Po zburzeniu miejskich fortyfikacji, co nastąpiło po zdobyciu miasta przez wojska napoleońskie, nastąpił burzliwy rozwój Wrocławia. Na rynku pojawiło się wiele atrakcyjnie położonych działek – blisko starego miasta, ale jednak poza ścisłą zabudową centrum. Jedna z takich parcel stała się własnością rodziny Eichbornów. Był to teren leżący między dzisiejszą ul. Podwale (Strasse am Schweidnitzer Stadtgraben), od południa ograniczony ul. Kościuszki (Tauenzien Strasse), od zachodu przylegający do pl. Muzealnego i ul. Muzealnej (Gabitzer Strasse), zaś od wschodu – do dzisiejszej ul. Łąkowej (w momencie, kiedy powstawał obiekt ta ulica jeszcze nie istniała). Po drugiej stronie fosy był już dzisiejszy plac Wolności oraz Zamek Królewski. Eichbornowie mogli więc powiedzieć, że za sąsiadów mieli prawdziwego króla, który od czasu do czasu odwiedzał swoją wrocławską rezydencję.
Szkice projektowe Willi Eichborna
Rodzina bankierów przygotowanie projektu willi powierzyła architektowi Hermannowi Friedrichowi Wäsemannowi, który w 1854 r. przybył do Wrocławia z Berlina, gdzie ukończył studia architektoniczne. Willa Eichbornów była jednym z pierwszych większych projektów Wäsemanna, który po tym zleceniu dość aktywnie działał zawodowo we Wrocławiu i na Śląsku – zaprojektował m.in. Établissement Górki Friebego we Wrocławiu (nie istnieje) czy ratusz w Wałbrzychu. Wäsemann znany jest jednak głównie ze swoich berlińskich realizacji, z tzw. Czerwonym Ratuszem w Berlinie na czele.
Wäsemann w latach 1851-53 wykładał architekturę antyczną, zaś w pierwszej połowie XIX w. modny w architekturze rezydencjonalnej był styl willi włoskich. W takim też stylu został utrzymany projekt Willi Eichborna, w której motywy antyczne połączono z elementami renesansowymi. W swojej rezydencji Eichbornowie zgromadzili bogate zbiory malarstwa, rzeźby i rzemiosła. Budynek powstał w 1855 r.
Willa Eichborna w roku 1856
Willa Eichborna w roku 1900
Całość założenia Willi Eichborna uzupełniał, a właściwie dopełniał wspaniały ogród, utrzymany w stylu parku angielskiego. Sam ogród zaprojektował królewski ogrodnik - Peter Joseph Lenné. Obok Sckella, Puecklera, Meyera i Weyhe’a - Lenné był najwybitniejszym z plansitów, wywierających największy wpływ na rozwój ogrodów niemieckich. To była ekstraklasa ówczesnych projektantów ogrodów. Lenné założył m.in. Marly-Garten (1846) czy chyba najbardziej znany Tiergarten w Berlinie (1833-39). W trakcie swojej półwiecznej kariery Lenné założył ponad 250 ogrodów czy parków. Jego wrocławski projekt dla Eichbornów jest jednym z nich.
Plan Willi Eichborna i otaczających ją ogrodów
Ogród musiał robić wrażenie na mieszkańcach Wrocławia, ale w jeszcze większy zachwyt wprawiał przyjezdnych. W 1870 r. Willę Eichborna i sąsiadujący z nią ogród zwiedził Felicjan Faleński, polski poeta. Ogród nie był ogólnodostępny, ale po uprzejmej prośbie Faleński został jednak wpuszczony do środka. Sam ogród wprawił Faleńskiego w zachwyt, a swoje wrażenia opisał w korespondencji z Wrocławia, opublikowanej w warszawskim „Tygodniku Ilustrowanym” (nr 115, wydanie z 12 marca 1870 r.).
