do pawulon: Dziękuję za sugestię, usunęłam i napisałam, wbrew temu co się tutaj wypisuje, że nie trzeba podawać info - tylko ''owsiakowe''"róbta co chceta".
do Nemezis: Toksiczna odpowiedź z toksicznego Lublina...Napisalem ci źe niemoge otworzyć ich strony z powodu mojej domeny CZ. Ale ty nadal prubujeś mnie toksicznie osmieśać, źal mi cie....naprawde źal. Narobiliście gów....w Lublinie i teraz musiś prosić o pomoc w zprzątaniu. Gryźeś i plujeś w ręke która ci prubuje pomóc...Naiwnie sobie wybierać tych, którzy mogą czy niemogą coś poprawiać... smieśna jesteś
do vetinari: Napisałam ci, sprostuj tą wypowiedź, bo ubliżasz wielu Ludziom i Miastu Lublin, dałam ci szansę, nie skorzystałeś, poniesiesz konsekwencje.
do vetinari: Jak na ten czas to, kłamiesz, jesteś nieporadny, ubliżasz i tyle. Więcej się nie wtrącaj, bo skoro nie możesz otwierać polskich stron i pomagać, to odpuść sobie, będzie dla ciebie lepiej. To "gów...no" jak napisałeś w Lublinie, to nie narobiliśmy tylko ci tu z FP narobili i robią, co widać.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta
do max: Ja na ta przypadkowe zarazienie toksicitą mam super lek, domową śliwowice 52%. Ale masz racjie, w dobrej woli prubowalem pomóc, i koleźanka ma z tego doźynky ☺☺☺
do Nemezis: Eliza, przeginasz pałę z komentarzami do vetiego ... można kogoś nie lubić można mieć mu coś za złe... ale w tej chwili przesadzasz. To nie pierwszy Twój komentarz tego typu. Wstrzymaj wodze, bo nic dobrego z tego nie wyniknie.
do Nemezis: ty tež mi prubujeś ubliźać, tylko źe ja to mam gdzieś...nieprubuj mi coś zakazywać, sama wieś źe to niepomaga. Powiem ci tak, to samo co powiedzialem Wademarowi, emocjie, negatywne emocjie są zlym kierownikiem twojego umyslu. Mnie poprostu niemoźeś obraźyć, i niejestem obraźony przez twoje wyśmiewanie. I wieś dla czego ? Poprostu taky jestem...zprubuj poprostu patrzyć na świat innym poglądem, nik niejest twojim wrogiem od urodzenia, ani ja nie. twoje uwagy na to źe jest trzeba coś poprawić, przeeditować i td. itp. admini nierobią dla twojich pięknych oczów, ale dla tego źe to jest potrzebne dla systemu. Ja lubie fotopolskę na tyle, źe dziśaj ponownie wszedlem w pole minowe i nadeptnolem ponownie w gow.... i swoją drogą, sama dziśaj pokazalaś źe u was coś nie tak
do ylooC: To zwróć jemu uwagę, a nie mnie, używa brzydkich słów i obraża. Dlaczego tylko widzisz u mnie przeginanie, ja od gówien i toksykologii nie wyzywam. Neo napisał, że jak ktoś kogoś obraża, albo używa niewłaściwego komentarza, to trzeba komentarz usunąć i to jest obowiązkiem ADM, zrób to. Zwracasz mi uwagę, a nie czytasz co on wcześniej napisał.
do ylooC: Nie dobrze jest, to moja wina, weślem tam gdzie niepowinien. Teź mi dziśaj niejest OK, ciągle mnie kuje w plecach i kolano mnie teź boli. Nadchodzi okres zimowy, i daje się znać. Tak jak napisalem koleźance, ja się tak szybko nieobraźam....☺
do Nemezis: Tobie zwracam uwagę, że masz zaprzestać komentarzy tego typu. Nikt nic nie musi, nikt nigdzie nie ma spojrzeć i nie ma żadnego obowiązku robić tego czego ty oczekujesz od ADM lub innych.
do Nemezis: Ok, przepraszam, choć nieuźylem tych slów, ewidentnie cie bolą jak moje pleca i kolano, Wiem co to jest ból...to jeścze raz przepraszam. Mnie zaś zabolala twoja odpowiedź źe nieumiem szukać i źe Chińczyk potrafi otworzyć, blef, to w ramach Fair-play ci wybaczam.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: dodatek ☺
do max: Tak naprawdę to potraktowanie tego obiektu zdjęciowo jest do bani. Podstawowym zdjęciem krzyża powinno być właśnie to powyższe, ale ujęcie jest takie, jakby wykonał je ktoś, kto jeszcze nie miał do czynienia z FP. Zdjęcie
jest mało przydatne, bo to samo lepiej załatwia zdjęcie trzecie z oddali. Biorąc pod uwagę, że to jest w Lublinie, ja bym usunął też to drugie i zaproponował Elizie powrót na to miejsce i wykonania poprawnie skomponowanego ujęcia. To przydałoby się w celach szkoleniowych. Bo teraz z dwóch kiepskich zostawiamy jedno i jeszcze spieramy się, które jest bardziej kiepskie.
do yani: Stoi sobie krzyż przy skrzyżowaniu. Jeden z wielu takich krzyży w Polsce. Nic wyjątkowego, więc uznałem, że spokojnie można go ująć w szerszym kadrze.
