| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
Najbliższe obiekty nieistniejące
Słowackiego 53
21
m
Katowice
Sądowa 9
66
m
Katowice
Sofa Lounge Music & Bar
90
m
Katowice
Zabudowania PKP
111
m
Katowice
Nastawnia Kt7
173
m
Katowice

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Matejki 8

Obiekt obecnie nie istnieje
proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
Jak pamiętam - kamienica już w 1999 roku była wyludniona.. Jedynie czasem jakiś menel czy prostytutka tymi "drzwiami" się wyłamywała. Patrząc na te pięknie secesyjnie zdobione elementy okna - aż żal mnie ściska że ich nie mam.. Szkoda. Śląsk to taki Gruz Obiecany. Niestety.
2014-01-04 13:40:13 (12 lat temu)
Zastanawia mnie jedno ! dla czego po przesłaniu zdjęcia na stronę FP powstają takie kwadraciki.Zaznaczam że na moim komputerze zdjęcie wygląda o wiele lepiej.
2013-12-28 21:18:41 (12 lat temu)
s_mile
 
do kodens79: Jakie kwadraciki? Żadnych nie widzę.
2013-12-28 21:23:05 (12 lat temu)
ZPKSoft
 
do kodens79: U mnie też nie ma niczego takiego.
2013-12-28 21:25:35 (12 lat temu)
do s_mile: Na moim laptopie powstają kwadraciki na wysokości latarni która jest położona naj wyżej na fotografi.
Może mam jakiś problem z laptopem.
2013-12-28 21:25:44 (12 lat temu)
ZPKSoft
 
do kodens79: Najwidoczniej. A inne fotki też tak wyglądają ?
2013-12-28 21:28:11 (12 lat temu)
do ZPKSoft: Co naj ciekawsze to tylko fotki nocne tak wyglądają :(
2013-12-28 21:33:50 (12 lat temu)
Ja bym prędzej te zdjęcie dopisał do Słowackiego 53 bo akurat tą częśc kamienicy widać na załączonej fotografi.
2014-01-04 07:57:44 (12 lat temu)
Marek Stańczyk
 
+2 głosów:2
W tym naszym chorym kraju powinno się przeprowadzać rozbiórkę bardziej selektywnie.. Często likwiduje się cegły, okna i inne obramowania których się już nie produkuje. Pod tym względem stoimy w tyle - za granicą są firmy które przed permanentną rozbiórką zbierają wszystko co cenne /w tym przypadku cegły, płytki klinkierowe../
2014-01-04 10:14:35 (12 lat temu)
Andrzej G
 
+1 głosów:1
do Marek Stańczyk: Wtedy nagle okazuje się, że na śmieciach czy jak piszą inni odpadach/ruinach/... wstaw właściwe, można nieźle zarobić. Wtedy okazałoby się, że jakby z tego budynku w sposób zorganizowany 'wyjąć' te wszystkie cenne rzeczy (płytki klinkierowe ścian, kafle z piecy, stopnie schodów, balustrady nieraz wykonane jako kute arcydzieła kowalskie), a potem to odpowiednio sprzedać (tym, którzy chcą swoje jeszcze w mierę dobrze utrzymane kamienice odnowić, porządnymi elementami), to można na tym nieźle zarobić. Trzeba by takie 'wyjmowanie' staroci zrobić z głową, ale nie tak, że zostawia się otwarte drzwi i mówi zbieraczom złomu "bierzcie co chcecie". To wtedy taka rozbiórka tego co pozostałoby po takim wyjęciu cennych rzeczy, kosztowałaby już nie setki tysięcy, ale może tylko tysiące, a może nagle okazało by się, że na tym da się zarobić.
2014-01-04 12:24:42 (12 lat temu)
do Andrzej G: Tak się mi jeszcze przypomniało. Po II wojnie światowej bardzo dużo budynków uszkodzonych w czasie działań wojennych, setki ludzi nieomal gołymi rękami rozbierało cegła po cegle, kafel po kaflu, a później załadowywało na wagony, których miejscem rozładunku była Warszawa. Jakoś dziwnym trafem z tych ruin powstała duża część stolicy i stoi do dziś. Teraz z tej sterty gruzu po kamienicy, ucieszy się zapewne tylko ktoś, kto potrzebuje umocnić podjazd do domu, albo podobnie.
Potem słyszę niestety od wykonawcy, którego proszę by znalazł i dopasował przy naprawie starą cegłę, czy dachówkę - panie z choinki się pan urwał, przecież tego nigdzie nie znajdę, tego nigdzie nie ma, tego nikt nie ma.

