|
3 |
|
|
4 |
|
|
5 |
|
|
6 |
|
|
7 |
|
|
8b |
|
|
9 |
|
|
10 |
|
|
11 |
|
|
12 |
|
|
13 |
|
|
15 |
|
|
15a |
|
|
16 |
|
|
16a |
|
|
17 |
|
|
18 |
|
|
19 |
|
|
21 |
|
Więcej (7)
Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:
- Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
- Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
- Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł
Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)
zdjęcie 1
zdjęcie 2
zdjęcie 3
|
a%3A4%3A%7Bs%3A1%3A%22k%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bi%3A1%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Polska%22%3B%7Ds%3A1%3A%22w%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A2%3A%2215%22%3Bi%3A1%3Bs%3A9%3A%22lubelskie%22%3B%7Ds%3A1%3A%22p%22%3Ba%3A2%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A3%3A%22300%22%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Lublin%22%3B%7Ds%3A1%3A%22m%22%3Ba%3A3%3A%7Bi%3A0%3Bs%3A5%3A%2244708%22%3Bi%3A1%3Bs%3A6%3A%22Lublin%22%3Bi%3A2%3Bb%3A1%3B%7D%7D
|
wczytywanie danych...
|
|
|
|
|
Kamienica została zbudowana w pierwszej połowie lat 20. XX wieku, według projektu architekta Władysława Sienickiego. Dom, z dwiema dużymi oficynami, posiada wybrukowane podwórko, w głębi którego znajdują się murowane schodki i furtka prowadząca do tajemniczego ogrodu z nieczynną obecnie fontanną.
Przed wojną mieszkał tu projektant i właściciel budynku wraz z rodziną. Szczególnie żywa jest postać Jadwigi Sienickiej, malarki i podróżniczki, która wspominana jest jako siwa, ostrzyżona po męsku starsza pani, żyjąca we własnym świecie.
W latach 30. XX wieku na parterze, po lewej stronie mieszkały rodziny Gołygowskich, z których wywodzi się trzech sławnych naukowców: Hanna, Wojciech i Maciej.
Inne mieszkania tej kamienicy zajmowane były m.in. przez panią mecenas Strawińską czy państwa Freybergów – właścicieli kilku sklepów w Lublinie, z których po wojnie został im tylko jeden.
"W latach 1934–1936 dwupokojowe mieszkanie w lewej oficynie zajmowali państwo Woronkowie. Po wojnie powrócili do kamienicy numer 10, zmieniając jednocześnie mieszkanie na większe – był tam duży pokój w czasach okupacji przeznaczony przez Niemców na salę kinową (o powierzchni 56 m²). Eugeniusz Woronko, żołnierz dywizjonu 307, po wieloletnim pobycie poza granicami kraju, wrócił do Lublina w roku 1947, kiedy to przed kamienicę numer 10 zajechała dorożka, a wysiadł z niej elegancki starszy pan. Przypłynął okrętem razem ze Stanisławem Skalskim i Witoldem Łokuciewskim (obaj z dywizjonu 303).
Sąsiadami rodziny Woronków byli Szabliccy – adwokaci. Ich córka, Wanda, została żoną Witolda Łokuciewskiego. Małżeństwo zamieszkało w sześciopokojowym, przedwojennym mieszkaniu Szablickich na drugim piętrze kamienicy. W wyniku przymusowej gospodarki mieszkaniowej Łokuciewscy i Szabliccy zajmowali jedynie część lokalu. W pozostałej mieszkali dokwaterowani lokatorzy.
Witold Łokuciewski-Tolo, ostatni dowódca dywizjonu 303, w czasach PRL-u był represjonowany i prześladowany. Wiąże się z nim wiele ciekawych anegdot, np.: upomniany przez swojego przełożonego za zbyt dużą liczbę kilometrów przejechanych służbowym samochodem odpowiedział: „Pan jest żonaty, a ja jestem kawalerem, sir”.
Sąsiedzi z kamienicy numer 10 wspominają postać matematyka z Liceum Zamoyskiego – Wacława Rakowskiego. Schody do jego mieszkania zawsze były zajęte przez uczniów, ze zniecierpliwieniem oczekujących na korepetycje. Innym oryginalnym nauczycielem mieszkającym tu był artysta malarz Witold Olpiński, nazywany przez uczniów liceum „Pistoletem”.
W jednym z mieszkań czasowo rezydował Bolesław Skirmunt, znany filatelista, który w 1942 roku został oskarżony, torturowany i przesłuchiwany w katowni „Pod Zegarem”. Wobec braku jakichkolwiek dowodów – zwolniony z aresztu – nie zaprzestał działalności przeciw niemieckim okupantom. Po wojnie udzielał się społecznie, m.in. w klubie „Stowarzyszenie byłych więźniów politycznych Zamku Lubelskiego” i „Pod Zegarem”. Pokazując iluzjonistyczne sztuczki z monetą, mawiał, że „życie jest tylko ułudą”. Zmarł 10 czerwca 2003 roku i pochowany jest na cmentarzu przy ul. Lipowej.
Na przełomie lat 50. I 60. mieszkał tu Zenon Mitura – muzyk jazzowy grający na trąbce i kornecie."
„Brama Grodzka - Teatr NN”
więcej 
|
proszę czekać...
|