusa Welońskiego mieściła się w podwarszawskim Mokotowie przy ul. Langnerowskiej (ob. Chocimska). Zorganizowana została według planów Stanisława Jana Okolskiego - profesora Politechniki Warszawskiej. Weloński zapewnił sobie wykwalifikowaną kadrę. Na początku sprowadził z Włoch znanego odlewnika - Alessandro Nellego, właściciela wiodącej rzymskiej odlewni rzeźb, oraz dwóch asystentów. Od włoskich specjalistów fachu nauczyli się polscy artyści nadzorujący prace w zakładzie Welońskiego: Wojciech Piechowski i Wojewódzki. Ogółem zatrudnionych było ok. 20 pracowników. Rzeźby wykonywano metodą wosku traconego. Dzięki zlokalizowaniu warsztatu tuż za rogatkami miasta, twórca mógł osobiście czuwać nad realizacją swoich prac, z czego był szczególnie zadowolony, bo jak sam twierdził: „tylko artysta, który sam czuwa nad odlewami, może artystycznie wykończać roboty. Te fabryczne odlewnie, których pełno jest za granicą, zaniedbują szczegóły, psują często jakąś fałdę, jakiś drobiazg, na którym szczególnie zależy rzeźbiarzowi. […]. Odlewy uważają powszechnie za rzecz czysto mechaniczną, ale, aby taki odlew był skończonym dziełem sztuki, powinien odbywać się pod ustawiczną i bezpośrednią kontrolą artysty” [„Kurier Warszawski”, 1905, nr 136, s. 5].



Najsłynniejszym dziełem Welońskiego jest posąg Gladiatora, którego pierwszy model powstał w 1880 w Rzymie, a ponadto Stacje Męki Pańskiej (Droga krzyżowa) w Częstochowie.


ul. Klasztorna
więcej zdjęć (2872)
ul. Chocimska
więcej zdjęć (104)
Ulica Chocimska biegnąca pierwotnie od Pl. Unii Lubelskiej powstała około roku 1820 jako droga podwalna, związana z przebiegającymi w jej pobliżu Okopami Lubomirskiego. Około roku 1875 wał ziemny został rozrzucony, zaś dawną uliczkę podwalną wytyczono na nowo jako ulicę zwaną Langerowską od nazwiska jednego z okolicznych właścicieli ziemskich - kolonii Langerówka. Większość parceli po nieparzystej stronie ulicy należała do osiedla Murowanka, zaś sama ulica Langerowska nie dochodziła do Pl. Unii Lubelskiej - odgradzał ją od niego pawilon Rogatki Mokotowskiej, wzniesiony w roku 1816.

Od roku 1892 fragmentem Chocimskiej biegły tory kolejki wilanowskiej; w tym okresie powstały też pierwsze zabudowania przy ulicy. Były nimi zakłady przemysłowe: fabryka broni Zeiglera oraz odlewnia metali Gwiździńskiego działająca przed rokiem 1914.

Około roku 1908 przy okazji poszerzania granic Warszawy ulica została wydłużona aż do ul. Humańskiej; spowodowało to ożywienie ruchu budowlanego na podmiejskim odcinku ulicy, gdzie parcele były znacznie tańsze niż w mieście.

Od roku 1911 przy Chocimskiej powstało kilka utylitarnych kamienic czynszowych dochodzących wysokością do sześciu kondygnacji; po roku 1916 cała ulica została włączona do Warszawy. Kolejne ożywienie ruchu budowlanego przypadło na lata dwudzieste XX wieku: Chocimską wydłużono ostatecznie aż do ul. Willowej; zaś przy ulicy samej ulicy powstało kilka obiektów autorstwa wybitnych architektów. Nieistniejącą dziś kamienicę pod nr. 25 zaprojektowali Zygmunt Zyberk-Plater i Juliusz Żórawski, sławną Fabrykę Kakao, Czekolady i Cukierków Jana Fruźińskiego wzniósł Czesław Przybylski, zaś kamienice Z. Nissona pod nr. 31 - Henryk Stifelman.

W roku 1925 powstał dom Stowarzyszenia Filistrów "Welecja" pod nr. 4 autorstwa Karola Jankowskiego i Franciszka Lilpopa, zaś nieco wcześniej, bo w roku 1922 pod nr. 24 powstało kolejne dzieło Cz. Przybylskiego - gmach mieszczący Państwową Szkołę Higieny. Podczas wojny zniszczeniu uległa zabudowa pomiędzy ul. Olszewską a ul. Skolimowską; w okresie powojennym rozebrano kilka budynków, mimo nierzadko niezłego stanu zachowania.

Przekształcono końcowy odcinek ulicy, odginając go od Pl. Unii Lubelskiej do ul. Klonowej, zaś po roku 1955 przeprowadzono nową ul. Goworka. Po tym okresie dokonano licznych zmian w wyglądzie zabudowań Chocimskiej, częściowo przez wyburzenia, częściowo - przebudowy.

Wikipedia