|  | powiat częstochowski |
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A1%3A%224%22%3Bi%3A1%3Bs%3A9%3A%22%C5%9Bl%C4%85skie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A1%3A%224%22%3Bi%3A1%3Bs%3A14%3A%22cz%C4%99stochowski%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22326%22%3Bi%3A1%3Bs%3A7%3A%22Widz%C3%B3w%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Dzięki licznym sukcesom koni (głównie dzięki zwycięstwu Intryganta w derbach austriackich) książę Stefan Lubomirski wybudował w 1910 r. kościół w Widzowie na miejscu starej, pochodzącej z XVII wieku kaplicy. Nad wejściem umieszczono napis: „Bogu - z jego darów” oraz namalowano dżokeja na pędzącym koniu.
Nie wiadomo, kto zaprojektował i zbudował kościół. Jednak swój obecny kształt, wystrój i zastosowane materiały zawdzięcza on istnieniu stadniny. Prawdopodobnie dzięki wyjazdom do Anglii po zakup nowych koni wyścigowych sprowadzono część materiałów wykorzystanych do budowy kościoła: cegłę licówkę, kolumny. Sprowadzono też ołtarz główny, który jednak nie dotarł w całości (z Anglii pochodzi zachowana marmurowa mensa ołtarzowa). Nowo wybudowaną kaplicę poświęcono i zaczęto w niej odprawiać Msze św. w ważniejsze święta. Od 1945 r. regularnie w co drugą niedzielę przyjeżdżał tu ze Mszą św. ksiądz z Kruszyny. Funkcję kościoła parafialnego kaplica zaczęła pełnić dopiero od roku 1958, gdy 15 września bp Zdzisław Goliński erygował parafię w Widzowie, wydzielając ją z Kruszyny. Na początku administracyjnie zarządzał parafią ks. Franciszek Dola.
Kościół nosi cechy stylu neoromańskiego. W sześciu oknach znajdują się witraże pochodzące z 1964 r. projektu pani Baudonin de Courtenay. Trzy z nich to ofiara kolejarzy mieszkających w parafii. Jeden to dar kółka różańcowego, następny jest podarunkiem pracowników stadniny koni, a ostatni fundacji rodziny Szlęgów z Częstochowy. W absydzie znajdują się dwa okna z witrażami, trzecie okno zostało zamurowane i umieszczono w nim figurkę Matki Bożej widoczną od zewnątrz kościoła.
https://www.niedziela.pl/artykul/100569/nd/Historia-kosciola-ze-stadnina-w-tle
|
proszę czekać...
|