proszę czekać...
s_mile Jak rozumiem w świetle dyskusji wywołąnej zdjęciem bloku o adresie Drukarska 26a-30, a usytuowanego bardziej wzdłuż Kamiennej ktoś postanowił zrobić porządek - i dopisał CAŁY OBIEKT do ulicy Kamiennej. Ja to samo zrobiłem, ale jedynie ze ZDJĘCIEM, które faktycznie przedstawia również ulicę Kamienną.
Dopisywanie całego obiektu w takim przypadku uważam za duży błąd, robi się straszny bałagan - zaczynam przeglądać ulicę Kamienną, a widzę obiekty z innych ulic (podobnie potraktowano założony przeze mnie obiekt Komandorska 171-177).
Nie czuję się kompetentny do szarogęszenia się, są bardziej doświadczeni ode mnie użytkownicy strony, ale zalecam ponowne przemyślenie tego kroku. | 2011-11-29 21:05:24 (14 lat temu) | +8 / -1 |
|
|
zuf s_mile To nie jest zły pomysł i jest praktykowany na stronie od dawna (przynajmniej przeze mnie). Zauważ, że choć budynek ma adres Drukarska to większa jego część stoi przy Kamiennej. Jest on również nieodłącznym elementem krajobrazu tej ulicy. Przypisanie do Drukarskiej (adres) i Kamiennej jest jak najbardziej w porządku. To jest taka analogia do narożnych kamienic. Zazwyczaj mają one dwa adresy i wtedy nie ma problemu. Czasem jednak ma tylko jeden adres i to znaczy, że nie należy jej dopisać również do ulicy przy której stoi ale nie ma numeru? Oczywiście, że należy :) W końcu stoi na rogu tych dwóch, danych ulic. | 2011-11-29 21:24:13 (14 lat temu) | +5 / -1 |
|
|
s_mile zuf Ależ ja się z Tobą zgadzam, lecz z jednym "ale": róbmy tak w przypadku samego zdjęcia, które faktycznie tu pokazuje ulicę Kamienną, nie całego OBIEKTU!
Zajrzyj proszę na stronę ulicy Kamiennej: i spójrz na listę obiektów - mnie osobiście razi, że na pierwszych miejscach są obiekty "Drukarska 26a-30" oraz "Komandorska 171-177".
Zwróć uwagę, że na drugiej podstronie ze zdjęciami dotyczącymi ulicy (2009-2011) jest już owo zdjęcie - moim zdaniem to całkowicie wystarczy.
A może to Cię przekona: jeśli idziesz ulicą Krupniczą w stronę centrum, to jej zwieńczeniem jest budynek Biblioteki Uniwersyteckiej - właściwie jest to nieodłączny element krajobrazu tej ulicy. Podobnie jak nasza nowa chluba - Sky Tower - zamyka zdecydowanie widok ulicy Kruczej. I co, przypisywać te obiekty do owych ulic? Jak na mój gust wystarczy, że zdjęcie typu "Sky Tower widziane z ulicy Kruczej" znajdzie się pośród zdjęć dotyczących ulicy.
Tak więc mój głos w tym temacie brzmi: zdjęcie - tak, obiekt - nie. | 2011-11-29 21:55:21 (14 lat temu) | +8 / -1 |
|
|
mamik s_mile Jeszcze ciekawiej będzie jak taką zasadę zastosujemy na Kozanowie albo Nowym Dworze, gdzie bloki stoją zupełnie bez związku z ulicami. | 2011-11-29 22:01:59 (14 lat temu) | +5 / 0 |
|
|
WW s_mile Mi się wydaje, że to jest powszechna i logiczna praktyka, że dany budynek przypisuje się nie tylko do formalnego adresu, ale do wszystkich ulic, do których przylega. Zwieńczenie widoku to trochę co innego - budynek zamykający oś widokową danej ulicy zazwyczaj do niej nie przylega. To ma sens, szczególnie, że często spotyka się sytuacje, że budynek de facto bardziej przynależy do innej ulicy niż tej, przy której ma adres. | 2011-11-29 22:50:51 (14 lat temu) | +3 / 0 |
|
|
pawulon WW Czy Wy nie rozumiecie co s_mile pisze? Budynek do kilku ulic TAK, obiekt NIE. Ja go popieram, bo obiekt ma swój adres i tylko do niego powinien być przypisany - no chyba że jest to park, ogród czy jakaś inna cholera. Obiekt Budynek = jedno przypisanie, do jednej ulicy, do tej jaki ma adres. | 2011-11-29 23:01:16 (14 lat temu) | +5 / -1 |
|
|
