|  | powiat cieszyński |
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A1%3A%224%22%3Bi%3A1%3Bs%3A9%3A%22%C5%9Bl%C4%85skie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A1%3A%223%22%3Bi%3A1%3Bs%3A11%3A%22cieszy%C5%84ski%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2297%22%3Bi%3A1%3Bs%3A7%3A%22Cieszyn%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Budynek posiadał nr konskrypcyjny 47. Numer posesji 45. Notowany jest od najstarszej książki adresowej Cieszyna (1874 rok). Jako właściciel jest odnotowany wówczas Sikora Johann. Według książki adresowej na rok 1914 właścicielami byli: Recmanik Johann, Raszka Pauline, Walek Helene. Gospodę prowadziła Paulina Raszka. Książka adresowa na rok 1926 wymienia kolejną właścicielkę - Lysek Krystynę (nazwisko pisano pierwotnie przez "L" i przez dwa lub jedno "s", później występuje spolszczona forma - Łysek). Jednak Lyskowie byli właścicielami domu i prowadzili gospodę już wcześniej, prawdopodobnie jeszcze przed rokiem 1923. Antoni Lyssek zmarł 12 października 1923 roku, w wieku 57 lat. Był uznanym restauratorem na jego pogrzeb przybyli m.in. przedstawiciele Browaru cieszyńskiego, Błogocickiej Fabryki likierów, reprezentanci Stowarzyszenia gospodzkich. Książka adresowa na rok 1931 odnotowuje kolejną zmianę w własności gospody. Pod adresem Hażlaska 45 figurują - Międzybrodzki Krystyna i Paweł. O otwarciu, jak pisano - "nowego interesu", w roku 1928 informowała na łamach prasy Krystyna Międzybrodzki, dawniej Łyskowa. Zapowiadano wybór doborowych piw, pierwszorzędne likiery, ciepłe i zimne przekąski ("Gwiazdka Cieszyńska" nr6/1928). Klientela była rozmaita. "Furmanki zdążające od Hażlacha i Zamarsk zatrzymywały się u Fukały, Korbasa, Międzybrodzkiego" - wspominał Franciszek Pasz. Około roku 1939 gospoda przeszła kolejny raz w nowe ręce. Przy gospodzie znajdował się ogród, urządzano tam festyny. Np. na festyn w ogrodzie przy restauracji p. Gabrysia zapraszało w lipcu 1939 roku Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, o czym informował "Ewangelicki Poseł Cieszyński" (27/1939), czy "Głos Stanu Średniego" (26/1939). Nazwisko Gabryś pojawia się jednak tylko w prasie. Teczka budynku znajdująca się w cieszyńskim oddziale Archiwum Państwowego w Katowicach zawiera plany i dokumenty, z których wynika, że już 1939 r. gospoda należała do Jana Kiedronia. Jedną z przedwojennych atrakcji gospody była pobliska kręgielnia. Budynek gospody spalił się w 1956 r. Tadeusz Kopoczek podaje, że miało to miejsce "w godzinach wieczornych 12 czerwca" (niezgodne z opisem pod zdjęciem). Miejsce ponownie, lecz tylko częściowo, ożyło w 1959 roku, kiedy to udało się uruchomić kręgielnię, w której działał bufet. Na rozrywkę istniało spore zapotrzebowanie ponieważ, jak pisał "Głos Ziemi Cieszyńskiej", mieszkańcy od dawna domagali się kręgielni w mieście i przyjęli jej otwarcie z dużym aplauzem. W 1965 roku kręgielnię przeniesiono w sąsiedztwo gospody "Pod Dębem" - Kręgielnię na starym miejscu przy ulicy Hażlaskiej można zobaczyć na zdjęciu lotniczym z 1956 roku.
więcej 
|
proszę czekać...
|