starsze
nowsze
1
1+
2-
2
2+
3-
3
3+
4-
4
4+
5-
5
5+
6-
6
oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 17 głosów | średnia głosów: 6

Polska woj. opolskie Opole Dzielnica IX ul. Nysy Łużyckiej Nysy Łużyckiej 5

1979 , Rondo z kwiatem motoryzacji polskiej owych lat jeszcze bez estakady. Trójką "ogórkiem" na Chabry się jeździło ;-) Inne nieco w lewo na

Skomentuj zdjęcie
2015-05-12 08:41:57 (11 lat temu)
2015-05-12 12:14:48 (11 lat temu)
Ciekawy egzemplarz Jelcza 272Mex, ze schyłkowego okresu produkcji wozów tego typu- przednia os i tylne zawieszenie węgierskie - Raba i licencyjny silnik Leylanda, zaadaptowane z ciężarówek Jelcz serii "300". Do tego drobny osprzęt i lakier specyficznego, wiśniowego koloru i dobrej jakości, używany do lakierowania licencyjnych Jelczy-Berlietów PR 100 i 110.
2015-05-12 15:50:45 (11 lat temu)
vetinari
+2 głosów:2
do mirekjot: Juź raz na stronach FP s radościa moglem podiskutowacz na temat tego busa..pamietam s jaka radościa moglem w nim podruźowac´(jako pasaźer)najwieksim sukcesem bylo edziecz z produ-jak najbližej do pana kirowci-bo e mojich oczach byl dowudca sataku kosmiczengo.. i późdniej byla zas wielka furora jeźdicz w przyczepie-bo czasami sie udawalo i na gape...
.
2015-05-12 18:23:31 (11 lat temu)
2015-05-20 19:54:28 (11 lat temu)
Trochę historii o pierwszych budowach budynków mieszkalnych w Opolu
2016-02-27 12:32:25 (10 lat temu)
To nie jest model Jelcza 272 mex tylko po licencyjny egzemplarz z osiami Czeskiego Liaza a nie Raby Węgierskiej które to mosty nie wystawały poza obrys koła jak w Liazach
2020-02-08 17:42:59 (6 lat temu)
WPKM OPOLE powstało w pażdzierniku 1976 roku,wtedy też przyszły pierwsze Autosany H9-35 od numeru 614 do 627 zatem ten Jelcz 2 jest póżniejszym egzemplarzem i jak widać po jego stanie technicznym ma co najmniej 3 lata.
2020-02-08 17:47:45 (6 lat temu)
mirekjot
+1 głosów:1
do OPPELN1945: Według mojej wiedzy - Jelcz 2 - jak go określiłeś, był karosowany nadwoziem 043, a tu mamy Jelcza w wersji miejskiej, odpowiadającej nadwoziu Mexa. Nie jestem ekspertem pd autobusów, ale w przypadku Jelczy z końcowego okresu produkcji - wiem, iż były wyposażone w tylny most Raby. O Liazach nigdzie nie znalazlem informacji. Jednak chętnie bym się czegoś więcej na ten temat dowiedział. Możesz mi polecić jakieś źródło?
2020-02-08 22:16:46 (6 lat temu)
do OPPELN1945: Skąd informacja, że WPKM powstało w październiku 1976 ? Na oficjalnej stronie MZK Opole informują, że miało to miejsce w październiku 1975.
2020-02-09 10:45:24 (6 lat temu)
Nadwozie Jelcza 043 to wersja międzymiastowa jak to się wtedy nazywało,jak można zauważyć miejską też to dotyczyło chyba że zdjęcie nikogo nie przekonuje,powtarzam most Liaza wystaje poza obrys koła czego w Rabie nie zobaczycie,obejrzyjcie sobie zdjęcia ciężarówek Liaz 100 i pochodne tam właśnie są te mosty które z daleka wyglądają grubością identycznie jak Raba.