WW pawulon Jaka jest różnica między budynkiem a obiektem? | 2011-11-29 23:09:39 (14 lat temu) | 0 / 0 |
|
|
pawulon WW Chodzi o budynek widziany tak jak na tym zdjęciu. Może być przypisany (zdjęcie z nim) do dwóch ulic, ale jego obiekt już tylko do jednej. | 2011-11-29 23:13:48 (14 lat temu) | +4 / -1 |
|
|
WW pawulon Czyli dobrze rozumiem, Smile twierdzi, że zdjęcie można przypisać do dwóch ulic, ale obiektu już nie. Ja tymczasem jestem przekonany, że obiekt można przypisywać do wielu ulic, jeżeli sugeruje to jego położenie. Sam adres - tak jak w przypadku poniższego bloku - bywa często bardzo niedoskonałym określeniem położenia. | 2011-11-30 00:15:44 (14 lat temu) | +4 / -1 |
|
|
s_mile WW Zacznijmy od jednego sprostowania - nie użyłem kategorycznych stwierdzeń "można"/"nie wolno". Podałem sugestię do rozważenia. I zaznaczyłem również, że nie jestem na tyle doświadczonym użytkownikiem portalu żeby narzucać swoje zdanie - wręcz przeciwnie, jeśli taka będzie wola większości to się do niej dostosuję. Ale mogę też wyrazić swoją opinię i spróbować do niej przekonać.
A teraz meritum. Nadal uważam, że lepiej byłoby trzymać się porządku adresowego przy ulicach, niezależnie od tego jak bardzo absurdalne nam się może wydawać przypisanie adresowe danego budynku. Inaczej tworzymy bałagan mam wrażenie. Tym bardziej, że trafiają się sytuacje ciężkie do określenia jak to zauważył mamik (właśnie nowe osiedla: Kozanów, Nowy Dwór i inne)
Sytuacje użytkownika widzę 3:
1) Przeglądam ulicę i widzę przpisane do niej obiekty "adresowe";
2) Chcąc się zorientować jak wygląda ulica, łącznie z "niedłącznymi elementami jej krajobrazu" (nie ja pierwszy użyłem tego określenia w tej dyskusji) - oglądam zdjęcia ulicy;
3) Jeśli chcę się dowiedzieć jakie faktycznie budynki (oraz innego typu obiekty) przy niej się znajdują - korzystam z mapy (tu być może wychodzi moje zboczenie zawodowe, z wykształcenia jestem kartografem, a pracuję w geodezji). Jeśli któryś z obiektów przy ulicy mnie zaciekawi poprzez kliknięcie w jego znacznik spokojnie do niego się przeniosę.
Ale nie chcę również żeby pomyślano, że bezkrytycznie upieram się przy swoim zdaniu - długo się zastanawiałem nad tym, co wcześniej napisałeś. I być może ma sens dopisywanie obiektów do wszystkich/niektórych sąsiednich ulic. Ale czy wszystkich obiektów?
Powiedzmy, że zgoda co do narożnych kamienic na starówce, sczególnie jeśli uznamy, że jakaś ich strona rzeczywiście "tworzy" ulicę. Lecz kolejna wątpliwość - teraz Ty poświęć chwilę na zastanowienie, spójrz na zdjęcie kamienicy nr 16 na ulicy Basztowej w Złotoryi : pomiędzy nią a sąsiednią kamienicą nr 18 jest wąziutka uliczka o nazwie Zaułek. Czy ta kamienica ze ślepą ścianą również powinna być przypisana do tej uliczki? Być może uznasz, że tak - w porządku.
Dalej. Wrocław, Dworzec Świebodzki. Mimo iż znaczne jego części znajdują się wzdłuż Robotniczej oraz Tęczowej to jednak chyba dobrze, że przypisany jest jedynie do Placu Orląt Lwowskich? Według Twoich słów logicznym byłoby go przypisać "do wszystkich ulic do których przylega".
Konkluzja: nie uda się nam chyba wypracować jednolitej, bezwzględnej reguły. Myślę wszakże, żeby dla zachowania porządku i funkcjonalności (przypominam o mapie, która tę funkcjonalność zapewnia) dla budynków i innych obiektów w starej prostopadłej zabudowie postępować według swojego uznania (nie mylić z widzimisię), natomiast na obszarach nowszej zabudowy przyjąć jednak mój punkt widzenia. Unikniemy dzięki temu bałaganu i sytuacji "a bo mnie się wydaje, że ten budynek to powinien raczej mięć adres przy ulicy...".