Pytam, bo przy zakładaniu obiektów też trzeba korygować ścieżkę przypisani ( w razie potrzeby) . Robi się to w edycji obiektu, troszkę inaczej niż przy zdjęciu. tzn tak samo, tylko rubryka ścieżek jest na samym dole w edytorze.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: uzup.
do da signa: A mnie się przypomniało że na początku działalności na FP sfociłem takie trafo. Wyleciało zdjęcie i obiekt bo jest z prefabrykatów i nie ma fundamentu ; )
Zdjęcie spełnia wymagania regulaminu, twoje nic nic tu nie wnosi. To dokument takiej właśnie ulicy dzisiaj. Nikt tu nie był i nie będzie, to jest wartość zdjęcia-dokumentu. Są odniesienia, jest architekura, miejsce rozpoznawalne.
Ponownie zadaje pytanie, czy zdjęcie jest do wyrzucania? W tle widać jakiś budynek, wysoki komin, z prawej strony fragmenty 4 budynków. Ktoś napisze no tak ale już głosują :-)
Uważam, że w czasie takiej dobrej aktywności Piotra Brzeziny na FP, który jest nam bliski, bo to samo czujemy co On, kiedy go atakują, uważam, że utworzenie czegoś takiego jak SA - super admini, jest pomyłką.
Jego wszystkie focenia po Polsce to jest wartość dla nas i dla Fotopolski.
do max: Są ADM co mnie nie znoszą, są wśród ADM tacy, co się boją, bo jak zagłosują za pozostawieniem, to się wam narażą i są tacy co się wcale się nie wtrącają, więc przegram i gnębienia ciąg dalszy. Zapamiętaj, że nie tylko piękne budynki, ich okna i drzwi i inne detale to FP. FP to także płytki chodnikowe jakie tu widziałam, ślad Bóg wieczego na trawie (vetinarego) kawałek kałuży zwanej wodą i rzeką, pokrywa studzienki kanalizacyjnej, zbawki bonczka, trawniki, chmury, kawałek deski i inne bzdety czasami, których tu na jest pęczki.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Korekta
do max: Ja Ci powiem o co chodzi, napisałem to w komentarzu zanim dodałeś Elizie limit 50 zdjęć. "Jeżeli wytrzymasz ten miesiąc to max, Ci doda te 50 zdjęć, ale jeszcze szybciej Ci ten limit skróci, zrobi wszystko żeby do tego doszło, potem Ci będzie wytykał że on dotrzymał słowa tylko nie Ty" jakim sposobem to teraz widać dziennie
do Nemezis: Jakiś czas temu były usuwane zdjęcia plaż a tam przecież ogromna kałuża , chmury, korzenie , kawałki drewna i miliardy ziarenek piasku były....
do Nemezis: Zaczynasz jak twój "opiekun" - "wam". Oboje macie ten sam defekt mentalny? Mnie się to zdjęcie nie podoba, jak dla mnie jest nieidentyfikowalne (dlatego wylatywały plaże o czym pisze da signa). A na marginesie - "ADM co mnie nie znoszą". Zastanawiałaś się dlaczego? Ty się po prostu nie dasz lubić (już kiedyś ci to pisałem, ale nic się nie zmieniło).
do Nemezis: Ujęcie wygląda na mało przemyślane i przypadkowe. Ale ja symbolicznie zagłosowałem za pozostawieniem, bo według mnie zdjęcie mimo wspomnianej wady mogłoby zostać, ale pod jednym warunkiem, że pod zdjęciem w sposób przekonywujący podane byłoby, gdzie dokładnie to jest i dlaczego właśnie w tym miejscu było zrobione, co takiego szczególnego uznałaś tu za godne uwiecznienia. Inaczej zdjęcia nie da się obronić. Jednocześnie nie mam zamiaru w żaden sposób odnosić do przesłanek, którymi kierował się Kolega Max dając zdjęcie do usunięcia.
do piotr brzezina : Dam ci taki wypis do poczytania łączący się ze słowem inżynier w domyśle max.
(...) Inżynier, specjalista w dziedzinie projektowania i wnoszenia budowli odznaczających się wartościami użytkowymi i artystycznymi. 2. twórca organizator.
