|
|  | powiat złotowski |
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A1%3A%227%22%3Bi%3A1%3Bs%3A13%3A%22wielkopolskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22112%22%3Bi%3A1%3Bs%3A10%3A%22z%C5%82otowski%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2216611%22%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Loty%C5%84%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Jak przystało na wielkich właścicieli ziemskich rodzina von Hertzberg mieszkała w Lotyniu w okazałym pałacu otoczonym wspaniałym parkiem. Prowadziła doń aleja obsadzona tujami. Na jednym ze starych zdjęć widać, że stały wzdłuż niej także posadzone w donicach juki oraz błękitnie kwitnący Agapanthus. Przed pałacem znajdowała się fontanna z trawnikiem i rabatami kwiatowymi wokół. Cały południowy front pałacu - aż do górnych okien - porośnięty był winoroślą. Z okien rezydencji roztaczał się wspaniały widok na obszerny park, który przechodził w wielką łąkę. Spacerując po nim, można było podziwiać kwitnące tulipanowce, akacje, rozłożyste dęby oraz wiele innych drzew, krzewów i kwiatów. O to wszystko dbał oczywiście wyspecjalizowany ogrodnik. Cała podpiwniczona część pałacu liczyła 33 metry a także kuchnia z otwartym piecem ceglanym, służącym do wypiekania słynnych w okolicy sękaczy. Do pałacu wchodziło się przez ganek, zbudowany w 1906 roku w miejscu wcześniejszej werandy. Dalej znajdował się przedsionek z pięknym wejściem na schody, nad którymi wisiało drzewo genealogiczne rodziny von Hertzberg.
Do pałacu wchodziło się przez ganek, zbudowany w 1906 roku w miejscu wcześniejszej werandy. Dalej znajdował się przedsionek z pięknym wejściem na schody, nad którymi wisiało drzewo genealogiczne rodziny von Hertzberg.
Wysokie na 4,30 m sale urządzono wg tak zwanej "złotej mody". W jednej z nich górował naturalnej wielkości obraz generała kawalerii Friedricha von Hertzberg, z innej prowadziło wejście do pięciu reprezentacyjnych salonów. Sale i salony były wyłożone pięknym parkietem, wykonanym z rosnących w okolicznych lasach dębów i ułożonym przez lotyńskich rzemieślników. W jednej z sal rezydencji warto by zatrzymać się dłużej. Znajdował się w niej bowiem m.in.: wspaniały drewniany żyrandol, brązowe kinkiety oraz kopia portretu cesarza Karola V, wykonana przez uzdolnionego artystycznie Josta von Hertzberg, autora również witraży dla kościoła w Lotyniu. Do wspomnianych sal przylegał mały ogród zimowy, z którego wychodziło się do parku. Znajdował się w nim obszerny plac do odpoczynku, z wielkim owalnym stołem obrotowym. Jak wspominają córki ostatniego właściciela Lotynia, Elizabeth i Erna von Hertzberg pałac był wielokrotnie przebudowywany. W efekcie remontu w 1906 roku na piętrze powstało 16 pokoi gościnnych, biblioteka, łazienka oraz pomieszczenie dodatkowe, a wyżej, na strychu, urządzono atelier dla Josta. Najprawdopodobniej wtedy także cały budynek został zelektryfikowany. Pałacowa biblioteka zawierała bogate zbiory literatury pięknej i dzieła naukowe, powiększane przez kolejne pokolenia rodziny von Hertzberg. Na szczególną uwagę zasługiwała ilustrowana, oprawiona w skórę Biblia z ok. 1700 r.
Opisany przez Elisabeth i Ernę von Hertzberg pałac w Lotyniu na zawsze pozostał w ich pamięci jako ostoja dla całej rodziny i dużego kręgu przyjaciół. Szkoda, że tak wspaniały zabytek czasów świetności posiadłości ziemskiej Lotyń został bezpowrotnie zniszczony przez wojska sowieckie w 1945 roku.
Agnieszka Findling br />
więcej 
|
proszę czekać...
|