| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
OBIEKTY - Zespół Szkół Plastycznych im. Stanisława Kopystyńskiego

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Przed wojną, budynki Wytwórni Dzwonów.  Po wojnie, od 1947 do 1997r. Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych podlegające Ministerstwu Kultury i Sztuki. Założycielem Szkoły i jej pierwszym Dyrektorem był Profesor Stanisław Kopystyński.  Przez wiele lat mieszkał w gmachu Szkoły i miał tam swoją maleńką pracownię (na stryszku). Przyjaciel Profesora E. Gepperta mieszkającego w Rynku. Program nauczania wzorowany był na przedwojennych Liceach Humanistycznych. Szkoła była liceum ogólnokształcącym realizowanym w cyklu pięcioletnim. Wymusiły to przedmioty artystyczne. W najstarszych klasach bywało ich od 2 do 4 godzin, dziennie. Przedmiotów artystycznych i ogólnokształcących uczyli także, nauczyciele akademiccy. UWr., WSE, PWSSP, Politechnika. W pierwszych latach uczono także łaciny i podstaw greki. Cykl edukacyjny kończył się Egzaminem Maturalnym i Świadectwem Dojrzałości. J. polski, matematyka, historia, WOS, j.obcy (rosyjski, niemiecki, francuski - do wyboru). Ponadto Wiedza o Sztuce (z artystycznych). Nie istniało coś takiego jak Egzamin Dyplomowy. Szkoła z definicji była ‘’tylko, ogólniakiem’’. Szkoła organizowała obowiązkowe plenery (np. Duszniki, Paczków) dla klas IV i V, bezpłatne (dla uczniów). Tam zwiedzano zabytki i malowano prace w oleju na płótnie. Po plenerach urządzano wystawę i zapraszano Gości. Część najlepszych, przekazywano różnym instytucjom. Wystawę dla uczniów (wszystkich) organizowano, co rok, w Auli Szkoły. Obowiązkowe były także plenery w samym Wrocławiu, wyjścia do wszelkich muzeów i uczestnictwo w spektaklach teatrów, Opery i Operetki. Wzystko bezpłatnie. Zapraszano artystów scen wrocławskich  na tzw. Artosy w Auli Szkoły. W niezbyt odległych czasach próbowano ''przejąć'' gmach Szkoły. Pod pozorem remontu głównego sugerowano ''przenieść'' Placówkę na inne miejsce... Całe szczęście, że nie dano się na to, nabrać...

proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
Anneob
 
Piękna Aula została przerobiona (w czasach późniejszych) na salę gimnastyczną. Zdemontowano podium - scenę. Galerię zamurowano. Kilkanaście lat temu ‘’pewne gremia’’usiłowały przejąć cały gmach pod pretekstem remontu. Jakoś im się nie udało…
2021-07-11 17:07:56 (4 lata temu)
Anneob
 
W pierwszym rzędzie - od lewej; prof.prof. Kopystyński, Maliszewska, Szuszkiewicz, Błochowiak (słynny! :)). Po ‘’przerwie’’, dyr. Krysztofik i prof. Hofman.
2021-07-27 20:53:14 (4 lata temu)
do Anneob: I stoi puste czy szkoła w nim działa?
2021-07-11 18:34:29 (4 lata temu)
Anneob
 
do Jarosław Dubowski: O ile wiem (2011) Szkoła, po kolejnych przekształceniach, działała.
2021-07-11 20:58:50 (4 lata temu)
Anneob
 
do Anneob: Umknęło… Skrajnie po lewej (podparty ręką) Pan prof. Białoskórski (matematyka, fizyka)
2021-07-28 03:58:30 (4 lata temu)
Anneob
 
do Anneob: Pamięć zawodna… Osoba (skrajnie) po lewej to (oczywiście) Pan prof. Biesiadecki. Fizyk, matematyk z W.S.E - A.E. Pomyliłem nazwiska. Pani Białoskórska - to Nauczycielka z lat 40-50 w Szkole Podstawowej nr 11 przy Świstackiego. Uczyła moje starsze Rodzeństwo. Wspaniała Kobieta i Pedagog. Nazywano Ją pieszczotliwie ‘’Zosią’’. Prowadziła Harcerstwo, prawdziwe…
2021-07-28 21:36:57 (4 lata temu)
Stanisław Goś
 