(niem. Architekt, łac. architectus - budowniczy, z gr. archi-tektion - nadzorca budowniczych, od tekton cieśla, budowniczy".
Słownik Wyrazów Obcych. Warszawa 1999. str. 71.
Czy widziałeś Piotrze jakiś merytoryczny wpis pana maxa, który jest inżynierem, na naszej stronie?
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: popr.
do blaggio.: Moim zdaniem zdjęcie mogłoby być świadkiem tego jak wyglądała ta droga przed jej wybudowaniem. Oczywiście można było przejść czy przejechać jeszcze kawałek drogi aby było więcej elementów architektury, choćby bliżej ten komin na horyzoncie.
do marjallo: Zgadzam się z Tobą. Sam kiedyś doświadczyłem na FP kilku podobnych sytuacji z własnymi zdjęciami i wiem, że nie jest łatwo. Dlatego, mimo że nie unikam podobnych ujęć, nauczony tym w miarę możliwości staram się dobierać ujęcie tak, by nie niwecząc oczekiwanego efektu dokumentacyjnego móc je obronić.
Jak sobie przypominam, najgorzej było ze zdjęciem ulicy, ale w rzeczywistości wąskiej gruntowej drogi wijącej się pomiędzy samosiewnymi drzewami zasłaniającymi wszystko wokół w niezabudowanym terenie, która za pół roku miała być przygotowana do puszczenia nią intensywnego ruchu ciężkich samochodów ciężarowych. A żadne miejsce na tej drodze nie było szczególnie charakterystyczne, żeby można było wybierać. To był ewidentny dokument, ale nie dla wszystkich.
do Wacław Grabkowski: Co on może wiedzieć, jak jego średnia dodawanych zdjęć wynosi 1,5 zdjęcia na dzień. My dodajemy zdjęcia różne , chodzimy po ruinach, bunkrach, żeby podnosić wartość fp. a on z kolegami jednym pstryknięciem , usuwa zdjęcia Jest to żałosne
do blaggio.: Dokładnie tak, sam mam mnóstwo dokumentacji zdjęciowej dróg i ulic "po krzakach". Niektóre zamieściłem a niektóre trzymam w swoim archiwum. Na przykład
Eliza, skoro przejazd jest podobiektem linii.. to przypisywanie fotografii do linii dodatkowo nie ma sensu. To sam z ul. Torową. Przejazd jest podobiektem ul.Torowej, więc nie powinna ta fotografia być dodatkowo do samej torowej dopisana. Albo fotka ląduje w podobiekcie, albo nie ma podobiektu.... inaczej się nie da. Mam nadzieję, że to wyjaśnienie jest wystarczające dla Ciebie.
do Nemezis: Doskonały przykład... widać ul. Kunickiego w głębi ze sporą ilością obiektów, a Skośna 1 i Kunickiego 48 stanowi tylko część. Jeśli miałbym ja przypisywać tą fotografię, dodałbym do Kunickiego tylko i dodał znaczniki.... nic innego...
do Nemezis: Widzisz różnicę między Twoją fotką a tą z Kunickiego? Tutaj tory są torami... jeśli patrzę na przejazd przypisany do linii kolejowej nr 30 .. to wiem, że te tory to linia 30... i jeśli przejazd jest w ciągu ul. Torowej.. to wiem, że ta ulica to Torowa... nie potrzebuję przypisań dodatkowych .... wiesz o co mi chodzi?
Obejrzyjcie ligę mistrzów może, żeby śledzić notowania i głosowania. Skończcie dywagację kto ile gdzie i jak zagłosował. Może otwórzcie głosowanie na zieloną i niebieską łopatkę w piaskownicy. Zdjęcie jest poddane do głosowania wynik będzie jaki będzie. Wyląduje w koszu na dobre albo wróci.... Eliza.... nikt nikogo nie może zablokować w głosowaniu... proszę o zamknięcie gównoburzy.... kuźwa to nie ma rąk i nóg... szczujecie się ten mówi że nie głosuje, ten nie może ten mówi że weź się puknij w łeb.... piaskownicą to trąca... skończcie wszyscy to przedstawienie dramatyczne i zajmijcie się FP.... zdjęciami dokumentowaniem, dziennikarstwem ....
do Nemezis: Trwa głosowanie. Obecny wynik 2:2.
Nie ma w tym przystanku nic szczególnego, co wymagałoby zbliżenia. Moim zdaniem szerszy kadr wystarczy.
Ale to moje zdanie, stąd głosowanie.
do Nemezis: Nie chcę wietrzyć tu żadnych spisków :) Już kiedyś miałem taką sytuację, że nie mogłem ocenić niektórych zdjęć, natomiast inne mogłem.
