|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 17 głosów | średnia głosów: 5.98
1957 , Kościół parafialny Św. Marii Magdaleny. Stan z roku 1957. Jedno z nielicznych zdjęć z tamtych lat. Widoczna po prawej stacja drogi krzyżowej w ozdobnych ramach, pod nią malowane ściany we wzory, po prawej wśród ławek stoi chorągiew kościelna, w początkach naw bocznych widać konfesjonały, w przedniej części stoją ołtarze boczne, dziś wyrzucone do naw bocznych. W ławkach były szklane tabliczki, a pod nimi wpisane nazwiska osób rezerwujących (opłacających) miejsce na każdej z niedzielnych Mszy. Było z tym czasem trochę zamieszania, gdy ktoś komuś zajął miejsce. |
Podobne ujęcia, lecz wiele wcześniej. Zwróćcie uwage na różnice poziomów, był próg na środku przy chrzcielnicy... Sugestia - nie powielajmy na FP :) 2013-02-07 01:27:31 (13 lat temu)
do Jozefb: Świetne te zdjęcia, ciekawe, kto jest ich autorem? To starsze z nich jest ciekawe, bo widać inny niż dziś kształt elementów sufitu, nie było też wtedy dużego obrazu w lewej bocznej nawie. Natomiast na każdym z nich widać ten sam element - sznur od kalikuli. Józefie - nie rozumiem Twojej sugestii - czego nie powielajmy? Czyżby moje zdjęcie było takie samo jak którekolwiek już tu istniejące??? minusa jeszce nie daję, bo nie do końca Cię rozumiem. Jeśli dwa zdjęcia pokazują to samo (co praktycznie jest niemal niemożliwe), ale pochodzą z różnych dat (w sensie odległości liczonej w latach), to w mojej opinii jak najbardziej mogą tu współistnieć razem, to tylko ubogaca FP, a nie szkodzi. Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Correcta 2013-02-07 10:48:07 (13 lat temu)
do Stenek: Powielanie w sensie wrzucania fot z linków na FP :) A ujęcia z różnych lat To wręcz trzeba powielać - w sensie zamieszczać! 2013-02-07 13:31:23 (13 lat temu)
do Stenek: Rozumiem, że stwierdzenie Stenka: "sznur od kalikuli" nie rodzi żadnych istotnych problemów interpretacyjnych ? 2013-02-07 14:40:09 (13 lat temu)
do Stenek: Mam nadzieję, że podasz o co chodzi, bo ja na ten przykład nie wiem:) 2013-02-07 14:55:06 (13 lat temu)
do Stenek: Odnalazłem w necie zdjęcie, na którym w środkowej części kościoła jest napis, o którym wspominałem: 2013-02-19 00:13:17 (13 lat temu)
do Stenek: Takie "malowanie" kościoła było wg mnie najładniejsze, 2013-02-19 00:15:35 (13 lat temu)
do Stenek: kościół św. Jerzego też był kiedyś wymalowany w takie wzorki a'la kościół Mariacki. ja chyba wolę jednak prostszą dekorację malarską, bo to straszny chaos optyczny wywołuje... : ) 2013-02-19 00:26:42 (13 lat temu)
do stoik: Każdy woli coś innego, dla mnie te ściany były naturalne, bo je oglądałem jako dziecko, i po prostu mi się podobały, na pewno bez żadnych "rewelacji wzrokowych" ;-))) Dla mnie takie starsze malowanie ma większą wartość, świadczy o przeszłości, dlatego wolę wersje kościołów jak najbardziej w starym stylu, dla mnie w tym się wyraża szacunek dla tradycji. 2013-02-23 23:19:59 (13 lat temu)
do ZPKSoft: Chodzi o sznur od dzwonu, a właściwie dzwonka. Nie dzwonu na wieży, tylko na takiej malutkiej wieżyczce, usytuowane na dachu kościoła, w przedniej części, niedaleko ołtarza. Widać tą wieżyczkę tutaj: Dzwonek ten był używany w południe do dzwonienia na Anioł Pański i może jeszcze do czegoś, ale nie wiem. Sznur wisiał w kościele, jak tutaj widać, kościelny pociągał za sznur, to była jego fucha. Kalikula to takie nie wiem skąd wzięte gwarowe określenie tegoż małego dzwonu Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: corr 2015-07-26 13:48:44 (10 lat temu)
do Stenek: Aaa, chodzi o dzwon a właściwie dzwonek, który umieszczany jest w sygnaturce. Ten dzwonek też bywa nazywany sygnaturką. 2015-07-26 14:26:20 (10 lat temu)
do ZPKSoft: Takiej nazwy nie znam, ale tak, na pewno tak się też nazywa. Dodam, że dziś ten dzwonek nadal jest używany, już elektrycznie, sama wieżyczka i jej wnętrze jest wieczorem podświetlona i widać ten dzwon z daleka 2015-07-26 14:37:38 (10 lat temu)
do Stenek: sygnaturka to nazwa tej wieżyczki z mniejszym dzwonem. Wikipedia będzie wiedzieć :) 2015-07-26 22:04:14 (10 lat temu)
do stoik: Spoko, jest taka nazwa, jak najbardziej, ale u nas się jej nie stosuje. Wogóle wiele wyrazów w danym rejonie kraju albo jest mało znana albo inna. Można by tu zacząć cały festiwal wyrazów pt. - a jak u was sie mówi na .... No i tak. Naszo kiszka, to kwaśne mleko, a kaj indzij chyba kaszanka. U nas kaszanka to jelita. Nasze borówki to kaj indzij jagody. Można by tak bez końca, sorry za OT 2015-07-26 22:44:17 (10 lat temu)
|
|
Na stronie od 2012 lipiec
13 lat 10 miesięcy 7 dni |
1892 - Nowy ołtarz w kaplicy Maria-Hilf w kościele parafialnym w Cieszynie postawiony został staraniem ks. Tomasza Dudka, administratora parafii cieszyńskiej, któremu zawdzięcza kościół parafialny całe swoje odnowienie. Ołtarz ten artystycznie wykonany w szkole dla przemysłu drzewnego w Wałaskim Międzyrzeczu na Morawie odznacza się poprawnym wykonaniem i czystością stylu. Figury św. Dominika i św. Franciszka Ass. z obu stron ołtarza przyczyniają się nie mało do uzupełnienia całości. Wszystkie roboty nie wyjąwszy figur wykonali nauczyciele i uczniowie wymienionej szkoły.
Kościół parafialny p.w. św. Marii Magdaleny, wczesnogotycki, wybudowany z fundacji żony Władysława Opolskiego, Eufemii w 1289 r. jako jeden z elementów czworobocznego zespołu klasztornego dominikanów, dawna nekropolia Piastów Cieszyńskich (z dawnych nagrobków ocalała gotycka rzeźba księcia Przemysława I Noszaka – jednego z najwybitniejszych władców Cieszyna), odbudowany po pożarze miasta w 1789 r. wg planów K. Jacobi d'Eckolm i J. Drachny'ego, kilkakrotnie przebudowywany, na planie krzyża z wydłużonym prezbiterium, wnętrze posiada wystrój późnobarokowy, gotyckie portale, służki, maswerki i laskowania. Do kościoła dobudowano barokową kaplicę św. Krzyża fundacji Jana Fryderyka Larischa z 1660 r., kaplicę Matki Boskiej Nieustającej Pomocy (Cieszyńskiej) oraz kaplicę św. Melchiora Grodeckiego.