+3 głosów:3
"Historia Jazdy Polskiej" - namalował Emil Goś jako pracę dyplomową w 2005 roku.
2022-02-22 17:27:17 (4 lata temu)
Anneob
 
Gratuluję inwencji i talentowi Syna. W latach wcześniejszych, nie byłoby to możliwe. Szkoła była ‘’biedna’’. Dwa remonty lata 60 i 2000, ciut w 1979. Mimo wszystko było przyjaźnie. Tylko 10 klas. Zżytych z sobą. Wspólne działania Uczniów i Pedagogów na rzecz ulepszania Szkoły. Pod dyrekcją prof. K. Profesor B. pracował równocześnie na WSE. To byli wspaniali Nauczyciele. O freskach na ścianie czy witrażach, można był tylko pomarzyć. Koszty. Także ewentualnych remontów po nieudanych próbach. Ponadto, ‘’inne były czasy’’:)
2022-02-22 23:53:51 (4 lata temu)
Anneob
 
Z tego, co wiem, od dość dawna Prace Dyplomowe w większości szkół wyższych (i średnich zawodowych) realizowane są w ramach własnych środków. Niestety. Sami tego doświadczyliśmy. Jak widać Syn i Pan, przyczynili się do znacznej poprawy estetyki wnętrza Szkoły. Myślę, że koszty związane z realizacją projektu związane były m.in. z; Wymianą i nałożeniem nowego tynku, Farbami nawierzchniowymi (emulsja, olejna-akryl). Realizacja fresku szablony - tempera, gwasz, plakatowa, olej. Gratuluję :). Przy okazji. Dawniej była to Szkoła Ogólnokształcąca. O pracach dyplomowych nikt nie słyszał. Wszystko zmieniło się gdy Szkołę ‘’przekształcono’’ w Zespół Szkół i przystosowano ją do wymogów współczesności.
2022-02-24 12:54:38 (4 lata temu)
vetinari
 
+1 głosów:1
do Stanisław Goś: Stanislawie, to twój krewny ?
2022-02-22 17:29:54 (4 lata temu)
Stanisław Goś
 
+4 głosów:4
do vetinari: Syn :))
2022-02-22 17:49:25 (4 lata temu)
vetinari
 
+4 głosów:4
do Stanisław Goś: No gratuluje....☺
2022-02-22 18:14:08 (4 lata temu)
do vetinari: :)))
2022-02-22 18:26:28 (4 lata temu)
Stanisław Goś
 
+2 głosów:2
do Anneob: Szkoła nic tu nie inwestowała, użyczyła tylko ścianę. Koszty jej przygotowania i wykonania malowidła ponosił wykonawca ( syn ....a właściwie to ja 😀)
2022-02-23 00:39:40 (4 lata temu)
vetinari
 
+2 głosów:2
do Stanisław Goś: Skąd ja to znam ?😀
2022-02-23 06:06:44 (4 lata temu)
Jest klimat......☺
2022-02-22 09:12:48 (4 lata temu)
Anneob
 
