Coś się chyba kroi, bo będzie zmieniany MPZP dla terenu tego pawilonu i okolic – uzasadnienie podaje „Celem planu jest modyfikacja parametrów wysokościowych zabudowy uwzględniająca zmiany przestrzenne jakie wydarzyły się w najbliższym otoczeniu.”.
W wigilię tam parkowałem, do rodziny szedłem na kolację. W sumie dziesiątki razy stałem na tym bruku autem nie wiedząc co tam kiedyś było. Przepiękne znaleziska wypływają dziesiątki lat później. Czasami NEO dodawał teraz/kiedyś porównania. Wiemy jaka to działka obecna? Niebieskie paskudztwo z biedronką czy bliżej Aldi? Strona placu targowego może?
Dzięki, faktycznie tam jest. No czyli tam gdzie nie raz parkowałem. Studzienkę ciekawe czy widać, między drzewami ta ze zdjęcia? Słabo widać.
NEO pisałem do Ciebie nie raz i nie odpisałeś, to ja na Kasztanowej przyszedłem z tymi zdjęciami Popowickiej, potem z kilka razy maile do Ciebie wysyłałem i nic... odezwiesz się na priv?
do Dariusz Łukasik: W Katowicach, które w dość dobrym stanie przetrwały wojnę, wiele kamienic jest na naszych oczach zastępowanych tak trywialną zabudową, że wkrótce niektóre kwartały będą wyglądać równie nijako, jak w miastach, które zniszczono podczas wojny. Mam wrażenie, że przy ich projektowaniu unika się lepszych, a nawet przeciętnych architektów.
do Krzyś_: Obawiam się że to nie chodzi o architektów tylko o pieniądze - oglądałem w sobotę osiedle budowane w dobrej okolicy, nad samą Odrą - ceny po 10 tys. zł za m.kw. a budynek w takim standardzie jak bloki na skraju miasta. Zawsze to większy zarobek dla dewelopera a ludzie i tak mieszkanie kupią czy na ścianie będzie granit czy tynk i farba,.
do esski : Kikut nie kikut, ale ulica jest do dzisiaj. Chodzi o ogólne przyjęte zasady polegające na tym, że obiekt dostaje polską nazwę nawet jeśli zniknął z krajobrazu przed majem 1945. Także w przypadku kamienic i nie wpisuje się adresu sprzed 1945. Myślę, że powinno być Radosna 91.
do labeo7: Radosna 91..:) niezły numer.. Nieparzysta strona nie istnieje. Parzysta strona ma ledwie dwa bloki, Dalej juz tylko Pabianicka, Petrusewicza, Wesoła,
do labeo7: Moim zdaniem nie musi być tak do końca, jak napisałeś. Tak jest na pewno, gdy dzisiejsza numeracja pokrywa się ze starą. Tu tak nie jest, do tego brak w tym miejscu jakiegokolwiek aktualnego adresu, którego można by użyć, więc pozostaje użycie ostatniej znanej nazwy - Augusta Str 91.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: ortografia
do blaggio.: W większości południowego, ale także zachodniego Wrocławia numeracja nie pokrywa się, bo zabudowa nie istnieje. Nazwy obiektów/adresy powinny być sprzed 1945 r. Jednak tak nie jest, nazwy obiektów są zgodnie z nazwami ulic obecnie. Chodzi tylko o ujednolicenie nazewnictwa. Przykładów jest wiele.
do labeo7: Wiem bardzo dobrze o tych lokalnych zwyczajach wrocławskich, ale nie popieram tego i napisałem zgodnie z tym, jak moim zdaniem powinno to wyglądać. Te przykłady, o których piszesz, są dziedzictwem niedopracowanych do końca w latach wcześniejszych metod podejścia i teraz już nikt nie jest w stanie i nie będzie tego zmieniał. Oczywiście w niektórych przypadkach może nie było innego wyjścia, ale nie powinno się tego przekształcać w regułę. Starzy wrocławscy wyjadacze fotopolscy dzięki swojej wiedzy są w stanie połapać się w tym, ale nowi użytkownicy z dalekiej Polski mają z tym problem.
Czy sensowne jest, żeby przy tej samej ulicy były dwa obiekty (istniejący i nieistniejący, na przykład) o tych samych numerach, choć o całkiem innej lokalizacji? Zostawmy zresztą czasy do 1945 r. W latach dużo późniejszych przecież zdarzało się, że zmieniała się numeracja adresowa z różnych powodów (np. w Łodzi jest kilka takich ulic, i to głównych). Czy budynek, który zdążono wyburzyć przed zmianą numeracji, ma widnieć pod starym adresm, czy pod nowym? A jeśli starej ulicy już nie ma, ale posesja pozostała z adresem przy jakiejś nowej ulicy, to co zrobić z tym rozebranym wcześniej budynkiem? Najprościej według mnie jest przypisać nieistniejący obiekt do obecnego adresu (jeśli taki jest), a nawet kilka nieistniejących do jednego adresu, z podaniem dawnego adresu jako nazwy wcześniejszej (przedwojennej). Nazwanie obiektu "Radosna 91" tworzy absurd, bo takiego adresu przy ulicy o tej nazwie nie ma i nigdy nie było.
do Krzysztof_Paprotka: To my się znamy ponad 20 lat bo jeszcze na p.r.w. żeśmy pisali i nawet coś Ci chyba sprzedałem :) Widzieliśmy się też chyba u mnie na Traugutta. Odezwę się na e-maila, na moją główną skrzynkę przychodzi od groma logów z kilku serwerów i kilkudziesięciu serwisów więc łatwo przegapić wiadomość...
do bonczek_hydroforgroup: "Przewodniczący zarządu wrocławskiego osiedla, Michał Kwiatkowski, w wypowiedzi dla miejskiego portalu zauważył, że dziedziniec pawilonów stał się uciążliwym miejscem spotkań osób nadużywających alkoholu, czemu sprzyja całodobowy sklep monopolowy." - zgadza się to z tym co zobaczyłem na miejscu kiedy byłem tam w lutym zrobić parę zdjęć...
Skrzyżowanie ulic Radosnej i Powstańców Śląskich, widok w stronę ulicy Szczęśliwej.
To zdjęcie dostałem od kolegi, z ostrożności zasłoniłem jego twarz. Na odwrocie napisane jest, że to blisko placu ,,Gomułki", więc lokalizacja chyba dobra....