27.04.2026 - zamówione 2 dyski SSD GOODRAM CX 400 2TB za 1698 zł - kończy nam się miejsce na dyskach SSD 460 GB (zostało 15 GB wolnego miejsca). Na tych dyskach są m.in. system operacyjny, kafelki mapy i miniatury zdjęć. Dyski będą w czwartek, w majowy weekend przeniosę na nie wszystkie dane. W maju lub w czerwcu kupię dyski HDD ~ 20 TB i przeniesiemy tam dane z dysków 3 TB (oprócz tego mamy 2 x 12 TB w RAID 1 od Esskiego).
|  | powiat cieszyński |
|
|
|
|
2 |
|
|
3 |
|
|
4 |
|
|
6 |
|
|
10 |
|
|
11 |
|
|
12 |
|
|
15 |
|
|
25 |
|
|
32 |
|
Więcej (3)
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A1%3A%224%22%3Bi%3A1%3Bs%3A9%3A%22%C5%9Bl%C4%85skie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A1%3A%223%22%3Bi%3A1%3Bs%3A11%3A%22cieszy%C5%84ski%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2298%22%3Bi%3A1%3Bs%3A7%3A%22Ustro%C5%84%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Pierwsze siostry boromeuszki przybyły do Ustronia w połowie lat 20. XX wieku, dzięki staraniom i na prośbę ks. Józefa Kupki – ówczesnego proboszcza parafii rzymskokatolickiej pw. św. Klemensa w Ustroniu.
Fakt ten miał bezpośredni związek z reorganizacją granic prowincji Zgromadzenia Sióstr Boromeuszek na całym obszarze Śląska w 1923 r., która spowodowała, że prowadzone przez nie liczne wówczas placówki na Śląsku Cieszyńskim znalazły się w prowincji czechosłowackiej. Tam również pozostał dom rekonwalescencyjny dla chorych i starszych sióstr w Mostach koło Jabłonkowa. Powstała zatem konieczność urządzenia podobnej instytucji po stronie polskiej. Za najlepsze dla niej miejsce wybrano Ustroń.
Pismem z dnia 1 stycznia 1927 r. biskup diecezjalny katowicki Arkadiusz Lisiecki udzielił matce Wiktorynie Reginek – przełożonej prowincjonalnej w Cieszynie zezwolenia na założenie domu zakonnego w Ustroniu. Obiekt ten miał służyć przede wszystkim jako dom wypoczynkowy dla schorowanych sióstr. Ponadto pozwolił Zgromadzeniu na otwarcie ochronki dla dzieci, pracowni do prowadzenia nauki robót ręcznych oraz na pielęgnację chorych w domach prywatnych. Jednocześnie biskup wyraził zgodę na nabycie realności w Ustroniu, która formalnie stała się własnością domu prowincjonalnego sióstr boromeuszek w Cieszynie.
Dnia 1 lutego 1927 r. przybyły do Ustronia pierwsze trzy siostry – s. Andrzeja Michalska w charakterze siostry przełożonej, s. Petryna Bochenek i s. Marta Kubica.
Otwarcie wspomnianej ochronki nastąpiło jesienią tegoż samego roku, na co pismem z dnia 10 października 1927 r. wyraził zgodę Wydział Oświaty w Katowicach poprzez Radę Szkolną w Cieszynie. W domu sióstr nie było jednak na nią miejsca. Wówczas ks. proboszcz, zatroskany o wychowanie dzieci w wieku przedszkolnym, odstąpił na ten cel jedną salę na probostwie. Decyzja ta spotkała się z dużym zadowoleniem ustrońskich parafian. Na początku do ochronki zgłosiło się około 30 dzieci, w tym także z rodzin ewangelickich. Liczba ta wzrosła wkrótce aż do 60. W 1929 r. przedszkole zostało przeniesione do domu Związku Szkolnego (przy obecnej ul. Strażackiej 1). Pierwszą siostrą przedszkolanką była s. Kamila Niestrój, natomiast siostra przełożona Andrzeja Michalska, specjalistka od robót ręcznych, otworzyła w domu sióstr pracownię robót ręcznych dla dziewcząt.
Zaistniała wówczas rozbudowana dotychczasowego domu prowincjonalnego w Ustroniu, co miało miejsce w 1930 r. Budynek usytuowany przy głównej drodze do Cieszyna o pierwotnym numerze 475 (w czasie II wojny światowej – Teschenerstrasse 6, a obecnie – ul. Cieszyńska 11) otrzymał nazwę – Zakład Świętej Teresy.
Z chwilą nastania okupacji ochronka w Ustroniu – podobnie jak wszystkie tego typu placówki oświatowe i wychowawcze na Śląsku – została zlikwidowana, a w budynku umieszczono 17 staruszek. W 1941 r. dom został skonfiskowany na rzecz III Rzeszy, a siostry otrzymały nakaz jego opuszczenia. Jednak dzięki staraniom s. Korbiniany Lubos – ówczesnej przełożonej, ustrońskie boromeuszki pozostały na miejscu, opiekując się kilkunastoma staruszkami w ramach Śląskiego Związku Domów Starców.
W drugiej połowie XX wieku siostry boromeuszki prowadziły m.in. katechizację dzieci przedszkolnych i szkolnych w salkach parafialnych.
Dzisiaj Klasztor Sióstr Miłosierdzia Świętego Karola Boromeusza w Ustroniu służy także jako dom wypoczynkowy i rekolekcyjny.
[Tekst: vstrone, na podstawie – S. M. Teofora Kasperek, Posłanki miłosierdzia, „Kalendarz Ustroński 2003”, Ustroń 2002, s. 53-57]
więcej 
|
proszę czekać...
| Klasztor Sióstr Miłosierdzia Świętego Karola Boromeusza na innych zdjęciach |
|
12  1963
|