| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
OBIEKTY - Browar Haase
Obiekty w okolicy
E&S Industry
61
m
Wrocław
Hala
72
m
Wrocław
Apartamenty Krakowska
94
m
Wrocław
Krakowska 98
129
m
Wrocław
Restauracja "Zaklęte Rewiry"
140
m
Wrocław

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...
proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
poprzednia1234567następna
To ten biały na rogu Krakowskiej i Wilczej?
2016-06-26 21:52:47 (9 lat temu)
do Neo[EZN]: Tak Piotrze, to ten. Na dole mieszkał Dimitriuk z rodziną (wejście od Wilczej), a na drugim piętrze mój przyjaciel Stasiu Horobiowski (wejście od Krakowskiej). Od strony podwórka mieszkał pan Ferdek długoletni pracownik politechniki, który był orędownikiem rozruszania biznesu kamieni półszlachetnych na Dolnym Śląsku. Twierdził, że bylibyśmy światową potęgą w wydobyciu i nieźle zarobilibyśmy na eksporcie. Miał w tym domu pracownię w której obrabiał owe kamienie. Chętnie dzielił się swoją wiedzą z nami. To było w latach 70. XX w. Nie wiem jak teraz się ma wydobycie kamieni półszlachetnych w Polsce.
W piwnicy budynku, w kotłowni, mieliśmy ciemnię fotograficzną. Po kilku latach została zlikwidowana przez naszych rodziców, gdyż pewnego dnia ulegliśmy zaczadzeniu, ledwo uszliśmy z życiem.
Widok tego domu od Wilczej

Szkoda, że nie mogę postawić znacznika.
2016-06-27 10:22:28 (9 lat temu)
ZPKSoft
 
do Wacław Grabkowski: Skoro ma swój numer to wydziel go jako podobiekt terenu fabryki. Wtedy postawisz znacznik.
2016-06-27 10:34:46 (9 lat temu)
do ZPKSoft: Dobrze, tak zrobię.
2016-06-27 10:43:29 (9 lat temu)
ZPKSoft
 
do Wacław Grabkowski: Utworzonemu obiektowi dałabym dwa adresy - jeden jako podobiekt fabryki a drugi to Krakowska 116 i tak bym go nazwała, gdyż domem pracowników fabryki był kiedyś. To określenie podałabym jako nazwę dawną.
2016-06-27 11:50:59 (9 lat temu)
czenek
 
+4 głosów:4
W tym budynku mieszkałem od 1947 do 53.Mieszkaliśmy na tzw wysokim parterze w składzie :mama ,mój ojciec- główny mechanik fabryki mydła i gliceryny , mój starszy brat Edek {Dedek) i ja(Czenek). Obok nas mieszkał cytowany p.Ferdek wówczas p Fredek Jankowski ze swoją mamą a moją dalszą ciotką Niką .Na pierwszym piętrze mieszkał dyrektor fabryki p. Faber z żoną i dwoma córkami .Ala była moją narzeczoną :).Mimo panującej biedy mieliśmy cudowne dzieciństwo .Pełna swoboda, wiele przygód ,poszukiwanie "skarbów" w piwnicach gruzów .Po drugiej stronie Krakowskiej stała wielopiętrowa kamienica do cna wypalona.Na rogu Wilczej sterczały kikuty gruzów które były burzone prymitywnymi narzędziami (lina i lewar) . Na tym miejscu siedzą dziewczyny na zdjęciu.
Fabryka była naszym placem zabaw .Znaliśmy każdy zakamarek .Pamiętam pierwszy proszek do prania wyprodukowany w tej fabryce i kierownika warsztatu mechanicznego Ulfika mówiącego po niemiecku .
2017-03-18 15:09:31 (9 lat temu)
do czenek: Dziękuję Panu za wspomnienia. Pan mieszkał w tym budynku do 1953 r., a ja właśnie wtedy się urodziłem :)
2017-03-18 17:52:46 (9 lat temu)
Wacław Grabkowski
 
+2 głosów:2
Podmiana na lepsze.
2015-06-19 19:04:58 (10 lat temu)
Neo[EZN]
 
+1 głosów:1
Ale "łyse" wzgórze!
2015-06-19 21:59:27 (10 lat temu)
do Neo[EZN]: W tych latach wywozili stamtąd gruz na budowę drogi, nie pamiętam jakiej. Mocno przycięli wysypisko. Ciekawostka. Za tym drzewem po lewej było drugie, potężne wysypisko, które zepchnęli do rzeki przy browarze.
2015-06-20 10:48:36 (10 lat temu)
Neo[EZN]
 
