Prev
Ostatnie komentarze
|
|
Stalewo Dom podcieniowy |
|
verbensis (2026-05-11 04:00:53)
Do rozbiórki i przenosin do Torunia:
Co ciekawe, w artykule jest wykorzystane powyższe zdjęcie, wzięte z profilu FB Olenderskiego Parku Etnograficznego:
|
|
|
Zastawno Gospoda - "Gasthaus zur grünen Linde" |
|
blaggio. (2026-04-04 23:00:10)
Nie jestem pewien, czy to jest ten Schönberg.
|
|
polskup (2026-04-05 06:54:18)
Nie jest. Źródła szwargoczą, że to Zastawno, a tam już znajdujemy tę samą pocztówkę:
|
|
Dana (2026-04-05 10:14:56)
Swój skan kieruję do usunięcia, bo gorszy. Natomiast przypisanie do Zastawna wydaje się właściwe . Kartka ma stempel poczty z pobliskiego Mühlhausen (Młynary). Może budynek gospody to przebudowany obecnie Zastawno 32-32a (OSP)?
|
|
polskup (2026-04-05 11:03:00)
Trzeba było podmienić...
Nie widzę podobnego budynku. Przeleciałem całą wieś. Na mapach z epoki nie znalazłem gospody.
|
|
blaggio. (2026-04-05 12:01:29)
Dziękuję Wam za pomoc. Może gdybym pociągnął jeszcze trochę (późna pora), nie byłoby kłopotu. To moje nie jest jakoś znacząco lepsze, więc zapewne bym nic z nim nie robił.
|
|
polskup (2026-04-05 12:09:46)
Na bildarchiv-ostpreussen jest jeszcze wersja z obrazem tonowanym na niebiesko (raczej autentyk, nie AI), ale o połowę mniejsza.
|
|
Dana (2026-04-05 12:58:23)
Było lepsze, porównywałam twarze ludzików z dolnego zdjęcia. Rozumiem, że Zastawno 32-32a odpada Przeszo sto lat minęło od jego powstania, więc przeobrażenia mogą być znaczące ...
|
|
blaggio. (2026-04-05 17:30:39)
Najpewniejsze jest samo miejsce. Wg starej mapy tylko tu mogła znajdować się ta gospoda, ale obecnie istniejący budynek może z jakimś prawdopodobieństwem być nadbudowaną postacią tego domu ze zdjęcia, choć niepodważalnych dowodów brak. Zaryzykowałbym dodanie obiektu gospody, ale bałbym się zaznaczyc go jako istniejący.
|
|
Dana (2026-04-05 17:37:01)
Założę obiekt dla nieistniejącego :)
|
|
Dana (2026-04-05 17:50:19)
Oj, chyba zakladamy jednocześnie, zaraz się wycofam.
|
|
blaggio. (2026-04-05 17:56:57)
To nie ja. ;-)
|
|
Dana (2026-04-05 18:00:44)
Mimo to, możesz rzucić okiem, czy nie trzeba czegoś poprawić?
|
|
blaggio. (2026-04-05 18:33:40)
Moim zdaniem łączenie w ciemno gospody z OSP jest dość brawurowe. Tym bardziej, że obiekt OSP nie ma innych zdjęć. Ja bym gospodę usamodzielnił jako nieistniejącą, OSP X.
|
|
Dana (2026-04-05 18:49:00)
Taki właśnie był mój zamysł i założyłam 2 odrębne obiekty, a potem się coś dziwnegp porobiło - poprawię to.
|
|
blaggio. (2026-04-05 19:35:48)
Działanie pod płaszczykiem niewidzialnej ręki jest wskazane tylko wtedy, gdy sprawa jest oczywista lub życzenie jest wyraźnie określone. Narzucanie w ten sposób czegoś bez wyjaśnień trąci nieuzasadnionym przekonaniem o własnej nieomylności.