I tyle. Strasznie się rozpisałem. Pozdrawiam
Ps. Sky Tower nie tylko "zamyka oś widokową ulicy" - ta ulica kończy się u samego podnóża wieży. | 2011-11-30 01:19:31 (14 lat temu) | +5 / -1 |
|
|
mamik s_mile Blok do Drukarskiej bo taki jest adres na mapie katastru, a ta jest dla mnie najważniejsza, a zdjęcie do Kamiennej. | 2011-11-30 09:43:53 (14 lat temu) | +4 / -1 |
|
|
WW s_mile Odnosząc się do zaproponowanych przez Ciebie casusów - tak, zarówno w przykładzie złotoryjskim jak i wrocławskim przypisałbym omawiane obiekty również do owych sąsiednich ulic, ponieważ w sposób niepodlegający wątpliwości współtworzą one te ulice. Jeżeli chodzi o Sky Tower, to zauważ, że brak fizycznej łączności między ul. Kruczą a obiektem - przedziela je ul. Gwiaździsta, i to do niej powinien być przypisany wieżowiec. | 2011-11-30 10:12:56 (14 lat temu) | +4 / -1 |
|
|
s_mile WW Dziękuję, że poświęciłeś czas i zechciałeś przeanalizować podane przeze mnie przykłady. Szanując Twoje zdanie, pozwolę sobie jednak pozostać przy swoim - z powodów, które podawałem już wcześniej w dyskusji z Tobą oraz tych, które wyjaśniłem w odpowiedzi udzielonej zufowi.
Niezależnie od nieosiągnięcia wspólnego stanowiska serdecznie pozdrawiam.
(O rany, ale sztywno i napuszenie wyszło. Aż by się chciało dodać "Ku chwale Fotopolski!" :-D ) | 2011-11-30 11:47:28 (14 lat temu) | +2 / 0 |
|
|
mamik s_mile Jeszcze w trybie sprostowania ;-) Napisałem, ze jest ok bo spojrzałem na przypisanie zdjęcia. Sam budynek powinien byc przypisany tylko do Drukarskiej. | 2011-11-30 12:00:40 (14 lat temu) | +2 / 0 |
|
|
s_mile mamik Tak włąśnie myślałem, że to masz na myśli, dlatego prosiłem o potwierdzenie. Zdjęcie sam przypisałem, obiekt ktoś inny, od tego zaczęła się cała dyskusja.
I dla Ciebie również (a jakże!) pozdrowienia :-) | 2011-11-30 12:06:35 (14 lat temu) | +2 / 0 |
|
|
WW s_mile Dyskusja była merytoryczna i to jest podstawa. Ja po prostu nie za bardzo widzę zagrożenia, wynikające z "multiprzypisywania" obiektów. Dla nas najważniejsze powinno być kryterium funkcjonalne, a zatem odzwierciedlające faktyczne położenie budynków, a nie administracyjne - te pozostawmy odpowiednim urzędom. | 2011-11-30 12:03:08 (14 lat temu) | +4 / -1 |
|
|
s_mile WW Zgadza się, najważniejsze, że wymieniliśmy się uwagami a nie inwektywami ;-)
Tam gdzie Ty nie widzisz zagrożeń i ja ich nie dostrzegam, widzę raczej (bez obrazy, nie zarzut lecz subiektyne odczucie) bałagan. A pisałem, że funkcjonalność w tym przypadku powinna zapewniać mapa. Ale i racja w jednym - nie każdy budynek otrzymuje znacznik (bo ktoś nie może, nie potrafi lub mu się zwyczajnie nie chce - mniejsza z tym) - więc może i Twoje podejście jest sensowniejsze?.
Myślę, że możemy zamknąć ten wątek. Jeszcze raz pozdrowienia. | 2011-11-30 12:20:09 (14 lat temu) | +2 / 0 |
|
|
pawulon WW Adres ma określać przynależność administracyjną a nie położenie. | 2011-11-30 07:59:56 (14 lat temu) | +4 / -1 |
|
|
mamik pawulon Zgadzam się, zwracam tez uwagę, że nie sposób traktować jednakowo zabudowy pierzejowej gdzie kamienice stoją wzdłuz ulicy i na narożnikach oraz blokowisk gdzie budynki sa porozrzucane bez ładu i składu najczęściej bez związku z dawną siatką ulic. Tak jak teraz jest moim zdaniem ok. | 2011-11-30 09:07:06 (14 lat temu) | +3 / -1 |
|
|
s_mile mamik Potwierdź czy dobrze zrozumiałem. Obecnie ten blok (cały obiekt) jest przypisany zgodnie z adresem do Drukarskiej oraz "zgodnie z położeniem" do Kamiennej - tak powinno pozostać?
