6 maja w godz. 9:00 - 12:00 wystąpią przerwy w działaniu strony - nie udało się wszystkiego zrobić we wtorek, ciąg dalszy w środę.
| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
powiat zielonogórski
Więcej (40)
Obiekty w okolicy
Babi Most
25
m
Babimost
Piłsudskiego 7
32
m
Babimost
Dworcowa 42-44
34
m
Babimost
Rynek 19
34
m
Babimost
Piłsudskiego 5
43
m
Babimost

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Piłsudskiego 2

Zlikwidowano: 2020

We wrześniu 2020 roku rozebrano zrujnowany budynek stojący w samym centrum Babimostu. Wg publikowanych informacji, obiekt pochodził z początku XX wieku, a w ostatnim czasie jego użytkowania służył kilku rodzinom w celach mieszkalnych. Pierwsze obrazki domu, w formie rysunków i mało wyraźnych zdjęć, znane są z najstarszych kart pocztowych Babimostu. Na wieloobrazkowej litografii z końca XIX wieku znajduje się rysunek gmachu opisany jako Kernchen’s Hotel. Widokówkę z Babimostu w maju 1902 roku wysłał pewien podróżny do swojej matki w Berlinie, dodając że zakwaterował się wraz z ojcem w tym hotelu płacąc 1,25 marek za lokum z kawą i że właśnie spożyli posiłek z pieczeni cielęcej. Hotel stał przy obecnej ulicy Piłsudskiego, wówczas Brójeckiej, na przeciwko wylotu ulicy Dworcowej. Nad wejściem znajdował się z daleka widoczny napis „Karl Kernchen’s Hotel”. Z lewej strony domu, między budynkiem a mostem, istniał należący do hotelu ogródek piwny oznakowany dużą tablicą z napisem „Kernchen’s Garten”. Właściciel hotelu, Karol Kernchen, pochodził ze Zbąszynia. W roku 1901 kupił budynek i przez następne pięć lat prowadził z żoną restaurację z hotelem i ogródkiem piwnym. W tym czasie należał też do babimojskiego Bractwa Kurkowego. Być może był schorowany, bo już w roku 1906, w stosunkowo młodym wieku, zdecydował wycofać się z interesu i sprzedać hotel. Prawdopodobnie jednak dalej w nim mieszkał, aż w 1913 roku zmarł skończywszy 51 lat. Hotel kupił syn babimojskiego piekarza – Bernard Szukała, zamieszkały na ulicy Kargowskiej 14. Wraz z żoną Marią z domu Weimann prowadził hotel i restaurację; na ogródek piwny przez następne pół wieku mówiło się „Ogród Szukały”. Bernard Szukała, tak jak i jego poprzednik, należał do babimojskiego Bractwa Kurkowego . W bractwie awansował nawet do stopnia kapitana. W hotelu Szukały, a wcześniej Kerchena bractwo co roku organizowało zabawę taneczną w drugi dzień festynu strzeleckiego, który odbywał się zawsze w oktawie Zielonych Świątek. Bracki festyn strzelecki trwał zwykle przez trzy dni – od wtorku do czwartku po święcie Zesłania Ducha św. W pierwszy dzień festynu członkowie bractwa strzelali o tytuł Króla Kurkowego, którego intronizowano wieczorem podczas balu królewskiego w sali domu strzeleckiego przy ulicy Wolsztyńskiej 23. Drugiego dnia organizowano na strzelnicy brackiej otwarte strzelanie dla wszystkich chętnych. Po wykupieniu biletu każdy dorosły mógł strzelać do tarcz punktowych. Dla zwycięzców przygotowane były nagrody, które wręczano podczas wieczornego balu w ogrodzie lub na sali hotelu Szukały przy ulicy Brójeckiej 2. W 1928 roku nagrodę w postaci mechanicznego zegara ściennego wygrał Kazimierz Michalski z Podmokli Wielkich 16.  