Wygląda na to, że tu zaczyna powstawać kamienica Grunwaldzka 63, z lewej widać starszy budynek ul. Waryńskiego 47A (wtedy to była jeszcze ulica Hermana Libermana) a nietynkowany mur to Grunwaldzka 61
do Jazzek: Coś mi się wydaje ,że, narożnikowe budynki postawiono wcześniej niż powstał GDM po to żeby było widać zarysy ulic. .Dostosowano je aby architektonicznie stanowiły jednolty kompleks z nowoprojektowanymi i budowanymi. Tak więc pewnie w budowie 61 i dobudowywany do niego 63 są przed tym 51 rokiem.Pomuchelskoop pisze że, Libermana 47a.wybudowano wcześniej niż omawiany.Może uda ułożyć się chronologię.
do Jazzek: Miałeś rację, ci ludzie budują kamienicę nr 65. Natomiast narożny 61 i kolejny 63 był zaczęte wcześniej, ale ich budowę wstrzymano - możliwe, że od inwestora prywatnego zostały przejęte przez państwo - i dopiero po ukończeniu 65 wznowiono ich budowę.
do grgrz: Ta koncepcja ma sens, choć nadal zadziwia pewnym chaosem decyzyjnym.
Na sąsiednim zdjęciu mamy budkę z numerami inwentaryzacyjnymi firmy budowlanej. One są bardzo ważne w życiu każdego przedsiebiorstwa, nawet w państwach autorytarnych. Skoro firmę przekształcono od 01.03.1950, to bardzo szybko musieli też uaktualnić te numery, więc moim zdaniem najpóźniej mamy tu przełom wiosny i lata 1950.
Dla chronologii ważne są też terminy przebudowy ulicy.
Czy znawcy Gdańska potrafią wyjaśnić, dlaczego w tym rejonie niedługo po wojnie: 1. rozpoczęto budowy i potem je porzucono 2.wybudowane kamienice już po kilku latach podwyższono lub przebudowano. Pierwszy raz się stykam z takim zjawiskiem...
do Jazzek: Znawcą nie jestem ale od 1-zaczęli budować np:87/91 przed powstaniem planów Grunwaldzkiej Dzielnicy Mieszkaniowej; zmieniła się koncepcja więc budowę wstrzymano i od 2 -postanowili że, trzeba blokom spółdzielczym dołożyćpiętra aby pasowały do niej.
do Jazzek: Prawdopodobnie (choć ciężko znaleźć na to dokumenty) niektóre budynki zaczynali stawiać prywatni właściciele, a w trakcie doszło do wywłaszczenia i budowę kontynuowała państwowa spółdzielnia mieszkaniowa.
Taki układ zabudowy pasuje tylko w narożniku Grunwaldzkiej i Waryńskiego, czyli widać budynek Grunwaldzka 61 w budowie, Grunwaldzka jest po lewej a w prawo ul. Waryńskiego (wtedy jeszcze Libermanna)
Jeśli na pierwszym jest interesujący nas budynek, to jego ówczesną lokalizację można by precyzyjnie określić. Ale mnie nic ze współczesnej zabudowy nie pasuje...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: drugi link
do fantom: Tak sądzę. Chociaż niepokoi mnie lekkie wygięcie linii zabudowy z lewej strony kadru. W każdym razie żadne inne miejsce na Grunwaldzkiej mi nie pasuje.
do fantom: Trzeba by przyjąć, że mieszkanie nad okrągłym kioskiem zostało przebudowane, zasłonięto okna od strony Waryńskiego i przebito nowe od Grunwaldzkiej.
Swoją drogą, tam widać tabliczkę z nazwą ulicy i wydaje mi się, że to może być "ul.H.Libermana"
do Pomuchelskopp: Odpowiedziałeś, kiedy edytowałem swój wpis, więc żeby zachować ciągłość narracji, przywróciłem swoją pierwszą wersję, a poniżej podaję dodatkowe dywagacje:
Moim zdaniem między nr 61 i 63 jest lekkie załamanie pierzei, w ujęciu z długą ogniskową może się wydawać mocniejsze niż w rzeczywistości. Jeśli chodzi o narożniki, to można podejrzewać późniejszą modyfikację. Np. Grunwaldzka 87/91, część z balkonami wydaje się nie pasować do reszty.
Przy okazji, zdjęcia pasują do serii datowanej na rok 1951, więc tu też pewnie jest tenże rok.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: lit.
do Jazzek: Budynek 63 był budowany później (też są zdjęcia w NAC) a na powyższym zdjęciu, moim zdaniem, jeszcze go nie było, są tylko zewnętrzne ściany budynku 61 i to ewentualne załamanie pierzei musi być w ramach tego obiektu. Ogólnie to mam tam całkiem blisko z pracy i zrobię wizję lokalną, jeśli nie jutro to na pewno do końca bieżącego tygodnia.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka a raczej cyfrówka
do Pomuchelskopp: Jeśli to 61/63, to są tu obydwa budynki. Widać 8 okien w rzędzie, po cztery na adres.
Tak jak Fantom zauważyłem, że na wszystkich zdjęciach, gdzie 63 jest gotowy, ma on formę dzisiejszą.
. Dom Książki ,zaprojektowany przez Wacława Tomaszewskiego, wybudowany w 48-49 r , przed rozpoczęciem budowy GDM-u został do projektowanej pierzei dostowany poprzez zabudowę narożnika Miszewskiego i Grunwaldzkiej .Od początku był takiej wysokości ale musieli zaprojektować nadbudowę bloków powstałych w 1947 r, wybudowanych już przez spółdzielnię mieszkaniową .
do grgrz: Na Forum Dawny Gdańsk odtworzyliśmy mniej więcej taką historię:
Budowa domów 61 i 63 zaczęła się nie później niż w 1948 (na zdjęciach z grudnia 1948 widać już nawet sklep w przyziemiu kamienicy 63) ale została przerwana, piętra pozostawały w stanie niedokończonym, podczas gdy obok wznoszono już budynek 65 którego budowa w grudniu 1948 nawet się nie zaczynała.
Zapewne doszło do zmiany inwestora; bardzo możliwe, że pierwotny prywatny inwestor został wywłaszczony, a budowę przejęło państwo zmieniając przy tej okazji projekty.
Zdjęcie wykonano przy budynku dawnej Sporthalle, obecnej Opery Bałtyckiej, na rogu Roosevelta i Rokossowskiego - dziś Al. Gen. Hallera i Al. Zwycięstwa