| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
wczytywanie danych...

Wydarzenia

proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
poprzednia123456789...5253następna
nyskadolniak
 
+1 głosów:1
1957+ (FSO Warszawa mod.57)
2024-08-13 16:28:32 (rok temu)
nyskadolniak
 
+2 głosów:2
Skoda 100 1972+
2024-08-16 17:45:15 (rok temu)
To ja
 
To chyba jest prawa strona :)

2015-07-10 00:47:02 (10 lat temu)
foxi
 
W celu spacyfikowania rozruchów w mieście wywołanych zastrzeleniem dwóch żołnierzy niemieckich przez wojska francuskie wprowadzono wówczas tzw "stan oblężenia", znany nam później jako "stan wyjątkowy" lub "wojenny".
2015-07-14 11:36:18 (10 lat temu)
foxi
 
Wozy pancerne zobaczymy na
2015-07-30 11:50:36 (10 lat temu)
Myślałem że plebiscyt na Śląsku był w 1921 r. W 1922 Francuzi stacjonowali jeszcze w Opolu?
2016-08-29 17:18:27 (9 lat temu)
jaszczur1975
 
+1 głosów:1
Datowanie jest błędne, to jest 1920 rok i zamieszki po śmierci Platzka, który został postrzelony przez Francuza, całość wydarzeń, na pdst dokumentów Rok 1920, od lutego w mieście (dawny budynek Rejencji- przy dzisiejszym pl.Wolnosci) miała swoją siedzibę Międzysojusznicza Komisja Rządząca i Plebiscytowa powołana na mocy 88 art. traktatu wersalskiego i umowy francusko-niemieckiej z dnia 9 stycznia 1920 w celu przeprowadzenia plebiscytu na Górnym Śląsku. Był to burzliwy okres na Górnym Śląsku, między innymi w Opolu, gdzie na początku kwietnia doszło do masowych strajków w opolskich cementowniach .Nic jeszcze nie zapowiadało tragicznych wydarzeń jakie miały miejsce w poniedziałek 14 kwietnia 1920 roku w jednym z opolskich lokali. Przy ulicy Hospitalst. 4 (Szpitalnej 4) restauracji Pana Quosego doszło do krwawego zajścia w którym zginął urzędnik kolejowy Robert Platzek, a ranni zostali pomocnik destylacyjny Spyra i pewien urzędnik bankowy. Do lokalu weszło dwóch Włochów i jeden Francuz- Jules Pesenti (strzelec alpejski), po wypiciu butelki wina, francuski żołnierz zażądał wydania kul bilardowych, jednak córka właściciela odmówiła, za co została uderzona w twarz. W jej obronie stanęli wyżej wymienieni mieszkańcy miasta, wywiązała się kłótnia, o godzinie 22:15 Francuz wyciągnął broń, wystrzelił raniąc dwie osoby i zabijając na miejscu Roberta Platzka. To wydarzenie zaostrzyło tylko i tak napiętą sytuację w mieście. Ogłoszono w mieście stan oblężenia, tj. wprowadzono godzinę policyjną, lokale i komunikacja mogły działać tylko do godziny 21, wzmocniono patrole i zakazano zgromadzeń. Lecz to nie pomogło, zebrany 15 maja 1920 na opolskich błoniach tłum strajkujących robotników oraz urzędników po wystąpieniach mówców ruszył w kierunku Rynku i siedziby Międzysojuszniczej Komisji Rządzącej i Plebiscytowej (pl.Wolności). By opanować sytuację sprowadzono dodatkowe posiłki wojsk alianckich i pełniącej służbę porządkową niemieckiej policji bezpieczeństwa. Wprowadzone wysiłki spełzły na niczym, rozjuszony kilkutysięczny tłum napierał na żołnierzy obrzucając ich kamieniami, niektórych żołnierzy ciężko pobito. Wtedy francuski sierżant zaczął strzelać do tłumu, widząc co się dzieje leutnant Froemmert z policji bezpieczeństwa wezwał Francuza by ten zaprzestał, jednak nie odniosło to skutku i wydał rozkaz aby do niego strzelić, w wyniku czego Francuz został ciężko ranny. W końcu udało się opanować na jakiś czas sytuację, jednak nie na długo, do ponownych wystąpień ludności miasta doszło już 16 kwietnia, przypadkowo jednym z celów stał się wyjeżdżający samochodem spod gmachu Rejencji komendant miasta generał Jules Gratier. Tłum zaatakował udający się w stronę ulicy Malapanestr (Ozimskiej) pojazd generała, dopiero ostrzegawcze strzały i francuska piechota wraz kawalerią opanowała sytuację. Niektórych uczestników tych zajść aresztowano i osadzono w koszarach przy Königsstr.(Plebiscytowa), gdzie zostali przesłuchani i wypuszczeni na wolność. Francuzi aby załagodzić sytuację aresztowali Julesa Pesenti, który w areszcie miał oczekiwać na proces. Rodzinie wypłacono odszkodowanie w wysokości 100.000 franków w złocie, te poczynania pozwoliły załagodzić napiętą sytuację w mieście. 17 kwietnia 1920 podczas pogrzebu zastrzelonego Platzka odbyła się kilkunastotysięczna manifestacja mieszkańców, na której nie doszło do większych incydentów. 6 maja 1920 roku w Gliwicach został osądzony przez sąd wojenny Jules Pesenti, za zajście w Opolu skazano go na 10 lat zesłania ciężkich robót w kolonii karnej w Gujanie Francuskiej, do której trafił jeszcze w roku 1920. W sumie równało się to z wyrokiem śmierci ze wzglądu na panujące tam straszliwe warunki,. Jules zmarł w wieku 25 lat, 31 stycznia 1923 roku po trzech latach pobytu w kolonii karnej.
Podobne wydarzenia, lecz nie mające już tak dramatycznego przebiegu, odbyły się w Opolu na początku maja, wtedy na ulicę wystąpili polscy mieszkańcy miasta i okolic. O tych wydarzeniach niebawem po zebraniu i opracowaniu stosownej dokumentacji.
Tekst oparłem na materiałach źródłowych; Akt zgonu Roberta Platzka- Archiwum Państwowe w Opolu Rejestr Zgonów 1920 Tom I nr 1-483 sygn. 45/1016/0/2.5/ 2729, archiwum francuskie archivesnationales.culture.gouv.fr (dokument transportu więźnia Pesenti do Gujany Francuskiej), artykuły z gazet dostępne w Śląskiej Bibliotece Cyfrowej- Gazeta Opolska 15/16 kwietnia 1920, Nowiny Codzienne od 14-17 kwietnia 1920, Górnoślązak 7 maja 1920, francuski Bulletin de Presse 1920 nr 59/60 (tam znajdują się przedruki gazet niemiecko i polskojęzycznych), foto wnętrza restauracji (1941 rok – zmienił się właściciel)- fotopolska, foto z pogrzebu Patzka - NAC
2022-12-27 14:53:19 (3 lata temu)
foxi
 