+1 głosów:1
do vetinari: Tzw. klimat był tu ‘’od zawsze’’ tzn. od lat 40. Profesor St. Kopystyński ‘’wywalczył podległość’’ pod Ministerstwo Kultury (nie Oświaty). Wywalczył także sam gmach po Wytwórni Dzwonów. To sprawiło, ze Szkoła była enklawą na tle innych szkół średnich. Profesorowie z ‘’dawnego rozdania’’. Pełna kultura, brak indoktrynacji, szacunek także w stosunku do uczniów. Pewien luz, konieczny w placówce artystycznej. Jednak, zero nieposłuszeństwa czy wybryków. Nie wiem jak jest obecnie, po zmianie struktury. Wtedy, uczniowie z innych szkół (np. IX LO) zazdrościli uczniom PLSP ich ‘’normalnych’’ relacji z Pedagogami, wyjazdów na plenery do innych miejscowości, wycieczek do muzeów, plenerów w mieście i tzw. artosów z zaproszonymi artystami scen wrocławskich.
2022-02-22 13:36:58 (4 lata temu)
do Anneob: Dziękuję za odpowiedź. Moźe, jeźeli znasz jakieś ściególy o histirii tej szkoly, warto by bylo coś do opisu obiektu dopisać. Naprawde ta sera zdjięć ma coś do siebie....w tych murach coś pozitiwnego siedzi ☺
2022-02-22 17:00:45 (4 lata temu)
Anneob
 
+2 głosów:2
do vetinari: Niewiele już mogę dodać. Starałem się (wyrywkowo) podawać ważniejsze informacje pod zdjęciami zamieszczanymi już wcześniej. Były we Wrocławiu dwie szkoły średnie ‘’starego, przedwojennego kroju’’. To było Liceum Urszulanek i PLSP. Inne licea były już ‘’nowoczesne’’- bardzo dobrze kształcące. Ponadto świetne i profesjonalne na wskroś Technika, kształcące doskonałych techników różnych branż. Dwie pierwsze szkoły miały kadrę ze ‘’starego rzutu’’. Pamiętającą przedwojenne ‘’schematy - rygory’’ nauczania i wychowania. To, mocno rzutowało na Wychowanków. Dawało wzorce zachowań, pewną wrażliwość i szerokie horyzonty…
2022-02-23 00:13:45 (4 lata temu)
Anneob
 
+1 głosów:1
do vetinari: Zgodnie z sugestią Kolegi, zamieściłem nieco informacji o Szkole w pod obiekcie PLSP Wnętrza :)
2022-02-24 12:14:51 (4 lata temu)
labeo7
 
+4 głosów:4
To zdjęcie jest bardzo ciekawe. Zrobione na wprost lustra i nie widać ani fotografa ani aparatu ;)
2024-12-16 19:01:12 (rok temu)
ZPKSoft
 
+2 głosów:2
Co oznacza obiekt "Wnętrza - wydarzenia" ? Z jakim wydarzeniem są związane zdjęcia z tej serii ?
2024-12-16 19:56:16 (rok temu)
bonczek_hydroforgroup
 
+2 głosów:2
Tu jest lustro a nie łazienka , zaczynam się bać kolejnej serii z tego pomieszczenia....
2024-12-16 19:59:03 (rok temu)
Anneob
 
Młodzież jak nikt inny, potrafi w sposób dowcipny, sparafrazować fałszywe ikony przekazu.
2024-12-19 11:24:40 (rok temu)
Zawsze mnie facsynowaly te skrzydla hasarskie...szkoda źe nam zabraklo pieniedzy na ich występ i pokaz na naszych rekonstrukcjiach.....
2026-03-03 19:33:32 (2 miesiące temu)
Anneob
 
+1 głosów:1
Wg. Zdzisława Żygulskiego Jun.’’Husaria Polska’’ ciężka jazda polska pełniła rolę ‘’przebicia tarana’’. Wyposażona w ciężkie, specjalnie hodowane konie (objęte zakazem wywozu pod rygorem prawa) szarżowała ‘’kolano w kolano’’ w kilku hufach. Miała przerażać przeciwnika. Stąd pozorne ‘’powiększenie’’ nacierających. Podczas ataku jedno czy dwuskrzydłowe pióra powodowały dodatkowy szum. Wiadomo, że po pewnym czasie Husaria ‘’zdegradowała się’’ niestety…
2026-03-03 23:58:57 (2 miesiące temu)
Radzę poczytać: Bitwa pod Kłuszynem.
Trwała 5 godzin. Zginęło około 17 tys. żolnierzy armii rosyjskiej i szwedzkiej. Przegrani wodzowie zdołali uciec.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: popr.
2026-03-04 10:46:21 (2 miesiące temu)
Anneob
 
