|  | powiat nyski |
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2218%22%3Bi%3A1%3Bs%3A8%3A%22opolskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22348%22%3Bi%3A1%3Bs%3A5%3A%22nyski%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2252082%22%3Bi%3A1%3Bs%3A9%3A%22Otmuch%C3%B3w%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
W Otmuchowie (woj. opolskie) przy ul.1 Maja znajduje się oryginalny pomnik. Jest to zespól architektoniczno-rzeźbiarski poświęcony przedstawieniu modlącego się Chrystusa w Ogrodzie Oliwnym i pochodzący z 1814 r. Nie wyróżnia się on niczym szczególnym wśród licznych na Śląsku rzeźbiarskich przedstawień Ogrojca. Jednak pomnik w Otmuchowie związany jest z autentyczną historią jednego z mieszkańców - Józefa Schmolke. Historia ta zostata opisana przez miejscowego księdza o nazwisku Jutter w niewielkiej książeczce pt. Ogrojec, opowiadanie z życia dla przyjaciół trzeźwości, wydanej w 1846 r.
Józef Schmolke zrobił duży majątek na krupierstwie, prowadził hulaszczy tryb życia i często przebywał w różnych karczmach. Niektóre mocne napoje były źle destylowane i pewnego dnia zatruł się i oszalał. Żona ze strachu wezwała straż miejską. Schmolke został uwięziony w wieży miejskiej, ale podrażniło to jeszcze bardziej szaleńca i postanowił popełnić samobójstwo, skacząc ze znacznej wysokości. Próba samobójstwa nie udała się, a wezwany lekarz kazał spętać Schmolkego sznurami. Tak przeżył kilka dni, aż do całkowitego wytrzeźwienia. Z czasem Schmolke zrozumiał swoje błędy i postanowił zmienić życie. Udał się z pielgrzymką do Częstochowy, gdzie ślubował ufundowanie wotywnego pomnika, który w formie Ogrojca zbudował za 1800 talarów. Na znak, że kończy z trunkami kazał razem z zaprawą wymieszać potłuczone przez siebie butelki po alkoholu i wszystkie znajdujące się w domu kieliszki. Ich resztki do dzisiaj znajdują się w zaprawie łączącej kamienie pomnika. Mieszkańcy miasta z całym szacunkiem przyjęli ten czyn i olbrzymie tłumy zebrały się na uroczyste poświęcenie Ogrojca w 1814 r. Schmolke, po ślubowaniu abstynencji nigdy już nie wziął do ust alkoholu, zmart w 1830 r. Na pomniku do 1945 r. znajdowała się tablica z napisem dziękczynnym ufundowanaw 1831 r. przez żonę Schmolkego.
Źródło: Marek Sikora "Osobliwy pomnik" Pismo "Spotkania z Zabytkami" nr 9 (163) 2000 str. 26
|
proszę czekać...
|