A przy okazji jest jeszcze temat dzielnic willowych, przykład - też dopisywać do kilku ulic? | 2011-11-30 09:34:53 (14 lat temu) | +1 / 0 |
|
|
mamik s_mile A Ostroroga 7 to jeden adres i wystarczy. Podstawą przypisywania obiektów powinny być adresy. Zdjęcia można przypisywać na dowolnych zasadach wedle tego co na nich widać, ale bez przesady oczywiście. | 2011-11-30 09:48:40 (14 lat temu) | +1 / 0 |
|
|
s_mile mamik Czyli jednak się zgadzamy. Poza wyjątkami w zabudowie pierzejowej obiekt przypisujemy wg adresu, nie "położenia".
Więc tak jak jest teraz z niniejszym obiektem NIE jest ok.;-) | 2011-11-30 09:58:09 (14 lat temu) | +1 / 0 |
|
|
mamik s_mile Pewnie, ze się zgadzamy ;-) | 2011-11-30 10:04:30 (14 lat temu) | +1 / 0 |
|
|
zuf I jest przypisany.
Wyjaśnijmy kilka sprawa. Po pierwsze co innego zdjęcie co innego obiekt. Na to jak przypisywać zdjęcie mam swoją "wizję" ale to inny temat i nie stawiajcie przypisań zdjęcia na równi z przypisaniem obiektu.
Po drugie: mamy na stronie praktycznie od początku sensowne nazewnictwo obiektów w postaci "nazwa ulicy nr" i wydaje mi się, że kiedy wejdę powiedzmy do tej Kamiennej i widzę obiekt Drukarska 26a-30 to nie tyle, że nie wprowadza to bałaganu ale pomaga zorientować w wyobraźni gdzie ten budynek stoi (w pobliżu skrzyżowania Kamiennej i Drukarskiej). Przypominam, że nie wszystkie obiekty są na mapie.
Po trzecie: przypisywanie obiektów do ulic (i nie tylko ulic) do, których przylegają wprowadza dodatkowe "zabezpieczenie" i usprawnienie w poruszaniu się po stronie. Było kilka przypadków zdublowania obiektu przez użytkownika, który myślał, że znajdzie obiekt w "tej" ulicy a on był przypisany tylko do "tamtej". To dobiera robi się bałagan.
Oczywiście, chciałbym mocno podkreślić i zaznaczyć o nie wprowadzanie zbyt twardych reguł. Żadne schematyczne myślenie nie zastąpi zdrowego rozsądku. Pamiętajcie, że musimy tworzyć (opisać) przestrzeń przy pomocy dostępnych możliwości strony, więc po za maksymalnym odzwierciedleniem rzeczywistości róbmy tak aby praca i poruszanie się po niej była łatwa i przyjemna.
Co do przykładów to załóżmy że ten nieszczęsny blok ze zdjęcia nie ma adresu. Po prostu. Nie ma numeru. Jak wtedy przypiszesz obiekt? Do jednej czy dwóch ulic? I do której? | 2011-11-30 10:40:17 (14 lat temu) | +2 / 0 |
|
|
s_mile zuf Wybacz, ale mi akurat nie można zarzucić stawiania równości między przypisywaniem zdjęcia a przypisywaniem obiektu. Ale to tylko gwoli wyjaśnienia.
Kto wie, może i masz rację z tym, co mnie najbardziej razi - otwieram (w danym przypadku) ulicę Kamienną i widzę też obiekty nazwane adresami innych ulic. Tym bardziej, że jak piszesz, nie wszystkie obiekty są na mapie. Wszakże ja wolałbym w takiej sytuacji uzupełniać mapę, a nie przypisywać wszędzie wokół obiekty. Zauważ, że pośród moich zdjęć nie znajdziesz ani jednego, które nie miałoby określonego znacznika na mapie. Powiem więcej: obecnie mam na swoim koncie 1300 zdjęć, 1020 obiektów i, biorąc pod uwagę, że niektóre zdjęcia dodaję do już "zaznacznikowanych" obiektów lub wrzucam po kilka zdjęć do jednego - AŻ 1966 znaczników. Ja tego nie zaniedbuję.