+1 głosów:1
Wydaje się, że m.in. Rodzina Żygulskich- znanych badaczy historii kawalerii, jest w błędzie… No cóż. Jak widzę twierdzi się, że szum był niesłyszalny. Że skrzydła ‘’przeszkadzały’’. Jak wiadomo broniły husarza ‘’od tyłu’’ po szarży. Husaria pełniła rolę dzisiejszego ‘’przygotowania artyleryjskiego’’. Miała przełamać pierwsze szyki. Atakowała tylko ‘’wprost’’ 6 metrowymi kopiami i koncerzami. Potem wracała ustępując miejsca drugiemu hufowi. Jej celem nie było ‘’wdawanie się w lokalne potyczki’’. Ich ciężkie ‘’opancerzone’’ konie nie nadawały się do ‘’zwrotów’’. W razie konieczności ruszał następny huf a w pewnych przypadkach ’’straceńczy’’.
2026-03-04 13:55:42 (2 miesiące temu)
Anneob
 
+1 głosów:1
Na zakończenie kilka uwag ogólnych. Doskonale wiem czym jest strach przed galopującym wierzchowcem. Niegdyś przypadkowo znalazłem się na wąskiej dróżce żwirowej. Po obu stronach krzaki i drzewa… Wyobrażam sobie, co musieli czuć wrogowie (nawet ‘’naszpikowani’’ kopiami na skos) gdy widzieli zbliżający się ’’zwarty mur -kolano w kolano ciężkich koni’’ z jeźdźcami ich kopiami. Jam, nie historyk. Opieram się na opiniach fachowców w tej dziedzinie. Jak wiadomo, często jeden atak nie wystarczył. Husarze to ludzie bardzo majętni. Przyprowadzali często dwa, trzy konie bojowe. Zbroje i broń były bardzo kosztowne. Hodowla krzyżówek koni była chroniona prawem a wywóz za granicę powodował skutki prawne i honorowe. Husaria funkcjonowała wiele, wiele lat. Gdyby skrzydła (mocowane najczęściej do siodła) były zbędne, lub wręcz przeszkadzały w boju, to czy nie byłyby eliminowane w przyszłych bitwach…
2026-03-04 18:35:50 (2 miesiące temu)
Woj11
 
+2 głosów:2
do vetinari: Ta wersja skrzydeł do dwóch celów: paradnych albo pogrzebowych
2026-03-03 19:40:18 (2 miesiące temu)
do Woj11: Dzięky za info. I do jakiej teorii się sklaniaś w celu ich uźywania ?
2026-03-03 19:41:32 (2 miesiące temu)
Woj11
 
+1 głosów:1
do vetinari: Nie będę patriotą, tylko funkcja paradna jak dla mnie.
2026-03-03 19:51:37 (2 miesiące temu)
Woj11
 
+1 głosów:1
do Anneob: Dodatkowy szum praktycznie był niesłyszalny. Zagłuszały go bitewny zgiełk i tętent kopyt. Ponadto nieliczne źródła z epoki pokazują inne mocowanie skrzydeł (do siodła), pióra nie były gęsto mocowane i nie wystawały ponad głowę i posiadali je pojedyńczy husarze. Niestety współczesne wyobrażenie husarii to efekt Sienkiewicza i XIX-wiecznych malarzy. Większość zbroi husarskich w polskich zborach to zbroje paradne
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: Literówka
2026-03-04 09:16:58 (2 miesiące temu)
do Woj11: To jest chyba prawdopodone zamocowanie owych skrzydel Uźywanie tych skrzydel podczas ataku jest związane z wielkim oporem powietrza. Więc ta wersia zamocowania do siodla by byla przydatana i co najwaźniejsie, niograniczala by swobode ruchu. Co do powiestnego huku, niewątpie źe juź sam przyjazd husarów na pole bitwy robilo swoje.W sobote jade ponownie troche "powalczycz" i zapytam się na ten temat kolegów z Polski na ten temat. Chociaź przyjadą jako pikenierzy i muszkieterzy , to niewątpie źe mają więcej doświadczeń z husarią jak my, czesi ☺☺☺
2026-03-04 09:44:32 (2 miesiące temu)
Woj11
 
