|  | powiat chojnicki |
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2210%22%3Bi%3A1%3Bs%3A9%3A%22pomorskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22179%22%3Bi%3A1%3Bs%3A9%3A%22chojnicki%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2233829%22%3Bi%3A1%3Bs%3A8%3A%22Chojnice%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Od październikiem 1939 roku do stycznia 1940 członkowie paramilitarnego Selbstschutzu zamordowali na Polach Igielskich ok. 500 mieszkańców powiatu chojnickiego. Ofiarami byli przedstawiciele miejscowej inteligencji oraz pacjenci szpitala psychiatrycznego w Chojnicach. Polska ludność ochrzciła wówczas to miejsce straceń mianem „Doliny Śmierci”., gdzie według źródeł zamordowano około 1600 osób.
KACI Z ZACHODU
1 września 1939 oddziały Wehrmachtu wkroczyły do Chojnic, gdzie miejscowi volksdeutsche czekali na swoich „wybawców”. W Chojnicach szybko zainstalowały się struktury niemieckich władz policyjnych, państwowych i partyjnych. Funkcję landrata powiatu chojnickiego, a zarazem kierownika powiatowej organizacji NSDAP (Kreisleitera) objął Artur Jäger. W domu dr Witolda Bełkowskiego przy ul. Ramy 6 urządzono siedzibę chojnickiego Gestapo. Szczególną rolę w antypolskich działaniach odgrywał jednak Selbstschutz – paramilitarna formacja złożona z przedstawicieli niemieckiej mniejszości narodowej zamieszkującej terytorium przedwojennej Polski.
W Chojnicach w 1939 roku ulokowana została siedziba IV Inspektoratu Selbstschutzu, obejmującego zasięgiem swojego działania powiaty chojnicki, tucholski i sępoleński. Na czele inspektoratu stanął SS-Standartenführer Heinrich Mocek, a jego najbardziej gorliwymi podwładnymi byli wspomniani Ziemann i Arndt, fryzjer Hammer (przed wojną Hamerski) oraz rzeźnicy Nehring i Schammer (przed wojną Szamotulski). Członkowie Selbstschutzu byli dla Polaków szczególnie niebezpieczni ze względu na doskonałą znajomość lokalnych stosunków i uwarunkowań społecznych. Nierzadko korzystali przy tym z okazji, aby uregulować wiele zadawnionych sąsiedzkich sporów i porachunków, jak również grabić mienie mordowanych Polaków.
MORD NA POLAKACH
15 września 1939 Niemcy przeprowadzili pierwszą egzekucję w okupowanych Chojnicach. W Lasku Miejskim zamordowano wówczas trzech mieszkańców Chojnic: Michała Bębenka (urzędnika), Leona Schoena (kolejarza) i Władysława Schroeibera (ucznia gimnazjum). Jesień 1939 roku okazała się dla Chojniczan bardzo krwawa. Aresztowanych i zmaltretowanych przez Selbstschutz i Gestapo ludzi miejscowej elity, członków PZZ i liderów innych organizacji, których nazwiska figurowały na wcześniej przygotowanych i aktualizowanych listach proskrypcyjnych, przetrzymywano w budynkach dzisiejszego Zakładu Poprawczego w Chojnicach, pełniącego w 1939 roku role więzienia. Stamtąd wywożono Polaków do pobliskiej doliny Igły, nazwanej później „Doliną Śmierci”. Tam wykorzystując rowy strzeleckie miejscowi Niemcy dokonywali masowych zbrodni strzałem w tył głowy. Liczba rozstrzelanych sięgała 500 osób. Wśród nich znajdowali się 218 umysłowo chorych, przebywających w Krajowych Zakładach Opieki Społecznej. W gronie ofiar znaleźli się m.in. prof. L. Wagner, mjr A. nieborak, poseł R. Stamm, sekretarz prokuratury A. Ulandowski. Byli to obywatele szczególnie zasłużeni w budowie stowarzyszeń i instytucji polskich po 1920 roku.
Chojnice 1939
Źródła podają, ze Niemcy jesienią 1939 roku zamordowali w „Dolinie Śmierci” 155 mieszkańców Chojnic, 204 osoby z gminy Czersk, a z pozostałej części powiatu chojnickiego 22 ofiary, razem 581 osób.
Pod koniec stycznia 1945 Niemcy wymordowali tam jeszcze kolumnę ok. 800-1000 więźniów pędzonych na zachód. W miejscowej tradycji przyjęło się, że zamordowani byli uczestnikami powstania warszawskiego, wywiezionymi na roboty fortyfikacyjne do Grudziądza. Z kolei zdaniem profesora Włodzimierza Jastrzębskiego w „Dolinie Śmierci” rozstrzelano wówczas więźniów z zakładu karnego przy ul. Wały Jagiellońskie w Bydgoszczy, których pędzono na zachód w związku ze zbliżaniem się Armii Czerwonej. Ciała zamordowanych zostały spalone przez Niemców.
dolinie-smierci”/
więcej 
|
|
Dolina przy lesie miejskim, pomiędzy mleczarnią a miejscowością Igły, stała się symbolem zbrodni hitlerowskich na ziemi chojnickiej, jednym z najbardziej znanyc... dodano: 2015-04-05, autor: legion
| | |
|
proszę czekać...
Dolina Śmierci - obiekty i wydarzenia  |
|
|
|