taka produkcja była powinowactwem umowy licencyjnej dokładnie takiej samej jak miało miejsce z Fiatem 125p gdzie Polonez był skonstruowany przez Koncern Fiata pod nazwą Nowy Fiat,tak samo było z Jelczem 120M którego odnowiona stylistyka pochodziła z Renaulta PR100.2
Dokładnie tak samo było w przypadku Jelcza,z końcem grudnia 1972 roku wygasła umowa z Czechosłowacją na licencję Karosy 706 RTO,stąd szukano wcześniej następcy i stał się nim Berliet który był najnowocześniejszym autobusem w ówczesnej europie,nie było to jednak całkowitym zaprzestaniem produkcji Jelcza 272 Mex,skrót-mestský exportní,oczywiście płatna część umowy wygasła ale w samych umowach były zapisy o dalszej współpracy przez kolejne 10 lat i stąd takie konstrukcje jak Jelcz 2 gdzie został on po prostu unowocześniony poprzez odejście od stosowania kół typu trilex które wtedy uznano za przeżytek a są stosowane do dziś w Usa,brazylii (Volvo,Volkswagen),czy też Australii,z drugiej strony był to czas spolszczania konstrukcji co nazywano wtedy unifikacją,np:zastosowano licencyjny silnik Leyland SW 680 ,wprowadzono lampy obrysowe i kierunkowskazy tańsze plastikowe, reflektory przednie z fiata 125 były w Starach ,Jelczach PR110u i wielu innych konstrukcjach,zaczęto także stosować nowe lakiery stosowane w Jelczach PR110U,stało się tak ponieważ wraz z wprowadzeniem nowego autobusu do produkcji rozbudowano fabrykę w Jelczu i między innymi powstała nowa lakiernia,dlatego możemy spotkać Jelcze 2 w dwóch różnych malowaniach,możecie to zobaczyć w filmie Daleko od szosy gdzie występują te dwie różne wersje malowania ,dodać należy że produkcja tych Jelczy była już dużo mniejsza niż wcześniejszego egzemplarzu a większość miejskich Jelczy 2 były to kapitalki Jelczańskie gdzie dostosowywano autobus do nowego standardu, W Jelczu z którego usunięto Czeskie oznaczenia trzeba go było jakoś oznaczyć i wybrano 2 i na to już chyba dzisiaj nikt nie odpowie skąd taki pomysł ponieważ w większości osoby które mogły by nam coś o tym powiedzieć nie żyją niestety,pozostaje tylko literatura i książki z tamtego okresu gdyż praktycznie nie ma żadnych wznowień,można szukać artykułów w Auto Technice Motoryzacyjnej i Młodym Techniku z tamtych lat,w ŻADNYM wypadku nie opierajcie się na książkach Połomskiego,jest to człowiek pasjonat który uzurpuje sobie prawo do zdjęć pojazdów które powstały grubo przed jego urodzeniem,więc jak może być ich autorem jak to podaje w swoich książkach, na okładce swojej książki Pojazdy samochodowe i przyczepy Jelcz 1984-1989 umieścił zdjęcie Jelcza PR110M produkowanego od 1991 roku,wtedy to wprowadzono wzmocnienia konstrukcji podwozia co spowodowało minimalne podniesienie bocznych listw ozdobnych o 2 centymetry co widać przy klapce wlewu paliwa,wcześniej listwa przechodziła w całości pod klapką,po podniesieniu była dzielona na dwie części dzielone dolną częścią tej klapki i taka wersja Jelcz PR110M posłużyła do unowocześnienia konstrukcji w tym samym roku 1991,kolejne unowocześnienie stworzyło Jelcza 120m których prototypów było co najmniej 8 sztuk między innymi z silnikami Volvo,Man i Liaz,cała ta odnowa konstrukcji była także dalszą częścią licencji Berlieta i zakończyło się to w 1993 roku,wszystko to świadczy to o tym że Połomski nie ma pojęcia o tym co pisze i co zamieszcza w swoich książkach,nie oznacza to że nie jest miłośnikiem Jelcza,powinien to jednak pozostawiać sobie a nie propagować i zarabiać na nieprawdziwych faktach.brakuje mu wiedzy a jedyne na czym bazuje jego wiedza to zamiłowanie i bliskość zamieszkania obok Jelcza.Jest jeszcze jedna publikacja techniczna z 1983 roku pod nazwą SW 680 była to niebieska książeczka o historii pojazdów z Jelcza w której opisywano m.in. Jelcza 2 ale i zdążył się tam pojawić Jelcz M11 który w tym czasie był prototypem rozwojowym.
Interesując się autobusami badajcie i porównujcie wszystko także we własny zakresie,ponieważ dzisiejsze opisy są równoważne waszego spojrzenia na opisywany model,dzisiejsi autorzy są za młodzi żeby dotrzeć do żródeł które już odeszły a archiwa są albo rozkradzione albo bardziej nie dostępne od magazynów broni jądrowej jak by to było nie wiadomo co,tak właśnie jest w Opolu i dużo by pisać na ten temat ale bezwzględnie jest to temat tabu.