do Woj11: I tak to pokazyje ikongrafia z epoki. Natomist wsród historyków broni, co do ich bojowego zastosowania nie ma jednoliitego zdaniaa niektórzy wręcz negują ich bojowe zastosowanie
2026-03-04 10:38:26 (2 miesiące temu)
Woj11
 
+2 głosów:2
do Wacław Grabkowski: W kontrze proponuję bitwę pod Hodowem, tylko 100 husarzy i 300 pancernych Dyskusja z vetim nie dotyczy skuteczności i znaczenia husarii (w zadnym momencie jej nie kwestionuję) a jedynie skrzydeł husarskich
2026-03-04 11:20:24 (2 miesiące temu)
Woj11
 
do Anneob: "Chroniły husarza od tyłu po szarży". Rozumiem, że szarże były nieskuteczne, a przeciwnik ruszał za uciekającą husarią w pościg, bo wtedy widziął plecy husarza. Do ochrony pleców skuteczny był napletnik i zwierzęce skóry.
2026-03-04 15:19:20 (2 miesiące temu)
vetinari
 
+1 głosów:1
do Anneob: Husaria byla wtedy "czolgami" na polu bitewnym. Artyleria wtedy juź byla na dosicz wysokym poziomie i robila inną robote ☺. Skrzydla naprawde prześkadzaly, minimalnie hamowaly husarów przy szybkiej jadzie. Hamowali ich tak mocno, źe nawed im zagraźal upadek z siodla. To jest fakt, który mam z pierwszej ręky. Rok temu sme robili pokaz historiczny pod nazwą "Jedzie król", ucieczka Jana Kazimierza na Węgry podczas Potopu.Chlopacy co na tym pokazu wstwarzali druźine królewską na troche na ten temat opowiadali. Wiadomo źe bylo malo czasu na dluśzą pogawedke, ja bylem jeden z tych co organizowali i występowali, oni mialy swojich koni i swoje pokazy. Ale jedno przyznam, kiedy do ciebie najedzia koń, to masz ochote rzucić wszystko i uciekać. Musimy wierzyć, źe koń wie co robi....tu masz wywiad
2026-03-04 16:33:42 (2 miesiące temu)
Woj11
 
+1 głosów:1
do Anneob: I zostaly wyeliminowane wraz husarią. W XVIII wieku straciła rację byty. Od tego momentu towarzysze uswietniali pogrzeby, uroczystości, a skrzydła dodawały splendoru. Co soskonale wykorzystywał August III Sas. Naprawdę mamy bardzo mało informacji o ich zastosowaniu. A to powoduje ciągłe dywagacje. Jedyne oryginalne skrzydła okresu klasycznego (dla husarii wiek XVII) z 1656 r mają Szwedzi. Szkopuł w tym, że nie wiadomo czy są husarskie czy tatarskie, bo Tatarzy też byli "uskrzydleni". I jeszcze raz podkreślę dyskutuję o skrzydłach i zadnym miejscu nie kwestioniję dokonań husarii
2026-03-04 18:56:43 (2 miesiące temu)
do Anneob: Niejest to moja historia, natomiast wiem jedno, wiele faktów pobranych z filmów, obrazów albo literatury romanticznej albo epoky wiosny ludów, niestety, troche pokrzywilo prawde i nasze spojrzenie. U nas mamy teź zakorzenionych pare mitów historicznych które trudno wykorzenicz ☺ Dla ciekawostky podaje ciekawy link na wyklad Dr Radosława Sikory (wybitnego polskiego historyka, doktora nauk humanistycznych i jednego z czołowych ekspertów w dziedzinie historii nowożytnej wojskowości, a w szczególności dziejów husarii) na ten temat
2026-03-04 19:27:41 (2 miesiące temu)
vetinari
 
