Prev
Ostatnie komentarze
|
|
Tomaszów Lubelski ul. Starozamojska |
|
WKrawczyk (2026-02-24 08:16:51)
Nie może to być ulica Starozamojska. Układ krzyży na cerkwi wskazuje zdecydowanie na ulicę 29 Listopada.
|
|
WKrawczyk (2026-02-24 08:19:35)
Widoczne skrzyżowanie to krzyżówka ulic Królewskiej i 29 Listopada, za plecami prawdopodobnie obecny dom pielgrzyma przy kościele ZNMP (Starym).
|
|
WKrawczyk (2026-02-24 21:15:54)
Ewentualnie widok z ulicy Szczepankiewicza.
|
|
|
Machnów Nowy Schron |
|
Dana (2026-02-10 13:46:01)
Proszę o zaznaczenie Machnowa Nowego na mapce 50°22'03.6"N 23°39'04.9"E
|
|
ZPKSoft (2026-02-10 13:47:51)
Zaznaczony.
|
|
Dana (2026-02-10 13:50:43)
Dzięki :)
|
|
Jarosław Dubowski (2026-02-10 14:18:18)
Na ołtarz przerobili?
|
|
|
Tomaszów Lubelski ul. Lwowska |
|
Adam2004 (2025-11-17 17:17:43)
uznałem że to te lata bo to to samo miejsce co inne zdjęcie obecne w tym serwisie z 1924, na którym te budynki jak mniemam są bardziej już odbudowane. Inna opcja że to po bombardowaniu z września 1939, niech ktoś mądrzejszy się wypowie
|
|
FotoArtus (2025-12-06 12:08:28)
Rewelacyjne zdjęcie, którego nigdzie dotąd nie spotkałem. Brak sylwetki wieży straznicy pożarnej obok cerkwi, której plany powstały w 1925r. sugeruje czas wykonania zdjęcia.
|
|
a%3A3%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2215%22%3Bi%3A1%3Bs%3A9%3A%22lubelskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2246346%22%3Bi%3A1%3Bs%3A10%3A%22Tarnawatka%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Tarnawatka - malownicza miejscowość, położona przy trasie Tomaszów - Zamość. o której pisał Jan Tyszkiewicz, syn ostatniego właściciela, iż jest „stolicą Polski” Od czasów staropolskich dobra tarnawackie wchodziły w skład królewszczyzn, które z czasem oddawane były zasłużonym mężom w użytkowanie czasowe lub dziedziczne. Po raz pierwszy nazwa wsi Tarnawatka pojawiła się w składzie starostwa bełskiego w 1531 roku i obejmowała dwa łany. Od 1567 roku Tarnawatka stała się własnością Stanisława Zamoyskiego, nadana mu przez króla Zygmunta Augusta za szczególne zasługi w walkach z Moskwą, Tatarami i Wołoszą. Na sejmie 1764 roku Stany Generalne Rzeczypospolitej dożywocie starostwa tarnawackiego ponownie nadały Ordynatowi Zamojskiemu wraz ze starostwem płoskirowskim i dzierżawą Wieprzowe Jezioro.
Do tego czasu w Tarnawatce istniał ośrodek folwarczny z dworkiem, w którym mieszkał administrator zarządzający starostwem.
