|
|  | powiat łańcucki |
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2216%22%3Bi%3A1%3Bs%3A12%3A%22podkarpackie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22311%22%3Bi%3A1%3Bs%3A10%3A%22%C5%82a%C5%84cucki%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2249216%22%3Bi%3A1%3Bs%3A8%3A%22%C5%81a%C5%84cut%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Siedzibę Muzeum zlokalizowano w zaprojektowanym przez Ludwika Boguchwalskiego klasycystycznym dworku, którym od 1970 roku opiekuje się Fabryka Wódek w Łańcucie.
Dworek wybudowany w 1833 roku, był niegdyś siedzibą komisariatu dóbr łańcuckich. Być może, przez pewien czas, mieścił się w nim zarząd cukrowni. Od 1925 roku komisariat przestał pełnić funkcję siedziby gospodarczej i stał się budynkiem mieszkalnym. Po zakończeniu II wojny światowej w budynku mieściło się Technikum Mechanizacji Rolnictwa. Niekoniecznie właściwie użytkowany budynek został częściowo zdewastowany.
W latach 1993-1994 w porozumieniu z Muzeum Zamkiem w Łańcucie i Muzeum Wnętrz Fabrykanckich w Łodzi postanowiono przywrócić dworkowi wystrój nawiązujący do czasów ordynacji a zbiorom i ekspozycji nadać rangę godną czasów świetności "Fabryki Likierów Rosolisów i Rumu Hrabiego Alfreda Potockiego".
Muzeum Adaptacja zniszczonego budynku do celów muzealniczych wymagała dużego wysiłku i wielu starań. Konieczne były: remont bryły architektonicznej dworku, poszukiwania eksponatów, przeprowadzenie koniecznych badań źródłowych.
W aranżowanych w stylu i duchu końca XIX wieku wnętrzach muzeum możemy prześledzić rozwój i poznać życie codzienne Fabryki. Fotografie, dawne dokumenty, dyplomy, stare etykiety, zachowane butelki o bardzo nieraz wyszukanych kształtach... Cenniki, tzw. naczynia dokładniejsze. kielichy degustacyjne... Stare maszyny. Te z Łańcuta i innych części kraju... Na makietach można prześledzić cały proces pracy przy ciągu rozlewniczym. Wszystkie te zgromadzone przedmioty - świadkowie minionych dni - najlepiej opowiadają o Fabryce. Jej sukcesach na wielkich światowych wystawach, jej udziale w życiu Łańcuta...
Okna Muzeum zdobią witraże z herbami dwóch ważnych dla Łańcuta rodzin: Lubomirskich i Potockich. W gabinecie urządzonym meblami z końca XIX wieku, na biurku znajduje się księga gości, którzy odwiedzili Muzeum. Ściany sali kominkowej zdobią portrety rodziny Potockich - kopie tych znajdujących się w salach zamku łańcuckiego. Na ścianach - w różnych pomieszczeniach Muzeum - znajdują się eksponaty przedstawiające również historię gorzelnictwa na ziemiach polskich - poza Łańcutem. Ekspozycji dopełnia kolekcja dzisiaj produkowanych alkoholi zamykając w ten sposób krąg przebytej drogi i czasu.
Dworek - Muzeum otoczony jest parkiem. Przed frontonem budynku dwie białe ławeczki zapraszają do odpoczynku. Obok szumi dzień powszedni jednej z najnowocześniejszych fabryk w Polsce. I jeszcze raz spotyka się czas przeszły z teraźniejszym.
Źródło: br />
więcej 
|
proszę czekać...
|