29-30.04.2026 - synchronizują się dane między starymi (0,5TB) a nowymi (2TB) dyskami SSD, w czwartek mogą występować chwilowe przerwy w działaniu strony (trzeba będzie wyciągnąć stare dyski i w ich miejsce włożyć nowe oraz sprawdzić uruchamianie serwera).
Obszar Miejskiego Systemu Informacji w dzielnicy Praga Północ ograniczony: torami linii kolejowej wzdłuż ulicy Starzyńskiego i na tyłach ulicy Szwedzkiej, aleja Solidarności, Wisła od al. Solidarności do mostu Gdańskiego.
Rejon Nowej Pragi został włączony do Warszawy w 1908 roku, choć sama nazwa jest nieco myląca, bowiem to tutaj znajdowało się centrum Pragi – przy ulicy Ratuszowej wznosił się zarówno ratusz praski, jak i kaplica Matki Boskiej Loretańskiej z 1643 roku.
W połowie XIX wieku rozpoczęto budowę Fortu Śliwickiego na Golędzinowie. W związku z tym na Nowej Pradze ograniczono murowaną zabudowę do budynków o znaczeniu militarnym – do II wojny światowej większość terenu Nowej Pragi pokrywały budynki koszarowe i magazynowe, z których do dziś przetrwały tylko nieliczne. Praktycznie stara zabudowa Nowej Pragi ogranicza się do trójkąta wyznaczonego ulicami 11 Listopada – al. Solidarności i nasypem torów kolejowych do Olszynki Grochowskiej.
W okresie międzywojennym utworzono tu Ogród Zoologiczny i park Praski z teatrem letnim przy ul. Ratuszowej.
Mam propozycję, aby przechrzcić ten obiekt. Nie jest to "ujęcie wody", bowiem woda płynie z rury. Ujęcie to miejsce, gdzie pobiera się wodę powierzchniową lub głębinową z gruntu. "Poidełko" brzmi chyba nazbyt infantylnie. Według producenta to "Zewnętrzna stacja napełniania bidonów z poidełkiem i misą dla psów" (tu wersja bez misy - do zoo nie wprowadzamy psów), co wydaje się trochę przydługie. Chyba pozostaje "zdrój uliczny"?
do polskup: Inni nazywają to: "Stacja wody kranowej do zastosowań zewnętrznych ze źródełkiem, nalewakiem do butelek oraz poidełkiem dla zwierząt". Wydaje mi się, że wracamy do czasów "zwisów nocnych prostych i podgardli dziecięcych"
do Bogdan JS: Z tym, że to trochę trąci pleonazmem: zdrój zawsze jest z wodą, a woda w zdroju zawsze pitna :) Firmy używają takich nazw, natomiast ważne jest to, że jest on ogólnodostępny, stąd przymiotnik "uliczny" albo "publiczny" zaproponowane przez Jarosława.