Z prawej wylot nieistniejącej Prutzstr. (po II wojnie ul. Borysza). Z widocznej zabudowy wzdłuż Grabowerstr. (Matejki), wojnę przetrwały kolejne dwie kamienice (nr 28 i 29) widoczne zaraz za kamienica narożną, które jednak rozebrano w latach 1986-87, podczas poszerzania ul. Matejki oraz jedna w końcu tej pierzei (dziś mieści się tam PZU).
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: korekta
Z "widocznej zabudowy" tak, ale wojnę przetrwała także kamienica Prutzstr. nr 11 lub 12 - widać ewidentnie na zdjęciach "Bogusia"! Ciekawe jaki miała adres powojenny ?!
Ściślej, to przetrwałej zabudowy w the miejscu było nieco więcej, ale nie wiadomo chyba co bo "żywot" części zabudowy sięgał co najwyżej lat '60 ...
Ta kawiarnia mieściła się w kamienicy Falkenwalder Str. 101 (obecnie stoi tam tzw. "Pentagon", al. Wojska Polskiego 62), na rogu Barnimstr. (al. Piastów). Należałoby ten obrazek dopisać także do al. Wojska Polskiego. Tu ten sam lokal z inną nazwą i właścicielem - po roku 1935
Całkiem inaczej pamiętam z dziecka the miejsce, w zabudowie inaczej ... dodam, że dalszy szereg sklepów przez dwie dekady PRL-u funkcjonował w praktyce bez zmian. Po odzyskaniu wolności przez Polskę w 1990 roku, asortymenty sklepów poczatkowo wolno się zmieniały, był m. in. znany sklep komputerowy ... ale rozwijanie komentarza to na populistyczny facebook ...
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: poprawka
to lewy narożnik ... przed kilku laty "przypadkowo" nawet tam byłem w środku i wykonałem 1-2 fotki ...
W moich latach, to było aktywne podwórko i wyglądało całkiem inaczej! Bywało nas wieczorami nawet kilkudziesięciu dzieciaków ... za tobą także było pole specjalnej aktywności, dziś parking ... Pierwotna niemiecka zabudowa wewnętrzna była także całkiem inna ... To także obrzeża Fortu Wilhelma, za tobą były wały ziemne! Przed kilku(nastu?) laty przy wykopach tamże, fociłem gruzowy podkład ziemny!
do Kajordzak2: Tak, to właśnie tamten komentarz skłonił mnie do wykonania tego zdjęcia. Teraz parking i miejsce dostaw (akurat coś rozładowywano tuż za mną) i można nie pomyśleć nawet o innym przeznaczeniu terenu.
do BiteMe: Tak, teraz to nieprzyjemny widok ... wcześniej stały w poprzek murki z klombami kwiatów, choć nie pamiętam ich wielu ... mam chyba zdjęcie siostry siedzącej na the murkach. muszę zerknąć czy były tam kwiaty, bo nam murki poza siedzeniem służyły do gry w kapsle - sprawdziłem, siostra jest na wewnętrznych murkach, ale z widokiem bez przybudówek tylnosklepowych z prawej strony (przybudówek z przodu także nie było!).
Próbowałem już sporo lat wstecz pozyskać zdjęcia podwórka od dawnych znajomych śp. Rodziców. Dostałem tylko jedną słabą fotkę od Doroty Briks - wnuczki Briksa