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: To wtedy zasypali tę odnogę przy murze?
2015-06-20 11:51:01 (10 lat temu)
do Neo[EZN]: Nie, wcześniej, w latach 70. XX w.
Twój komentarz przypomniał mi naszą wyprawę do Wilczego. Byliśmy tam wieczorową porą :) Pamiętam wnętrze twojego samochodu, lubię taki artystyczny nieład :) Wtedy zaliczyliśmy cmentarz św. Bernardyna, rurę nad Oławą, gdzie rozerwałeś sobie nową kurtkę, dach nad Przedmieściem Oławskim, ogródki działkowe, gdzie ma przebiegać tzw. skrót na Biskupin :)
Przy tamtym murze robiłeś foty. Tam była ścieżka prowadząca od ul. Wilczej do kościoła św. Józefa Rzemieślnika czynna jeszcze w latach 70. XX w.
2015-06-20 21:40:30 (10 lat temu)
Neo[EZN]
 
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Pisząc o tej odnodze też miałem w pamięci tę wyprawę :) Na ogródkach mieliśmy spotkanie z panem - mieszkańcem a mur przy ulicy Młodej zobaczyłem wtedy pierwszy raz (podobnie jak i kilka innych miejsc - rurociąg, kładkę) -

Zrobiona tego dnia panorama może nie była zbyt ciekawa ale zdążyła nabrać wartości historycznej :)
2015-06-20 21:57:05 (10 lat temu)
Wacław Grabkowski
 
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Panorama OK. Nowa Papiernia :) Właśnie o to chodzi, foćmy i wrzucajmy i nie przejmujmy się ocenami, a może nabierze wartości coś, co w chwili obecnej nie wydaje się ciekawe.
2015-06-20 22:37:13 (10 lat temu)
Neo[EZN]
 
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Otóż to choć wiadomo, że najchętniej wrzuca się to co najciekawsze lub kiedy zdjęcie jest bardzo udane :) Ja jestem przeciwny działaniom typu "wrzuć to lepiej za 5 lat jak się zdjęcie zestarzeje" - lepiej teraz bo "za 5 lat" może już nie być (cokolwiek to oznacza).
2015-06-20 23:18:26 (10 lat temu)
pawulon
 
+1 głosów:1
Kto to nadaje takie dziwne nazwy obiektom jak "Siedziba firmy ... (jakiejś tam) " ? W tym przypadku jeszcze z błędem, bo firma nazywa się Ekopolmal a nie Ekopomal.
2015-12-01 15:02:49 (10 lat temu)
Świetne! Piotrku, dobrze, że cyknąłeś, a ciemnawo było. Tędy po stromej ścieżce przy murze można było przejść do kościoła albo do kiosku z papierosami nieco w lewo od kościoła. W lewo za tymi wierzbami była rzeka, a po prawej przystań wypożyczalni kajaków.
2015-06-20 22:19:59 (10 lat temu)
Neo[EZN]
 
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Stroma ścieżka przy murze? Czyli było coś w rodzaju nasypu po którym przechodziło się za mur? Czy nie było może ogrodzenia sąsiedniej działki i dało się przejść do ulicy Krakowskiej?
A ciemnawo było to prawda - wydaje mi się, że godzinę lub mniej przed zachodem słońca ale pora roku fajna, moja ulubiona... :)
2015-06-20 23:23:44 (10 lat temu)
Wacław Grabkowski
 
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Tak, pod murem był nasyp, jego grzbiet sięgał właśnie podstawy tych podpór. W niektórych miejscach rzeka rozmyła nasyp i można było wczołgać się pod murem na teren browaru. Byłem tam wiele razy. Kiedyś znalazłem na murze od strony browaru żelazną procę i hacele. Pewien pracownik fabryki mydła strzelał stamtąd metalowymi hacelami do kaczek. Posyłał przez rurę ściekową psa, a ten posłusznie przynosił zdobycz.
2015-06-21 11:06:21 (10 lat temu)
Wacław Grabkowski
 
+3 głosów:3
Oznaczyłem na zdjęciu Promax i Zaklęte Rewiry.
2015-03-21 20:16:37 (11 lat temu)
robertlaurent
 
+1 głosów:1
Marka Kondrata tam nie było ? :)
2015-03-20 20:21:01 (11 lat temu)
Wacław Grabkowski
 
+2 głosów:2
Informacja od pana Urbanka: "Mnie udało się dzięki uprzejmości właściciela zwiedzić ten obiekt. Okazuje się, że są to byłe piwnice fermentacyjne oraz leżakowe browaru Haase, na tym zdjęciu pewnie najstarsza ich część, zbudowana w 1864 roku", piwowar, Andrzej Urbanek.
2015-05-10 12:37:23 (11 lat temu)
Wacław Grabkowski
 
+4 głosów:4
Ruina to obiekt browaru Haasego, podpalony przez Niemców 26 marca 1945 r. Tam, na całej połaci łąki, gdzie kwitną na biało głogi, była odnoga rzeki Oławy. Także na miejscu białawych hangarów jeszcze w latach 60. XX w. była rzeka. Właśnie z tej ruiny, jako dziesięcioletni chłopiec, przyglądałem się rybom spławiającym się w zatoczce. Akwen wodny został zasypany (w latach 80. XX w.) gruzem z pobliskiego wysypiska.
2015-05-10 22:33:34 (11 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Czyli ten budynek jest ruiną już od 70 lat?
2015-05-10 23:06:33 (11 lat temu)
Wacław Grabkowski
 
