29-30.04.2026 - synchronizują się dane między starymi (0,5TB) a nowymi (2TB) dyskami SSD, w czwartek mogą występować chwilowe przerwy w działaniu strony (trzeba będzie wyciągnąć stare dyski i w ich miejsce włożyć nowe oraz sprawdzić uruchamianie serwera).
| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Ulica Klasztorna

proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
Tak działają przeciwpancerne pociski kumulacyjne: w pancerzu mały otwór, a wewnątrz wielkie bum,
2010-11-23 09:51:02 (15 lat temu)
Jeśli fotka jest z czerwca 1941 roku to szansa że czołg porażono z karabinu przeciwpancernego jest praktycznie zerowa - Armia Sowiecka takiej broni w tym czasie nie posiadała. Najprawdopodobniej został zniszczony przy pomocy 45 mm armaty przeciwpancernej wz. 1932 (19-K) lub 45 mm armaty przeciwpancernej wz. 1937 (53-K). A z tym pancerzem bym nie przesadzał. Kadłub odlewany, z przodu 45 mm, w tym czasie żadna rewelacja. Pocisk prawdopodobnie po przebiciu pancerza rozerwał łuski naboi artyleryjskich i zapalił kordyt (podstawowa przyczyna pożarów ówczesnych czołgów).
2010-11-23 10:22:27 (15 lat temu)
† Festung
+3 głosów:3
Poddaję się, choć z całą stanowczością wiem, że w latach 30. wszystkie armie europejskie dysponowały rusznicami ppanc, a ich pociski rdzeniowe przebijały większość pancerzy ówczesnej broni. Wiem też, że Rosjanie przejęli w 1939 r. pewną liczbę polskich doskonałych rusznic, a w 1940 r. fińskich. Mniejsza z jakiej broni kropnęli tego \"francuza\", ważne, że zrobili to skutecznie.
PS. Widziałem poglądowe wnętrze czołgu, trafionego pociskiem z rusznicy ppanc : koszmar, na zewnątrz praktycznie żadnych śladów, a środek wyżarzony, jakby stopiony wprost. Załoga bez szans.
2010-11-23 14:28:41 (15 lat temu)
Rosyjscy \"afgańcy\" otwierali włazy swoich BWP, BRDM aby chronić się przed niszczącym ciśnieniem, na wypadek trafienia RPG.
2010-11-23 19:37:36 (15 lat temu)
do † Festung: Owszem, tak działają pociski kumulacyjne jak się je posiada a wtedy ich jeszcze nie było. Za to pocisk z PTRSu wybijał tylko mały korek w stosunkowo cienkich pancerzach i mógł zabić załogę zmieniając ciśnienie w kabinie.
2010-11-23 10:06:23 (15 lat temu)
do Tomasz Górny (Nemo5576): Czołgi S-35 nazywały się SOMUA (przez \"O\"), jest to skrót francuskiej nazwy Société d\'Outillage Méchanicque et d\'Usinage d\'Artillerie . Były to czołgi francuskie, zdobyte w 1940 roku przez Niemców w ilości około trzystu sztuk.
2010-11-23 11:57:18 (15 lat temu)
do Tomasz Górny (Nemo5576): Bardzo interesujące teorie, zwłaszcza, że mają się nijak do informacji w internecie.
2010-11-23 13:37:05 (15 lat temu)
do Julo: SOMUA to również marka autobusów.
2010-11-23 13:21:31 (15 lat temu)
do † Festung: No to podaj jakimi karabinami przeciwpancernymi dysponowała w czerwcu 1941 roku Armia Czerwona :)
2010-11-23 18:17:00 (15 lat temu)
do Tomasz Górny (Nemo5576): Mogli dysponować polskim Urugwajem ale wątpię, czy to było przyczyną zniszczenia czołgu. Z paru źródeł wynika, że przestrzelina była bardzo mała co jest zastanawiające.
2010-11-23 19:24:22 (15 lat temu)
do Kavikvs: Kb ppanc. wz. 35 odpada. Sowieci zgarnęli sporo polskiej broni, ale wyciągnęli ja z magazynów później stąd wniosek ze była zmagazynowana z dala od granicy (poza tym Urugwaj ta daje bardzo charakterystyczny ślad trafienia, mówiąc w skrócie przy grubym pancerzu na zewnątrz nie ma dziury), swoich konstrukcji w tym czasie nie posiadali (nieudany PTR-39 został wycofany przed wybuchem wojny, zresztą powstało ich niewiele), niemieckie Pz.B.38 czy Pz.B.39 też miały mizerne szanse na trafienie w Sowieckie ręce (sowieci raczej uciekali niż atakowali). Skoro przestrzelina malutka to może \"friendly fire\"? Nietypowy czołg, zdenerwowana sekcja niemieckiego kb ppanc i nieszczęście gotowe.
2010-11-23 19:37:29 (15 lat temu)
do wito,: Ech bajeczka. Ten efekt nadciśnienia jest mocno przereklamowany, zwłaszcza przy tak małej głowicy . Groźny jest sam strumień kumulacyjny plus ewentualne odłamki wyrwane z pancerza (jak ktoś się znajdzie na ich drodze oczywiście). Włazy były otwarte z innych powodów. po pierwsze zarówno BRDM-2, jak i BWP-1 miały uzbrojenie którym nie dało się ostrzelać z bliska celów na piętrach, czy stokach gór, po drugie jak już pocisk ppanc trafił w coś istotnego to przy braku skutecznych systemów przeciwwybuchowych w sowieckich pojazdach była większa szansa na ucieczkę z pojazdu. No i na koniec. Z pojazdu z zamkniętymi włazami niewiele widać. A jak niewiele widać to i walczy się trudno.
2010-11-23 19:50:53 (15 lat temu)
Pokaż na mapie
1 Dyskusja (ostatnia 15 lat temu)
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: chorzów miasto zakopane rgielew tarnów tarnów planty kowalskiego stacja benzynowa stacja benzynowa stacja benzynowa stacja benzynowa nowy dwór wrocław nowy dwór wrocław wrocław legnicka złota złota conrada 18 teatralna conrada 18' olesno kosewo szpital dzieciątka jezus cieszyn cieszyn most bernardyński wzgórze gajowe wzgórze gajow bardzka Jugosławia karolkowa 53 bytom strzelców bytomskich myczkowce myczkowce myczkowce crossen crossen