Jestem z przyszłości. Nic się tam nie wybudowało i nic nie wybuduje patrząc ile nowych biurowców postawili znacznie bliżej centrum. Zaskakujący jest też ten za szkieltora na Bielanach Wr? Wyremontowali by tak stał pusty i tak raczej zostanie. Czyli tutaj na Karkonoskiej niepotrzebnie zniszczyli fajny, poniemiecki budynek by zrobić tam jezioro i wylęgarnie komarów na dziesiątki lat. Teren jeśli MPZP pozwoli pewnie pójdzie na bloki mieszkalne?
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: edycja
do Licho: Czyli tuż za budowanym osiedlem, chyba dzisiaj będę w okolicy robił zdjęcia więc zrobię zdjęcia działki choć nie wiem czy trafię w dobre miejsce ;)
Nieistniejące już dwa pawilony z częściami zamiennymi (tutaj widoczny tylko jeden z akcesoriami Nysy, Żuka i Warszawy) powstały chyba gdzieś koło roku 1987
Torowisko nie było w ulicy Pięknej.Przy początku Bardzkiej kończyła się linia dwutorowa i biegła jednym torem obok ulicy Pięknej. Przed skrzyżowaniem z wtedy jeszcze z Cierniogajską była mijanka za którą biegł pojedynczy tor obok ulicy by przy transformatorze wejść w środek ulicy Tarnogajskiej. Drugi tor od Bardzkiej(Cyganów) do transformatora na Tarnogajskiej dobudowano w połowie lat 60-tych.
do Dariusz Łukasik: Tak jak Neo napisał -- Gaj (Herdain, 1904, lewa strona), Tarnogaj (Dürrgoy, 1904, prawa dolna strona) i Huby (Huben, 1868, prawy górny narożnik).
do Licho: Dziękuje bardzo, ale Neo , dał znak zapytania, więc na 100 % nie był pewny, więc wsie te włączone jeszcze w czasch II Rzeszy Niemieckiej i to jest ciekawe, podobnie jak te nazwy, szczególnie niemiecka nazwa Tarnogaju.
Czyżby początek budowy „InnoCamp-GEO2”?
Ale mi się trafiło 🙂
Wczoraj szedłem Wybrzeżem Słowackiego kierując się na Wrocławczyka 37 i zauważyłem za Polinką dwie koparki i kupę gruzu. Zawróciłem.
Robimy obiekt czy dodajemy budowę do Na Grobli 4-6?
Macie problem z zapisaniem edytowanego komentarza?
Edytowałem powyższy i wzbogaciłem ostatnie zdanie:
"Robimy obiekt czy dodajemy zdjęcia budowy do istniejącego obiektu Na Grobli 4-6?"
Powód edycji: dopisek. Zapisz, a tu wyskoczyło: "Zapisywanie danych..."
I tak ✍️…✍️…
do Neo[EZN]: ... a komentarz da się edytować - jeżeli utknęło na etapie zapisywania to znaczy, że mógł być problem z połączeniem z serwerem FP (albo z internetem).
do Neo[EZN]: Dzięki, utworzyłem obiekt, ale licho wie, dlaczego ktoś dał krzyżyk na całość, na budynki, których nie wyburzono, vide tuż przy ul. Na Grobli 😱
"Od połowy kwietnia tego roku ma tam obowiązywać zakaz lotów dronami na wysokości od poziomu terenu do 1650 metrów. Strefa ma obejmować zaznaczony przez nas na poniższej mapie obszar, którego granica będzie ciągnęła się od Leśnicy przez Stabłowice, Lipę Piotrowską, Zakrzów, Strachocin, Brochów, Jagodno, Ołtaszyn i Klecinę. Loty dronami w tym obszarze będą mogły odbywać się tylko za zgodą lub na zlecenie prezydenta Wrocławia.".
Post Wrocławski Reporter.
! :(
do Wacław Grabkowski: Aż trudno uwierzyć w to, że to nie jest artykuł z 1 kwietnia. No i trudno uwierzyć będzie jeżeli coś takiego wejdzie w życie. Jeżeli tak to jest gwarancja z mojej strony, że te przepisy oleję - trzeba będzie się tylko ukrywać startując i lądując.
do Columba livia: Myślę, że nie będzie tak źle, bo prezydent pewnie zgodzi się na focenie.
Portal Fotopolska jak i dawna Wratislaviae Amici (utworzona w 2001 r. przez Piotra Herbę) to były rzeczy, które jako pierwsze w Polsce zainicjowały dokumentowanie w tak atrakcyjnej postaci, jaką dziś znamy.
Może się okazać, że Fotopolska będzie wyłączona z zakazu :)
do Wacław Grabkowski: To nie tak będzie działać (jeżeli jacyś idioci uchwalą te bzdurne zakazy). Będziesz musiał złożyć wniosek o lot, podać cel, trasę, czas, poczekać kilka dni i... pogoda sprawi, że nic z tego lotu nie wyjdzie. Idiotyzm do dziesiątej potęgi. Efekt? Prawie nikt nie będzie robił tego zgodnie z tymi procedurami i powstanie tzw. "szara strefa".
do Columba livia: Ci ludzie, którzy mieszkają w tych blokach po prawej chyba się cieszą, że budowa stoi.
Trochę z innej beczki. Nie wiem czy wiesz, ale tutaj dochodzi do groźnych wypadków.
Na dole Twojego zdjęcia w lewym rogu znajduje się wjazd na parking sklepu Leroy Merlin. Otóż prawą nitką jezdni (prowadzącą od Opolskiej) jadą zazwyczaj ci skręcający do owego sklepu, a w tym miejscu wisi znak zakazu skrętu w lewo. Jednak skręcają.
Kiedy tamtędy przechodzę, jestem podrażniony, dlaczego to robią mimo zakazu? Przecież można skręcać legalnie na parking pobliskiego Selgrosa i tamtędy dostać się pod sklep.
Przez to, że bezrefleksyjnie ładują się na skrzyżowanie, zagrażają nawet pieszym. Na skraju parkingu, tuż przy pasach dla pieszych, palą się znicze i leżą kwiaty.