+3 głosów:3
do Neo[EZN]: Tak. Pod datą 27 marca 1945 r. Peikert notuje: "Ów militarystyczny obłęd kazał wczoraj podpalić browar Haasego przy końcu Offenerstrasse, ponieważ Rosjanie aż tam dotarli. Jak gdyby browar ten był tam tylko dla Rosjan, a nie dla całej ludności”.
Paul Peikert ,”Kronika dni oblężenia. Wrocław 22.I - 6 V 1945”, Zakład Narodowy im. Ossolińskich - Wydawnictwo, Wrocław 2009, str. 226).
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka
2015-05-11 09:18:30 (11 lat temu)
Wacław Grabkowski
 
+1 głosów:1
Ile piwa poszło z dymem? Gdyby Ruscy zdobyli ten browar na pewno Niemcom trudno byłoby go odbić :)
2015-05-11 09:40:51 (11 lat temu)
do Wacław Grabkowski: No to jest zatem jedyna znana mi wrocławska ruina która nie została odbudowana z wojennych zniszczeń. Uchowała się pewnie dzięki temu, że stoi daleko od ulicy.
2015-05-11 17:25:40 (11 lat temu)
Wacław Grabkowski
 
+1 głosów:1
Blachy pod płotem do gięcia, giętarka, ustawiam w szczelinie, siedem już leży do spawania, po dwa złote sztuka. Mój pies Maks czeka kiedy pójdziemy na piwo. W wykroku jeden z nas, dzisiaj biznesmen :)
2015-08-05 21:16:58 (10 lat temu)
Wacław Grabkowski
 
+1 głosów:1
Dodam, że ten płot rozdzielał fabrykę mydła (dzisiaj Cussons) od tej posesji. A jeszcze dziesięć lat temu można było za tym płotem zjeżdżać w zimie na sankach z niewielkiej górki na ogródki.
2015-08-05 22:17:34 (10 lat temu)
A jednak dobrze widziałem...
2016-06-11 12:30:01 (9 lat temu)
Marek Potocki
 
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: I dobrze że napisałeś, bo bym uwagi nie zwrócił, a tak to aż aparat do pracy zabrałem.
2016-06-11 17:48:31 (9 lat temu)
Ciekawe jaky to uźywa plyn do prania ???? :-).
2016-07-07 11:58:41 (9 lat temu)
Licho
 
+1 głosów:1
do vetinari: Z całą pewnością jakiś produkowany tuż obok :-)
2016-07-07 12:09:01 (9 lat temu)
vetinari
 
+1 głosów:1
do Licho: Dzieky za info :-). I na dodatek- pierwszy raz widze Polska Pralinke, do tej pory znalem naprz. Belgijskie... :-).
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Walka s ortografia :-)
2016-07-07 14:01:09 (9 lat temu)
Licho
 
+1 głosów:1
do vetinari: Krasnalica musi belgijskich nie kosztować, bo szczupła jest ;-)
2016-07-07 14:50:28 (9 lat temu)
do Licho: No, coś w tym jest..ja lubie pralinky...zwlaścza jak tam jest duźo czekolady...:-)
2016-07-07 14:53:19 (9 lat temu)
Licho
 
do vetinari: To nie czekolada działa tucząco w pralinkach :-)
2016-07-07 15:36:47 (9 lat temu)
Pokaż na mapie
62 Dyskusji (ostatnia 9 lat temu)
Browar Haase widziany od zachodu.
Browar Haase widok od strony Oławy.
1895
-
1904
1895
-
1910
1900
-
1930
1900
-
1971
1925
-
1971
1971
-
2009
1971
-
2021
2025
-
2025
2021
-
2025
Browar Haase na archiwalnych mapach i planach
1944
-
1944
1944
-
1944
Przedmioty związane z Browar Haase
1893
-
1945
1893
-
1945
1930?
-
1930?
1920
-
1940
1920
-
1940
1920
-
1945
1920
-
1945
1940
-
2009
2004
-
2009
2009
-
2009
2009
-
2009
2009
-
2009
Browar Haase - obiekty i wydarzenia
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: bytom karola miarki Johannisburg Hohenstein Hohenstein 71 pułku piechoty pułku piechoty dom kultury jagodno karkonoska zambrów Pruszków WROCŁAW STRZELECKI 17 rzeźba rzeźba pyskowice miasto wrocław pałac wrocław pałac Rozbrat Hoene-Wrońskiego wrocław pałac wrocław pałac muszla krynica zdrój zamość rynek wielki warszawa warszawa podkowa leśna lubelskie lubelskie jamielne stoczek lukowski Sanok Sanok Warszawa Warszawa