Przed wojną posiadłość znanego prawnika odwiedzali najwięksi prominenci ówczesnej Stolicy. W 1939 r. pojawił się tu nawet Wincenty Witos na "prywatnych obradach opozycji". W latach okupacji nauczano tutaj na tajnych kompletach, a w kilku pomieszczeniach rozlokowali się zakonspirowani żołnierze AK. W ciężkich wojennych czasach właściciele willi, aby mieć co wrzucić do gara, zorganizowali w piwnicach bimbrownię. Bimber przez łączniczki słany był do lokalu na Ząbkowskiej, gdzie...