Ale jeszcze raz podkreślę - może niepotrzebnie się czepiam i faktycznie należy reagować elastycznie. Co jednak pozwala mi nadal mieć inne zdanie niż WW - "mrówkowca" (Drukarska 31-47 ) na pewno nie przypisałbym do Kamiennej, mimo iż znajduje się on na skrzyżowaniu tych ulic i stanowi ów "nieodłączny element jej krajobrazu" na tym odcinku.
Jak najbardziej zgadzam się z Tobą w jednym - nie uda nam się określić sztywnej reguły. Czyli takie "we agree to disagree" ;-) Ale uznaję Twoje argumenty, i samemu nie przypisując obiektów do ulic na których nie mają adresu (jeszcze raz - są wyjątki, wezmę to na swój zdrowy - a może chory właśnie? - rozum) nie będę nikogo ganił, że coś takiego robi. Chyba, że zasada postępowania zostanie jednak określona w regulaminie czy też powszechnie zaakceptowana - wówczas się do niej dostosuję.
I jeszcze dopowiedź na Twoje pytanie: Gdyby ów blok (hmm, nieszczęsny? - kilkanaście lat w nim mieszkałem ;-) ) nie miał adresu, wówczas przypisałbym go wyłącznie do ulicy Kamiennej. Ale tylko wówczas, gdyby nie miał. Tyle, że jednak ma. Więc jednak tylko Drukarska (obiekt), zdjęcie natomiast również Kamienna.
Dzięki za odpowiedź i pozdrowienia. | 2011-11-30 11:27:00 (14 lat temu) | +3 / 0 |
|
|
Marek W zuf Zgadzam się z tym co napisał s_mile*. Sam postępuję w taki sposób jak on. To zdjęcie powinno być przypisane do ul. Kamiennej, ale cały obiekt już nie. Załużmy bowiem, że w obiekcie jest więcej zdjęć np. : ściana szczytowa, elewacja z drugiej strony budynku, wejście na klatkę schodową, jakieś okno albo wnętrze budynku czyli wszystko to czego z ulicy Kamiemnnej zobaczyć nie można. Czy te ujęcia też powinny być widoczne dla interesującego sie ul. Kamienną a nie Drukarską? | 2011-11-30 12:28:16 (14 lat temu) | +2 / 0 |
|
|
WW Marek W A co ze ścianami, których nie widać z Drukarskiej? | 2011-11-30 12:34:14 (14 lat temu) | 0 / 0 |
|
|
Marek W WW Powinny być widoczne tylko w obiekcie zasadniczym czyli w tym wypadku w Drukarska 26a-30. | 2011-11-30 12:41:31 (14 lat temu) | +3 / 0 |
|
|
s_mile Jeszcze jedno tylko - żaden z minusów w tej dyskusji nie został postawiony przeze mnie.
Pozdrowienia tym razem dla wszystkich Fotopolan. | 2011-11-30 12:22:55 (14 lat temu) | 0 / 0 |
|
|
zuf Skoro już sobie tak dyskutujemy to ciekaw jestem waszego zdania odnośnie pewnego budynku. Leży on wzdłuż pewnej ulicy, ma od niej wejścia do dwóch klatek. Po prostu klasyczny przpadek budynku przy ulicy. ALE! Adres jego to zupełnie inna ulica do której nawet nie przylega. BA! Nie widać (prawie) go nawet z tej ulicy. Sprawa wydaje się dość prosta. Obiekt leży poprostu kawałek dalej od ulicy, nic nowego, masa jest takich przypadków na stronie. Tylko co zrobić z tą ulicą przy, której bezpośrednio leży. Nie przypisanie do niej moim zdaniem jest nie fair. | 2011-11-30 16:44:04 (14 lat temu) | +1 / 0 |
|
|
WW zuf Otóż to. | 2011-11-30 17:25:19 (14 lat temu) | 0 / 0 |
|
|
s_mile zuf Miałem już zakończyć ten wątek, ale zapytałeś o nasze zdanie, wypada więc chyba odpowiedzieć.
W podanym przez Ciebie skrajnym (przyznasz, że skrajny?) przypadku przyjmuję Wasz punkt widzenia i zgodzę się na wyjątek, faktycznie aż się o to prosi.
Tyle, że ja na podstawie WYJĄTKU nie będę tworzył REGUŁY. Ot co.
Jeszcze raz pozdrowienia. | 2011-11-30 21:04:42 (14 lat temu) | +2 / 0 |
|
|
mamik s_mile Takie budynki to chyba jednak mniejszość. | 2011-11-30 22:00:59 (14 lat temu) | 0 / 0 |
|
|