|
starsze nowsze oceń zdjęcie | skomentuj ocenę | 15 głosów | średnia głosów: 6
Lata 1956-1960 , Wylot ulicy Piotra Skargi na ówczesny plac Dzierżyńskiego. |
Nieprawidłowe przypisanie. Do placu Dominikańskiego brakuje jeszcze 100 - 150 metrów. 2012-01-11 02:47:48 (14 lat temu)
do esski : Przed zabudowaniem na przełomie wieku, cały ten obszar należał do placu Dominikańskiego. 2012-01-11 11:15:09 (14 lat temu)
Nie zgodzę się z przedmówcą, w roku 1991 kiedy pracowałem w odpowiednich organach miasta, postanowiono przywrócić nazwę pl Dominikański w jego historycznych granicach. Tak też uczyniono , od 1 stycznia 1992 to obszar wciśnięty pomiędzy ulice św Katarzyny, bł Czesława, Kraińskiego, Wita Stwosza, ani centymetra dalej. 2012-01-12 01:22:14 (14 lat temu)
do esski : W okresie 1945- 1992 obszar placu był kilkunastokrotnie większy. Zdjęcie jest z początku lat sześćdziesiątych. 2012-01-12 03:44:37 (14 lat temu)
Tak, był większy, ale wówczas nazwany był placem Gnidy Dzierżyńskiego, W roku 1992 przywrócono tak nazwę jak i obowiązujący do roku 1948 obszar. Nie należy zatem utożsamiac tych nazw , wrzucając ich do tego samego worka. 2012-01-12 11:32:50 (14 lat temu)
do esski : Przypisane jest prawidłowo. Podpis pod zdjęciem powinien być zmieniony. 2012-01-12 12:36:05 (14 lat temu)
Dalej się nie godzę, ani na opis pod zdjęciem, tramwaj wyrażnie stoi w jezdni ulicy Piotra Skargi, Przypisywanie niegdysiejszego całego placu Dzierżyńskiego do obecnie nam panującego placu Dominikańskiego jest błędne, pozbawione racji bytu. 2012-01-13 00:45:18 (14 lat temu)
do esski : Jest też oczywiście, (niedostępna na tą chwilę w internecie) uchwała rady miejskiej z roku 1991, NIestety, żaden autobus, pociąg czy tramwaj nie dojedzie do Ratusza z miejsca gdzie mieszkam, z tego też powodu nie jestem w stanie skoczyć do UM i wyciągnąć odpowiednią kopię i takową nam tu zaprezentować. Wcześniej czy później będę miał okazję aby ją na FP w odpowiednie miejsce wkleić, tym sposobem zlikwidujemy wieloletnie zaniedbania w zbiorach. 2012-01-13 01:47:41 (14 lat temu)
do esski : Chyba tylko my pozostaliśmy „pod parą”. Są moje urodziny. Która jest u Ciebie godzina? Gdzie mieszkasz? Esski, wracając do tego, nieistniejącego miejsca Breslau: to był mój rewir i mojego śp. ukochanego księdza Paula Peikerta - jedna wielka pustynia. Spór może rozstrzygnąć analiza map Wrocławia tamtych lat, choć też do dupy, bo nie rozwikła do końca waśni. Jest późno, nie mam siły walczyć o to bezludzie... Dla mnie cały ten pusty cyrk nazywany był w domu "dominikanem", choć w oficjalnej nomenklaturze tzw. "dzierżyniakiem". Mojej matce to słowo nie przechodziło przez gardło, miałem z tego powodu nawet kłopoty w szkole. Może rozpiszemy się kiedyś jeszcze na ten temat. Z którego jesteś rocznika? Ja ze stycznia 1951. Obecna nazwa tego miejsca, nb. geograficznego centrum miasta jest niestrawna. Chyba nie tylko dla mnie. PS. Uważaj z tzw. źródłem „Internet” i jemu podobnym, wiele fotek poszło do hasioka , bo nie chcemy pałować się z nawiedzonymi ciulami. Weź sobie do serca moje słowa, bo nie żartuję. Naprawdę. Aha, jeszcze jedno: dlaczego rzeczownik „ratusz” piszesz wielką litera? Wytłumacz mi to, proszę. Wiesz, że to mój zajob, fobia. Walka z wiatrakami. Prenumeruję pod lat poważne pisma, w tym np. „Sudety”, których autorzy są dla mnie pewnym autorytetem. Nigdy nie spotkałem się z ich strony z taką akurat pisownią. TW i Kazio Piotrowski słyszą? Bardzo proszę wejść ze mną w polemikę. Jestem gotów do dyskusji. 2012-01-13 02:22:36 (14 lat temu)
do † Festung: Piotra Skargi tu tyle co kot napłakał. Chcesz szatkować miejsce zwane przez wszystkich placem Dominikańskim/ Dzierżyńskiego na jakieś niezrozumiałe fragmenty? Chyba tylko po to, by się już nawet rodowici wrocławianie pogubili w przypisaniu zdjęć. Nie ma o co kopii kruszyć- u mnie jest 3:09. 2012-01-13 03:12:06 (14 lat temu)