Tak się niestety marnuje dobro narodowe - u ludzi chcemy wprowadzać oddawanie organów na potrzeby innych, a nawet wśród rzeczy martwych tego samego nie możemy zrobić.
2014-01-04 12:31:27 (12 lat temu)
Marek Stańczyk
 
+1 głosów:1
do Andrzej G: Andrzeju! Jest dokładnie tak jak piszesz! Ja z rozbiórkami i całą tą otoczką mam do czynienia /od strony dokumentacyjnej/ kilka lat. Właśnie przez to że nie ma instytucji i miejsca która gromadziła by takie elementy z epoki - to wszystko idzie w ziemię,gruz. Ja sam ocaliłem kilka ciekawych pamiątek /po kopalniach przede wszystkim - zegary,rysunki, etc../ Ludzie odpowiadający za ten stan rzeczy /likwidacje/ nie mają wyobraźni - i często brak myślenia po europejsku /nie lubię tego stwierdzenia/ - więc dbałość o zbieranie elementów z epoki - nie istnieje u nas. Uwagi konserwatorskie dotyczące wykonania jakiegoś elementu - często nie mają pokrycia w rzeczywistości - bo często nie ma materiału. Płytki klinkierowe w maszynowniach górniczych sprzed 100 lat były 2 lata temu niszczone koparką /KWK Andaluzja/ - podczas gdy jedna z moich znajomych właśnie takie potrzebowała.. Koszt wykonania płytki 10 cm x 6 cm to było 50 zł jakoś /mogę się mylić teraz../ Szkoda kamienicy, pięknych gzymsów.. Pamiętam 22 lata temu rodzice kupowali koło niej w sklepie TV na pilota - wszystko to istniało - i zapewne dalej by mogło /podobnie jak kamienica w Bytomiu na Pogodzie../ Pozdrawiam!
2014-01-04 13:32:04 (12 lat temu)
do Marek Stańczyk: W tym rzecz, że nawet konserwator, który tak się nieraz 'czepia' przy remoncie nie potrafi zadbać o takie rzeczy. Wystarczyłoby może zapisać w zakresie wydanego pozwolenia na rozbiórkę (tak samo starostwo), że przed rozbiórką należy te, te i jeszcze te elementy w sposób bezpieczny odzyskać (bezpieczny w dwojaki sposób- raz bezpieczny dla ludzi to wykonujących, dwa dla elementów demontowanych), przed wprowadzeniem ciężkiego sprzętu. Zastanawiam się jedynie, czy wpis w takiej decyzji nie byłby już zbyt późny, bo wtedy większość takich perełek, już brutalnie wyrwana z ścian leży na złomowiskach, gdzie dostarczyli je złomiarze.
Kiedyś też chciałem ocalić trochę takich elementów, ale jak zostałem nazwany przez robotników złodziejem, bo coś chciałem zabrać i ocalić od zniszczenia, dałem sobie z tym spokój. Do tych ludzi nie dotarło nawet, że tłumaczyłem, że ten element chcę od nich nawet kupić, zanim to rozwalą koparką, ważne było, że to nie moje i ruszać nie mogę, a jak ruszę to oni zgłaszają kradzież.
2014-01-04 14:20:00 (12 lat temu)
4elza
 
Nieistniejącej?
2020-04-04 08:38:01 (6 lat temu)
Pokaż na mapie
4 Dyskusje (ostatnia 6 lat temu)
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: łódź fabryka grohmana kraków biskupia warszawa ratusz kolej kolej kino leningrad milowice milowice iwieniec warszawa grzybowska warszawa wawer wilno wilno wołów wołów ostrów ostrów pleszew pleszew paczków paczków opoki gniewkowo szkoła gniewkowo cieślin starostwo inowrocław mała kołuda TRZCIANKA TRZCIANKA Kazimierza wielkiego KRUSZWICA Nadodrze, Wroclaw Warszawa ul.Pieńkowskiego krzyża kraków mikołajska kraków