Faleński pisał tak: „Nieco dalej, u samego już wybrzeża Oławy [chodzi o dzisiejszą fosę miejską], napotykam ogród jakiegoś radcy Eichborna. Nie wiem kto ten człowiek i komu doradza, to pewne jednak, iż sobie samemu zaradził tak przyjemnie, że doprawdy wyjść się nie chce z jego ogrodu. Ten ostatni nie jest wcale dla publiczności otwarty, jednak na żądanie jak najuprzejmiej pokazywany bywa. Pomijam już mnóstwo roślin, bądź w całości, bądź w połowie chociaż klimat naszej strefy znoszących, powystawianych z niezrównaną zalotnością a fantazją. Ale najrzadsze krzewy i kwiaty pasów zwrotnikowych, palmy, orchidee, begonie, epentezy w cieplarniach do czarodziejskich krużganków podobnych, podgrzewane od spodu, z wierzchu szkłami mając spotęgowane słońce, w wilgotnych wyziewach ciepłych nieustannie pławione, wyglądają tu, jak by się z zatraconych swoich puszcz amerykańskich ani krokiem nie ruszały. Ustroni tej uroczej, na podobieństwo niegdyś hesperyjskich sadów, strzeże pałacyk pompejański z dzisiejszym niby dziedzińcem. Ale co to za dziedziniec! Stanowią go w znacznej części tarasy na arkadach, wykładane polewanym fajansem w gwiazdy lub róże, malowniczo wytkane kwiatami, których grzędy boginie wodne lub amorki srebrzystymi z konch brązowych skrapiają strugi. Zszedłszy kilkanaście stopni niżej, pod wgłębieniem na kolumnach wspartym, znajdujesz jeszcze ujęty w marmurową miednicę zdrój, godny być dziewiczej Diany kąpielą. Nawiasem mówiąc, uciekający stamtąd Akteon bardzo by się prędko do kozy miejskiej dostał, ta bowiem znajduje się tuż nie opodal. Sam pałacyk jest przedziwnie wdzięczną rzymską insulą [wyspą], z portykami, posągami, mozaikami, ciętym wirydarzem [ozdobnym ogrodem], marmurową sadzawką, wodotryskiem w głębi. Doprawdy, willi tej nie radzę pomijać nikomu, kto choć trochę ciekawy Wrocławia.”
Willa Eichborna istniała tylko przez 52 lata. W 1907 r. budynek został rozebrany, a w jego miejscu powstały istniejące do dziś kamienice w kwartale ulic Kościuszki, pl. Muzealny, Druckiego-Lubeckiego, Łąkowa. Teren po Willi Eichbornów i ogrodzie został podzielony - w jego północnej części, bliżej ul. Podwale w latach 1925-27 powstał gmach obecnej Komendy Wojewódzkiej Policji. W ten sposób po Willi Eichborna, jednym z najsłynniejszych założeń willowych na terenie ówczesnych Prus, nie pozostał ślad. Ale nie zupełnie… Podzieloną działkę po dawnym założeniu bankierów wrocławskich przecinała bowiem pewna ulica – dziś to ulica Druckiego-Lubeckiego, ale do 1945 r. odcinek pomiędzy pl. Muzealnym a ul. Łąkową nosił nazwę Eichborn Strasse. Ciekawe tylko, czy na pamiątkę sławnej niegdyś willi czy wpływowej rodziny?
Dziś o dawnej świetności tego miejsca przypomina jedno zdjęcie, teczka z projektem Wäsemanna w zbiorach Technische Universität Berlin i parę starych planów miasta. Zresztą ten rejon Wrocławia ma „szczęście” do nieistniejących obiektów – wcześniej działała tutaj Synagoga Na Wygonie (podpalona i zburzona przez nazistów podczas Nocy Kryształowej w 1938 r.) oraz gmach Śląskiego Muzeum Sztuk Pięknych (budynek został uszkodzony podczas walk Festung Breslau, zburzony w latach 60. XX w.).
Źródło http://wroclawzwyboru.pl/2011/03/20/willa-eichborna.html