Zbiornik goczałkowicki - pełna nazwa Zbiornik Wody Goczałkowice - spełnia przede wszystkim dwa podstawowe zadania: wykorzystanie wód zbiornika dla zaopatrzenia w wodę ludności i przemysłu zlokalizowanego na terenie Górnego Śląska, oraz funkcja przeciwpowodziowa. Poza nimi istotne znaczenie ma zbiornik jako obszar gospodarki rybackiej i ochrony przyrody (zwłaszcza ptaków wodnych).
Pierwsze prace projektowe zbiornika wodnego w Goczałkowicach zostały rozpoczęte tuż po zakończeniu II wojny światowej, w 1947 r., gdy Dyrekcja Okręgowa Dróg Wodnych w Krakowie przy współudziale Państwowego Instytutu Geologicznego zaczęły wykonywać prace studialne, związane z możliwością budowy zbiornika wodnego na Wiśle w okolicach Goczałkowic. W wyniku tych prac powstał ostatecznie zbiornik wodny utworzony po przegrodzeniu rzeki Wisły zaporą czołową oraz wykonaniu obwałowania bocznego na wysokości miejscowości Chybie i Strumień.
Ostatecznie zbiornik powstał w 1956 r. Zajmuje powierzchnię około 3200 ha, jego pojemność to 168 mln metrów sześciennych. Długość zbiornika to ok. 12,5 km, a średnia szerokość prawie 2,5 km.
Projektantami zbiornika byli: inż. Jerzy Skrzyński (generalny projektant) oraz inż. Włodzimierz Weber, inż. Czesław Gotowit, inż. K. Daczyński.
W czasie budowy zbiornika pracowało przy budowie w systemie 3-zmianowym ponad 1200 ludzi, dla których zbudowano nawet specjalne osiedle (zlokalizowane było ono na północnym brzegu w rejonie dzisiejszych budynków pomp).
Długość zapory czołowej wynosi 2980 metrów. Przez prawie cały okres działania zbiornika korona zapory była niedostępna dla ludzi postronnych, jednakże od kilku lat wszyscy chętni mogą bardzo dobrze utrzymaną betonową drogą na koronie zapory swobodnie przechodzić, czy też przejeżdżać na rowerze lub rolkach z brzegu południowego na północny i odwrotnie.
Zbiornik jest płytki, największa jego głębokość dochodzi do zaledwie 5,5 metra, zaś na większości obszaru nie przekracza 2 metrów. Tak niewielka głębokość oraz rozmiar lustra wody powoduje powstawanie na zbiorniku, zwanym przez większość miejscowej ludności jeziorem, niezwykle wysokich fal. W chwili obecnej na obszarze zbiornika obowiązuje zakaz pływania jednostek wodnych, poza jednostkami administratora zbiornika, gospodarstwa rybackiego zlokalizowanego w Łące oraz żaglówek (w maksymalnej liczbie 30 szt.), których port macierzysty stanowi ośrodek żeglarski w Wiśle-Wielkiej. W latach 70 i 80-tych XX w. na zbiorniku była dopuszczona rekreacja, jednakże w 1983 r. w związku z tym, że podstawową funkcją zbiornika jest dostawa wody dla Górnego Śląska, zostały wprowadzony zakaz żeglowania na zbiorniku. W jegowyniku na przestrzeni kilku lat kilkanaście ośrodków wypoczynkowych zlokalizowanych na północnym brzegu w miejscowości Wisła-Wielka Kolonia, zostało opuszczonych, rozebranych lub po porzuceniu przez właścicieli zdewastowanych. Z tych kilkunastu ośrodków do dziś przetrwały zaledwie 2 - ośrodek pszczyńskiego Jachtklubu PTTK i Harcerska Stanica Wodna prowadzona przez 4 Harcerską Drużynę Wodną z Pszczyny). W ostatnim czasie został na bazie portu przy ośrodku harcerskim, utworzony Ośrodek Szkoleniowy Jacht Klubu PTTK., który zawiaduje Portem Żeglarskim, gdzie każdy posiadający stosowne uprawnienia może wypożyczyć łódź typu Omega.
Na dnie zbiornika zalegają do dziś ogromne ilości pni drzew niewykarczowanego przy południowym brzegu lasu, znajdują się tam też zwały gruzów z nie do końca rozebranych zabudowań wsi, które zostały zalane w ramach tworzenia zbiornika, oraz nierozebrane wały przeciwpowodziowe starego koryta rzeki Wisły.
W latach 2001-2005 zapora czołowa zbiornika przeszła najpoważniejsze od czasu budowy prace remontowe, w tym m. in. wymianę znacznej ilości betonowych płyt skarpy odwodnej. W celu wykonania tych prac dokonano czasowego obniżenia poziomu lustra wody w zbiorniku, odsłaniając ogromne obszary dotychczas będące stale pod wodą. W ten sposób wielu spośród przymusowo wysiedlonych z terenu zalanych wsi (m. in. Zarzecza), mogło "suchą nogą" przejść do miejsc, skąd ich wysiedlono.
Zbiornik wodny w Goczałkowicach w ostatnich latach odegrał znaczącą rolę, jako zbiornik przeciwpowodziowy, zarówno w trakcie powodzi w 1997 r. gdy dzięki temu zbiornikowi udało się obniżyć falę powodziowową o ok. 40 %, co uratowało przed zalaniem Kraków. Także w czasie powodzi w roku 2010 utrzymanie dużej rezerwy powodziowej, spowodowało znaczne spłaszczenie fali powodziowej na Wiśle poniżej ujścia z zapory.