2020-04-02 14:18:07 (6 lat temu)
Komentarz został usunięty przez użytkownika
2020-04-02 15:52:37 (6 lat temu)
do Gandalf Mzk Opole to nadal zamknięty w sobie moloch lat osiemdziesiątych ,fikcyjne autobusy dla podniesienia statystyki i tym podobne łgarstwa,Ich strona to najbardziej plugawa strona komunikacji miejskiej w Polsce,podam kilka faktów do tego co tam wypisują:
Z Kasprowicza na Luboszycką firma została przeniesiona w 1992 roku pod koniec,dlaczego ponieważ miasto przekazało firmie jeszcze wtedy Wpkm budynki po bazie warsztatowej Pthw przy Luboszyckiej gdzie dziś jest ich siedziba główna,między rokiem 1987 a 1992 w tej firmie był przekazany autobus Jelcz L11 należący do Wpkm o którym nie wiedzieli nawet kierowcy,woził pracowników dwa razy dziennie do Dworca Głównego i z powrotem,w 1992 po upadłości firmy autobus powrócił do Wpkm i dostał numer taborowy 712,moglibyście zapytać Stadnickiego czyli obecnego prezesa Mzk o tą sprawę ponieważ wiedział o tym fakcie gdy wypłynął w 1992 rok,była spora afera wśród kierowców zamieciona potem pod stół,Nie wiem czy tak otwarcie by się wam dziś do tego przyznał.Stadnicki był wtedy kierownikiem warsztatów i nazywano go placowym z racji łażenia bez celu po placu zajezdni.
Wypisują że powstało 1 stycznia 1992 tak wyglądało to zupełnie inaczej, uchwała w tej sprawie weszła dopiero we wrześniu 1992 roku napisy Wpkm z autobusów zmywano przełomem września-pażdziernika 1992 roku i pierwsze pięć wozów które postawiono do zmycia Wpkm zmyto tylko Wp i domalowano Z tworząc ZKM OPOLE tak wyglądały m.in. Ikarus 280 o numerze bocznym 402 i Jelcz PR110M o numerze bocznym 556, kilka miesięcy póżniej poprawiono to na Mzk.A malowanie miejskie które było przy okazji uchwalone weszło do użycia dopiero w lutym 1993 roku,pierwszym autobusem w nowym malowaniu żółto niebieskim Był Ikarus 280 o numerze bocznym 404,i dwa Jelcze M11 o numerach 601 i 618,były to autobusy po naprawie głównej w KPNA Słupsk
Nikt wam nawet nie wspomina o tym że istniała druga zajezdnia na Prószkowskiej w Opolu.Taka jest strona Mzk Opole,gdyby nie Obecne władze Ratusza to nie mielibyście odbudowy taboru i nowych przystanków,umysły Stadnickiego i jego bandy nadal tkwią w nędzy jaruzelskiego drugiej połowy lat osiemdziesiątych.

A teraz najważniejsze,gdyby w Opolu powołano Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w 1975 roku to widoczny na zdjęciu Jelcz miałby numer 614 ponieważ w Opolu były tylko dwie dostawy Tego typu Jelczy Pierwsza w 1965 roku a druga w 1975,W drugiej połowie 1976 roku zaczęły przyjeżdżać nowo zakupione Autosany H9-35 które od początku dostały numerację od 614 do 723 z luką 628 do 631 to Jelcze z widocznym na zdjęciu,który w 1975 na pewno by tak nie wyglądał,w związku z tym niemożliwym jest aby starszy autobus miał wyższy numer od młodszego chyba że przyjmiemy że ktoś nadawał numery jak mu się przyśniło.
Mzk Opole nie jest w jakikolwiek sposób miarodajnym żródłem informacji jeśli chce się czegoś dowiedzieć to należy to robić w archiwum miejskim albo zasobach Trybuny Opolskiej ale jest to trudniejsze od poznania od tego kto zabił Kennediego.Może komuś się uda,życzę powodzenia.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dopisek
2020-04-02 16:05:03 (6 lat temu)
do OPPELN1945: Z tym Liazem masz racje. Dokopałem się do jakiejś niewielkiej informacji o takim fakcie. Mialo to związek z modelem Skody SM11 i importem pewnej partii tych, nota bene, bardzo zgrabnych autobusów.
2020-05-15 18:46:28 (6 lat temu)
foxi
Na stronie od 2011 luty
15 lat 3 miesiące 5 dni
Dodane: 9 maja 2015, godz. 11:42:02
Źródło: Zbiory prywatne
Autor: Roman Kwaśniewski ... więcej (47)
Rozmiar: 1600px x 1150px
57 pobrań
4385 odsłon
6 średnia ocen
Poprzednie i następne zdjęcia foxi
Obiekty widoczne na zdjęciu
Nysy Łużyckiej 5
więcej zdjęć (24)
Architekci: Stefan Golonka, Stefan Sitarski
Nysy Łużyckiej 3
więcej zdjęć (22)
Architekci: Stefan Golonka, Stefan Sitarski
Nysy Łużyckiej 7
więcej zdjęć (19)
Architekci: Stefan Golonka, Stefan Sitarski
Autobusy w Opolu
więcej zdjęć (47)
Komunikacja miejska w Opolu
więcej zdjęć (2)
ul. Nysy Łużyckiej
więcej zdjęć (437)
Dawniej: Adolf Hitler Strasse
Ulica obejmowała dawniej odcinek, noszący dziś nazwę ul. Batalionów Chłopskich, który został przemianowany uchwałą Rady Miasta z 28 listopada 1996 r.
pl. Konstytucji 3 Maja
więcej zdjęć (57)