Właściwie, to dokładnie nie wiadomo kiedy, ten dość nietypowy obiekt jak na miejscowe warunki, mógł powstać. Ziemnego, mającego zaledwie kilkanaście metrów wysokości usypiska, trudno szukać na mapach i planach z przełomu XIX i XX wieku. Pojawia się dopiero na pocztówkach z ok. 1916 roku.
Nazwa wywodziła się od Paula Bourdosa właściciela Hotelu Presußischer (Pruski Dwór) przy dz. ul. Bartoszewskiego 12 - członka stowarzyszenia budowy nadjeziornego parku i zarazem sponsora wielu lokalnych przedsięwzięć.
Na szczyt kopczyka prowadziła dróżka w kształcie serpentyny. Wierzchołek wieńczyła kilkumetrowej wysokości, drewnianej konstrukcji wieżyczka z wyglądu przypominająca bardziej myśliwską ambonę, niż taras widokowy. Potem jej wygląd uległ zmianie i nad
tarasem pojawił się szeroki, okrągły dach.
Źródlo
więcej