Po I rozbiorze Tarnawatka z sąsiadującymi miejscowościami znalazła się w granicach Austrii. Pod panowaniem Habsburgów pozostała do 1810r. Po 1772 roku dobra tarnawackie stały się własnością Tadeusza hrabiego Dzieduszyckiego, cześnika wielkiego koronnego. Po jego śmierci majątek i ziemie dawnego starostwa tarnawackiego z Tarnawatką przypadły najmłodszemu synowi- Józefowi. Po ojcu Józefie całość dóbr przejął jedyny syn Włodzimierz. Zarządzając od 1847r. dobrami ojca jako jeden z pierwszych zniósł pańszczyznę jeszcze przed Wiosną Ludów. Zjednało mu to opinię bardzo postępowego członka Centralnej Rady Narodowej, w której zasiadał w tym czasie. Dzieduszyccy herbu Sas byli rodziną znaną ze swych zasług dla kraju. W ich rękach majątek pozostał do końca XIX wieku. Ostatnią jego właścicielką z tej rodziny była żona Włodzimierza- Alfonsyna z Miączyńskich. Około 1900 roku włości tarnawackie nabyli Jan i Elżbieta Tyszkiewiczowie herbu Leliwa. Pierwszym pełnomocnikiem i administratorem dóbr hrabiego był Stanisław Pietraszkiewicz, który zarządzał Tarnawatką do 1903 roku tzn. do śmierci Jana Tyszkiewicza. Po nim majątkiem administrował Wacław Giżycki. Z małżeństwa z Elżbietą z Krasińskich Jan pozostawił czworo dzieci: Zofię, Jana, Michała oraz Władysława. W wyniku działów po rodzicach dobra tarnawackie oraz Sumin odziedziczył Władysław. W czasie I wojny światowej ośrodek dworski w Tarnawatce, podobnie jak i sama wieś ucierpiały wskutek przesuwającego się frontu. Do czasu dojścia do pełnoletności dzieci po Janie i Elżbiecie w Tarnawatce zamieszkał Karol Kotwicki, który został rejentalnie upoważniony przez radę familijną do „zarządu i administrowania w najobszerniejszym tych słów znaczeniu dobrami Tarnawatka oraz Sumin.”
W 1931 roku Michał Tyszkiewicz wywołał znaczne poruszenie w salonach arystokracji poślubiając znaną aktorkę i piosenkarkę Marię Pietruszyńską znaną pod pseudonimem Hanka Ordonówna. Z czasem Michał przeniósł się do Waki, a w Tarnawatce pozostał Władysław, który ożenił się z Różą z Tarnowskich. Dla młodej pary przygotowano skromną wiejską rezydencję. Stary dwór powiększono i otoczono ogrodami spacerowymi.
W tym czasie dobra ziemskie Tarnawatka obejmowały 11.518 mórg.
Młodym Tyszkiewiczom urodziło się pięcioro dzieci: Elżbieta, Róża, Jan, Maria i ArturPo wybuchu wojny w 1939 roku Tyszkiewiczowie opuścili Tarnawatkę na zawsze.
Władysław Tyszkiewicz został w 1940 roku deportowany do ZSRR a jego dzieci wyemigrowały do Europy Zachodniej.
W czasie kampanii wrześniowej we wsi toczyły się zacięte boje. Walczyły tu m.in. oddziały 1 DP Legionów gen. W. Kowalskiego. W okresie okupacji hitlerowskiej mieszkańcy przeżyli koszmar związany z pacyfikacją w czerwcu, później w maju 1943. Z okupantem zacięte walki toczyły połączone siły AK i BCH.
Na mocy dekretu PKWN z 6 września 1944 roku o przeprowadzeniu reformy rolnej, majątek Tarnawatka o obszarze już tylko 3894 ha stanowiący własność spadkobierców Władysława Tyszkiewicza przeszedł na Skarb Państwa. Gmina przechodziła różne koleje np. w roku 1976 została zlikwidowana, a dzięki uporowi kilku miejscowych działaczy reaktywowana w 1986 roku.
Pod względem turystycznym na uwagę zasługują również zabytkowe. Zachowała się dawna cerkiew z 1890 r. Od 1921 służy jako kościół rzymskokatolicki. Ponadto pozostał zajazd i karczma (murowana) z I połowy XIX wieku, odnawiane w 1951. W początkach XX wieku stały tu dwór Tyszkiewiczow z parkiem, tartak parkowy, tartak wodny nad Wieprzem, dwie terpentyniarnie, łomy kamienia.
Z dawnego zespołu dworskiego zachowały się garaż, stajnia, spichlerz dworski oraz dom administratora.
więcej 
|
proszę czekać...
|