+1 głosów:1
Kirysy husarii, miecz średniowieczny i źelazny kapeluś, gotika....ale mieszanka ☺
2026-03-03 19:30:03 (2 miesiące temu)
Anneob
 
+1 głosów:1
Kiedyś wraz ze Stowarzyszeniem, postanowiliśmy wykonać wierną kopię Szabli Wz. 34 ‘’Ludwikówkę’’ w łódzkiej, nie istniejącej już dziś ‘’Wifamie’’. Odbyliśmy kwerendą w wielu polskich muzeach. M.in. Wrocławiu, Gołotczyźnie, Bieżuniu, itd. Sporządziliśmy dokumentację. We wszystkich tych muzeach, kustosze informowali nas, że choćbyśmy wykonali najwierniejszą, ’’nawet pozłacaną’’ replikę, to nigdy nie będzie to obiekt muzealny. W Sekretariacie Szkoły umieszczono coś na kształt repliki historycznej zbroi kirasjera z XVI wieku. Szkoła nie jest muzeum. Dowolnie zestawione elementy zbroi to efekt chęci prezentacji prac uczniowskich. Ich nagroda. Należy cieszyć się, że Ci kilkunastoletni Uczniowie potrafili pokonać trudności materiałowe, finansowe i technologiczne w tak skromnych, szkolnych warunkach. Pomijam już wiedzę historyczną.
2026-03-04 15:16:04 (2 miesiące temu)
Woj11
 
do vetinari: No i zamiast fartucha jeszcze jeden napierstnik
2026-03-03 19:37:48 (2 miesiące temu)
vetinari
 
+2 głosów:2
do Anneob: Ok, więc to co widzimy na zdjięciu jest miesząką zbroji i broni róźnych epok, niemających nic wspulnego z faktami historicznymi, ale poprostu prezentacjia prac uczniów tej szkoly. Nieco malo wiem coś o kowolalstwu, o zbroji i o broni jako takiej, więc tylko podalem informacjie co jest widoczne na zdjięciu. Doceniam prace uczniów, i niejet to z mojej strony wyśmiewanie. Ale....przy tym zdjięciu sam napisaleś źe to jest replika historicznej zbroji kaisera ok, tylko źe tam są zbroje róźnych epok i miecz i szabla. Niewyśmiewam się, tylko prostuje informacjie podane w opise.
2026-03-04 16:01:55 (2 miesiące temu)
7 Dyskusji (ostatnia 2 miesiące temu)
Fragment klatki schodowej z witrażami w oknach. Prace uczniowskie.
Ostatnia kondygnacja klatki schodowej. Po lewej korytarzyk z wejściem na dawną galerię z Pracownią Rysunku Technicznego - tzw. Oazę Czystości...
1962
-
1967
1962
-
1968
1964
-
1968
1965
-
1970
1965
-
1970
1965
-
1998
1965
-
1998
1998
-
1998
1998
-
1998
1998
-
1998
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: sportowa chorzów lublin lublin cieszyn kantora 5 stacja kolejowa srebrna góra foksal wioslarskie Chotowa Głowaczowa chrzanowice zdjęcia lotnicze dębica CHŁODNA bielawa jezioro Pacanów rynek bytom chorzowska 13 Unia kietrz gdańsk gdańsk Traugutta Vita aleje jerozolimskie 2 aleje jerozolimskie 2 Targowa 12 Kielce radomj radomj Grupa Grupa stary dzików Mirosławiec kościół war Prądzyńskiego 12 pałac w brynku park sanguszkow bytom chorzowska 7 staw królewski lublin staw królewski lublin staw lublin