29-30.04.2026 - synchronizują się dane między starymi (0,5TB) a nowymi (2TB) dyskami SSD, w czwartek mogą występować chwilowe przerwy w działaniu strony (trzeba będzie wyciągnąć stare dyski i w ich miejsce włożyć nowe oraz sprawdzić uruchamianie serwera).
Obszar nr 1 Centrum
Granica dzielnic Śródmieście/Polesie – Granica dzielnic Śródmieście/Bałuty – Kilińskiego –granica dzielnic Śródmieście/Widzew - granica dzielnic Śródmieście/Górna - granica dzielnic Śródmieście/Polesie.
To wtedy Łódz dostała budowlanego i "cywilizacyjnego kopa"? znaczy sie mam na myśli ,rozwój miasta aż do miana trzeciego najwiekszego miasta w Polsce ?Trzeciego chyba bo nie znam najnowszego rankingu wielkości miast Polskich.
do Dariusz Łukasik: Zaczęło się ok. 1823 r. Łódź liczyła wtedy ok. 800 stałych mieszkańców. W 1880 było ich już 50 000, a w 1900 około 93 000. Tuż przed I WŚ Łódź liczyła około 214 000 stałej ludności. Z elementem niestałym około480 000. Wieś Bałuty przyłączona w 1915 w przededniu wojny miała 100 - 130 tys. mieszkańców.
Niesamowite, właśnie zbierałem informacje o tych budynkach na potrzeby prezentacji. Rozminęliśmy się o 2 dni :) To zdjęcie jest szczególnie cenne, nie widziałem wcześniej pierwotnej dekoracji gmachu.
Pytanie do znawców tematu i Łodzi. Vis-a-vis szpitala św. Rodziny ( drugi róg Wigury i Sienkiewicza) znajduje się ciekawy narożny budynek. Niestety , na mapie Targeo nie ma on żadnego numeru przypisującego go do ulicy...
do bolo1910: Adres Sienkiewicza 145 poprawiłem.
Co do numeru posesji o którą mi chodzi ( dom Nauma Eitingona ) to mapa InterSIT niczego nie wyjaśnia.
Jest zaznaczony budynek Wigury 12, jest stojący w głębi budynek Wigury 12A, ale budynek na samym rogu nie ma żadnego oznaczenia i to jest właśnie problem. Chyba, że należało by przyjąć , że i narożny budynek ma numer 12A....
do Jerzy Mielcarek: Wiem i dlatego dodałem link, który wszystko wyjaśnia. Jeśli uważasz, że to zbyt mało, to obejrzyj pałacyk z poziomu ulicy. Na ogrodzeniu jest tabliczka z nr 12a i tak by należało przyjąć.
do WW: Warto również, a może przede wszystkim, zwrócic uwagę nie-łodzianom na secesyjną dekorację w dolnej części wykusza i pod nim. Zgodnie z dośc powszechnie panującym poglądem w Łodzi secesyjny jest co drugi budynek, a już szczególnie na Piotrkowskiej, podczas gdy prawda jest nieco inna. Są w Łodzi piękne budynki z secesyjnym wykończeniem - i jest ich trochę również w FP, i są również na Pietrynie, ale nie aż w takiej ilości. Może należałoby stworzyc obiekt pn.: "Łódzka secesja"?