|
|
|
Pasłęk Mury miejskie |
|
mike016 (2026-03-19 10:56:55)
Autorem zdjęcia jest Z. Rewski, wykonał je w czerwcu 1948 roku. Przedstawia ruiny bastei w ciągu murów miejskich przecinających ul. Mickiewicza, które zostały rozebrane po 1954 roku.
|
|
a%3A3%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2212%22%3Bi%3A1%3Bs%3A20%3A%22warmi%C5%84sko-mazurskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2237532%22%3Bi%3A1%3Bs%3A7%3A%22%C5%81%C4%99cze%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Łęcze – wieś w Polsce położona w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie elbląskim, w gminie Tolkmicko na obszarze Parku Krajobrazowego Wysoczyzny Elbląskiej.W latach 1945-1954 roku miejscowość była siedzibą gminy Łęcze. W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa elbląskiego.
Typową zabudową dla Łęcza były domu podcieniowe. Łęcze było znane poprzez ten typ architektury w całej Europie. Na pewno wpływ na budowę takich domów, mieli przybyli na te tereny już w XIII wieku, sprowadzeni m.in. przez Zakon Krzyżacki, ale także przez biskupów i szlachtę, po wielkich zarazach, szczególnie po 1701 roku, Holendrzy, Szwajcarzy, Niemcy, a przede wszystkim mennonici. To tym ostatnim zawdzięczamy osuszanie terenów podmokłych, którzy poprzez zakładanie całego systemu grobli, rowów doprowadzali całkiem nieużyteczne połacie ziemi do stanu kwitnącej kultury rolnej. Znani oni byli nie tylko ze swojej religijności, ale także z niepospolitej pracowitości.
Domy te w porównaniu z innymi zabudowaniami sprawiają do dzisiaj imponujące wrażenie. Były to budynki dużych rozmiarów z uporządkowanym otoczeniem, leżące wśród sadów i ogrodów Były one budowane metodą szachulcową. Wykorzystywano do budowy produkty z danego terenu, nie tylko drzewo, glinę, ale także trzcinę, a później cegły. Domy te mogły osiągnąć długość 12 m i 10 m szerokości. Wzniesione były często na kamiennej podmurówce. Ściany wcześniej budowano z drzewa, natomiast w późniejszym czasie z cegły. Podcienie były zawsze usytuowane od strony ulicy, gdzie znajdowało się główne wejście. Miejsce pod podcieniem było wyplastrowane kocimi łbami, stała tam zawsze ławeczka, która zachęcała do odpoczynku w sobotę wieczorem i w niedzielę. Całe to miejsce było przyozdobione pelargoniami, a bukszpan rósł przed każdym domem. Wchodziło się do domu poprzez dwuczęściowe drzwi do wielkiej sieni, górne wrota były najczęściej otwarte, a poprzez nie wpadało tam światło. Naprzeciwko było wejście do dużej kuchni tz. białej kuchni. Często na wprost tej kuchni umieszczony był wielki komin i tam znajdowała się czarna kuchnia, w której wędzono kiełbasy, pieczono chleb itd. Z sieni prowadziły drzwi na lewo do dwóch ozdobnych, odświętnie używanych, nieopalanych izb. Po prawej stronie były pomieszczenia codziennego użytku. W większych bogatszych domach dla seniorów budowano osobny mniejszy domek. Część mieszkalna była zawsze podpiwniczona. Wejście do piwnicy było najczęściej z kuchni albo znajdowało się na zewnątrz budynku. Pokoje były oddzielone od stajni lub obory małą sienią, aby zapobiec przenoszeniu się zapachów. W Łęczu, gdy stajnie połączone były z domem, trzymano w nich przede wszystkim konie. Natomiast świnie, krowy, owce i inne zwierzęta hodowano tylko dla własnych potrzeb. Z tyłu za budynkami stawiano stodołę. Prawie przy każdym domu był usytuowany staw. Latem taplały się tam kaczki i dzieciaki. W razie pożaru był to zbiornik wodny.
Niezwykłe walory architektoniczne i piękno tych budynków nie uchroniły je niestety przed dewastacją a nawet rozbiórką.
Za
więcej 
|
proszę czekać...
|