Coroczny festyn strzelecki był największą zabawą babimojszczan. Odbywał się w ogrodzie strzeleckim na tzw. Łące Kurkowej (Vogelwiese) przy ulicy Żwirki i Wigury, gdzie ustawiano budy z galanterią, słodyczami, kiełbaskami i napojami. Dla dzieci nierzadko przyjażdżała mała karuzela, wszystkim zaś przygrywała babimojska orkiestra dęta Müllera, a zawody strzeleckie odbywały się na przyległej strzelnicy brackiej. Z perspektywy czasu można by nawet powiedzieć, że bracki festyn strzelecki był poprzednikiem dzisiejszych Dni Babimostu. Pierwszy babimojski hotel przy ówczesnej ulicy Brójeckiej 2 powstał przed rokiem 1868. Dokument archiwalny wystawiony 29 października 1868 roku i podpisany przez burmistrza Babimostu von Knobelsdorffa wspomina właściciela hotelu Wilhelma Fechnera. Magistrat Babimostu pisze w tym dokumencie do władz prowincjalnych w Poznaniu, że po sugestii pod adresem właściciela hotelu W. Fechnera, kupił on sąsiednią działkę przy kanale, na której stał stary podupadły drewniany budynek. Obiekt ów był tak wybudowany, że stał częściowo na ulicy przeszkadzając w komunikacji miejskiej. Fechner dom rozebrał i sprzedał miastu jedną trzecią działki wielkości 7 prętów i 14 stóp kwadratowych na poszerzenie ulicy, a resztę przeznaczył na ogródek piwny i przyłączył go do działki z istniejącym już hotelem. Wilhelm Fechner planując budowę hotelu przewidział prawdopodobnie dobry interes. W tym czasie budowano pod Babimostem linię kolejową, która miała połączyć Poznań z Gubinem i Cottbus. Linia łączyła się w niedalekim Zbąszyniu z relacją kolejową Poznań – Frankfurt nad Odrą. Tym sposobem z milionowego Berlina przez Frankfurt n. O. – z krótką przesiadką w Zbąszyniu – można było przyjechać koleją w cztery godziny do Babimostu. Tymczasem w mieście istniały dotąd jedynie oberże, czyli niewielkie gościńce z małą ilością pokoi gościnnych dla podróżujących. Wielki nowy budynek już samym napisem „Hotel” robił dobre wrażenie na przyjeżdżających. Nowo powstały hotel był w tym czasie jedną z największych budowli prywatnych w Babimoście. Na parterze, z lewej strony od głównego wejścia, znajdowała się duża restauracja, a nad nią na piętrze sala do zabaw tanecznych. Na piętrze były jeszcze pokoje hotelowe, a na parterze mieszkanie rodziny właściciela. Budynek posiadał dwie piwnice: jedną na wino i beczki z piwem, a drugą przygotowaną na przyjęcie gości – coś w rodzaju baru piwnicznego. Z prawej strony domu istniała duża brama wjazdowa na podwórko z osobną furtką. Rodzina Bernarda Szukały w mieszkaniu znajdującym się w hotelu ok. 1925 r. W sali na piętrze hotelu organizowano zabawy taneczne, przyjęcia i wesela. Samorząd miasta za wszelkie imprezy taneczne – prywatne, jak i publiczne – pobierał opłatę. Na to właściciel hotelu w 1872 roku złożył skargę do władz prowincjalnych w Poznaniu, żaląc się między innymi, że za wesela trwające przez dwa dni miasto żąda podwójną opłatę. Za  https://www.kbsbabimost.pl/historia/238-pierwszy-hotel-babimostu-miejsce-zabaw-bractwa-kurkowego  tekst Aleksander Waberski.

proszę czekać...
Pokaż na mapie
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: brzeska pluddeman pluddeman Góra Kalwaria rzeszów rzeszów unitra zrk unitra zrk Oleśnica Mała dziewańska rynek rynek Stanisława Kostki 15 bemowo Uniejowice bemowo bemowo opoczno górczewska górczewska rzeszów rzeszów koło koło zgierz Wolbromska 9 Wrocław zgierz bazylika mikołów hotel angielski Wolbromska 9 Wrocław zgierz Pruszków żbikow jelenia góra wrocławska jelenia góra wrocąłwska jelenia góra wrocąłwska