Max napisał, że w głosach jest 2:2 a mi się wyświetla, że jest 7 głosów ze średnią 3 a ja głosu nie mogę oddać natomiast mogę skomentować ocenę (przynajmniej to okno jest aktywne) - może to jakiś bug?
do Nemezis: Serio, nie chcę snuć domysłów. A skąd wiadomo, że byłby pozytywny? ;)
Myślę, że nie ma się czym przejmować nawet gdy zostanie usunięte. To tylko kilka pikseli. Widzę, że jest tu bardzo emocjonalnie, tylko zastanawiam się dlaczego i do czego to prowadzi? Zamieszczam zdjęcia na fotopolsce bo chcę się nimi podzielić z innymi. Ja np. mam swoje zdjęcia w prywatnym archiwum, nie wszystkie też zamieszczam na FP, z fotopolski pozyskuję również ciekawe i interesujące mnie materiały. Myślę, że to powinien być cel wszystkich chcących tworzyć to świetne archiwum.
Czy my Polacy wszędzie, ale to wszędzie musimy ze sobą drzeć koty i kłócić się o byle pierdołę? :)
Miłej nocy dla wszystkich.
do piotr brzezina : Gdzieś tam napisałeś: "Dziękujemy, za utrzymywanie, ale zapomniałeś kto Ciebie utrzymywał jak się uczyłeś :-)". No przecież nie ty. Oboje rodzice pracowali i w zasadzie niewielu rzeczy mi brakowało.
do vetinari: Akurat to jest wejście i wyjście właśnie, poza tym gbyby dokladnie obliczyć ile na zdjęciu zajmuje ta reklama, to wyszłoby, że mniej. Komentarz niezasadny. To dokument i archirektura taka, a nie inna.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Korekta
do Nemezis: Wiesz o tym, źe kaźdym linkiem który dodajeś, zabijaś jednego malego pingwina....nieszkoda Ci tego malego, pięknego stworzenia w obronie tego niechlujnego i zbędnego zdjięcia ?
do vetinari: Nie chciałem zabierać głosu, z kilku powodów, ale mam pytanie co tu jest "niechlujnego w tym zdjęciu/"? Czy możesz mi wyjaśnić, co w tych linkach ma zabijanie małych pingwinów?.
do piotr brzezina : Niechlujne jest mojim zdaniem źe jest tutaj centrem kadru promocija tego sklepu. Jak by się Waldemar otoczyl wparwo, czy stanąl dokladnie naprzeciwko tego wejścia, to by ten panel reklamowy byl tylko cięścią tego kadru. I pingwiny ? to byl źart, bo wiele czasu zajelo wyszukywanie innych zdjięć z reklamą. Bo jak mogą inni, to ja moge teź. Takie ujięcie jest mojim zdanim zbędne. jest pod glosowaniem, i niech inni zdecydują. ja swoje zdanie napisalem.
do vetinari: "Bo jak mogą inni, to ja mogę też" taka jest prawda. Reklamy, to zmora współczesnego świata, wywieszane są na czym się da i gdzie się da. Wykonanie zdjęć z ominięciem reklam jest prawie nie możliwe. Na koniec, trzepanie się jednych i tych samych, to jest tu normą..
do piotr brzezina : To zdjęcie to kolejny gniot twojej ulubienicy drogi Piotrze. Nie wiem czy to złośliwość, czy brak podstawowej wiedzy w temacie fotografowania. Po za faktem, że zdjęcie totalnie nic nie wnosi po za kawałkiem drzwi to jego zdecydowana większość to zdjęcie reklamy. Żeby chociaż reklama był nietuzinkowa lub ciekawa w formie i treści to niestety nie jest. To jest zdjęcie dla zdjęcia bo sensu w tym nie ma chyba, że licznik dodanych zdjęć jest wyznacznikiem tej "twórczości".
do piotr brzezina : Tu konkretnie szansa byla, ale autor poprostu dodal to, konkretne i zbędne zdjięcie. To wejście napewno niejest szerokie 1.5m i moźna go ująć bez tej reklamy. Nawed jakby się tylko odbijalo w szkle, bylo by ciekawiej, teraz to jest tylko promowanie uslug i nic więcej.
do Nemezis: Niechodzi mi o dlógoścz ale o te wielke litery. Niejest to z mojej strony nieposzanowanie ofiar, ale poprostu jest to dla mnie raczej niezwykle. Widze źe takie litery są uźyte w napisu na tej tablicy, ale pomimo..troche to razi w oczy.
do Nemezis: No tak.. ale Eliza zobacz pozycję nr 1471 z tego zestawienia. Szpital przy Staszica 11... "Szpital dla dzieci im. Vetterów, w gran. ścian zewn. oraz dekoracyjne
metalowe ogrodzenie przed elewacją frontową, wzdłuż ul. Staszica, na działce wg planu zał. w decyzji." - przecież to nie jest nazwa własna obiektu....