Adaś! Nie przypominam sobie abym z tobą dyskutował o "ratuszach" Raz była mała polemika z jakimś obiektem kościelnym, ale bez przechodzenia "na topory" - pozostaliśmy przy słowach!;-) Wracając do meritum tej dyskusji, czyli to co na zdjęciu: ja widzę dawny plac czołowego kagiebisty, czy czk. Dzisiaj zwany Dominikańskim i zupełnie nie zwracam uwagi na ulicę z kawałkiem torowiska zwaną Piotra Skargi. Dla mnie, starszego od Was (tu duża litera pasuje na znak szacunku i w tym słowie zawarte sa wszystkie imiona i tytuły!;-) jest to plac Dominikański, tak samo jak kiedyś rozciagało sie targowisko na placu Nankiera aż do dzisiejszego Nowego Targu - kiedy Nowy Targ obudowano i oddzielono budynkami od placu Nankiera to dopiero wtedy zauważyłem, że to są zupełnie inne place. Niemniej uważam, że takie dyskusje sa potrzebne bo utrwalają znajomośc topografii miasta no i wspomnień z tymi miejscami zwązanymi. 2012-01-13 08:02:51 (14 lat temu)
Oto dowód w sprawie, to nie jest obszar dziesiejszego placu Dominikańskiego. Tak jak wspominałem, na zdjęciu widać spory obszar placu krwawego felcia, ale z placem Dominikańskim to zdjęcie ma już niewiele wspólnego. 2012-03-18 12:19:37 (14 lat temu)
do esski : Wiemy, wiemy.... oto dowód tylko, że ta strona to nie urząd katastralny. Chodzi o to, by ludzie znajdowali to, czego szukają. Jak już pisałem, plac Dominikański kojarzy się z obszarem: Słowackiego, Podwale, Oławska, Krawiecka i nie zmienisz tego żadną uchwałą (przynajmniej w tym pokoleniu). 2012-03-18 12:41:59 (14 lat temu)
do Kavikvs: Na utrwalenie tej rozszerzonej nazwy ma wpływ istnienie Galerii Dominikańskiej. Zresztą Galeria ma adres pl. Dominikański nr 3, a gdzie to jest na mapie katastralnej można zobaczyć tu 2012-03-18 13:06:48 (14 lat temu)
do Kavikvs: Jednym z zadań FP jest informacja, fakty, podawanie błędnych informacji mija sie z celem, Skrzyżowanie ulic odległe od placu Dominikańskiego o jakieś 100 - 150 metrów nie może być tak nazywane. gdyż mija się to z faktami, Ha.. jestem pewien, iż znajdzie sie pewnego dnia jakis ktoś, który to właśnie skrzyżowanie nazwie placem św Krzyszfota, i co? jego opis zostanie zbesztany błockiem, ale gdy wyskoczy z równie niepoprawną nazwą placu Dominikańskiego ( co się zdarza od początku istnienia FP ), uzyska tym sposobem poklask. Trochę to dziwne, walczymy na FP, w miarę często o widoczne w ułamku procenta fragmenty uwiecznionych na zdjęciach ulic, ( m. in. Borowska- Stawowa - Peronowa jest tego częstym przykładem) żądamy ich prawidłowego przypisania, ale gdy sprawa dotyka nieprawidłowości dotyczącej placu Dominikańskiego większość z nas zamyka klawiaturę , nie reaguje, idzie spać czekając lepszego jutra :) 2012-03-18 13:18:28 (14 lat temu)
do mamik: Galeria Dominikańska ma taki adres tylko dlatego, iż "głównym " wejściem, do którego jest przypisany adres, są metalowe, pordzewiałe drzwi, wyjście awaryjne, od strony placu Dpominikańskiego, Zarządcom GD nie uśmiechało się z jakiegoś powodu umieszczać na swych folderach adresu "przy ul. bł Czesłąwa", Każdy z właścicieli nieruchomości, którego obiekt dotyka conajmniej dwóch odrębnych ulic, może przypisać tym sposobem swoją posiadłośc do "lepszej ulicy". I tak się stało w przypadku GD. W chwili kiedy nasze lokalne władze nadadzą nazwę temu skrzyżowaniu, nasza dyskusja będzie bezprzedmiotowa., Wedle dochodzących do mnie plotek, miał tam wylądować Havel, Nie minie rok, góra dwa i to miejsce będzie w końcu mialo swoją odrębną nazwę., Coś w rodzaju Ronda Roegana, bez przypisywania jakiegokolwiek budynku do nazwy placu. Wedle moich źródeł ma tam powstać "plac Oławski". 2012-03-18 13:28:31 (14 lat temu)
do esski : Myślę, że problem można rozwiązać przez przypisanie do dwóch miejsc. Jak ktoś bardzo chce, może wspominać o tym w opisie zdjęcia. 2012-03-18 13:46:44 (14 lat temu)
|
|
Na stronie od 2001 wrzesień
24 lat 7 miesięcy 7 dni |