2024-09-20 10:04:31 (rok temu)
do To ja: Prawa :)
2015-07-10 01:54:07 (10 lat temu)
do Pomuchelskopp: Komisja Międzysojusznicza oficjalnie przekazała władzę zarządzającą Górnym Śląskiem w dniu 14 lipca 1922 roku.
2016-08-29 17:52:36 (9 lat temu)
foxi
 
+1 głosów:1
Na FB pan Piotr Kumiec pisze tak: "Przypominam sobie, że zawsze o g.8.00 w TVP była relacja z pochodu odbywającego się w Moskwie na Placu Czerwonym, a ok. g.8.30 ul. 1 Maja, przy której za młodu mieszkałem, szedł pochód z Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w kierunku ustalonego punktu zbornego, na czele którego (albo na końcu) szła orkiestra zakładowa. Pamiętam formujące się pochody na placu Armii Czerwonej (obecnie pl.Kopernika), które wyruszały w ul. Reymonta, a później do 1 Maja i Krakowską pod pomnik "Baby na Byku", gdzie ustawiona była trybuna honorowa i po dojściu na rynek pochód się rozformowywał. Ale przypominam sobie też, kiedy innym razem pochód, który szedł z Rynku ul. Mondrzyka (obecnie Osmańczyka) w kierunku pl.Armii Czerwonej i nie pamiętam, czy tam była trybuna, czy pochód szedł dalej do Ozimskiej pod "Biały Dom". Któregoś roku spadł też śnieg, a innym razem padał grad. Takie to były czasy"
2018-05-01 10:57:18 (8 lat temu)
Trasa pochodu z Pl.Armi Czerwonej to była ostatnia trasa pochodu Pierwszomajowego ,ale całkiem pierwsze pochody startowały z Adolf Hitler str. ówcześnie Stalina poprzez Katowicką itd.
2020-03-09 23:21:18 (6 lat temu)
Mundur pana kapitana na zdjęciu zupełnie nie pasuje do roku 1961 - stawiałbym na 1 połowę lat 50-ych. Chyba, że to jakiś rezerwista, co stary mundur (z przypiętymi orderami) trzyma w szafie...
2024-08-14 18:42:58 (rok temu)
Woj11
 
do nyskadolniak: Idą Zbowidowcy, więc i mundur może być stary
2024-08-14 18:48:59 (rok temu)
do nyskadolniak: Zapewniam Cię, że lata do roku 1957 można wykluczyć.
2024-08-14 18:52:44 (rok temu)
do Desperado: Z tyłu dwaj oficerowie normalnie umundurowani, pod krawatami - czyli to zbowidowski przebieraniac (jest jeszcze jeden z tyłu). Rozumiem że fotka z całej serii "pochodowej" z 1961 - pozostałe nie budzą żadnych wątpliwości co do daty.
2024-08-14 20:17:25 (rok temu)
Jakoś mi to niepewnie ulicę Osmańczyka przypomina.
2016-12-01 21:01:05 (9 lat temu)
Osmańczyka (wówczas Mondrzyka) 19 na rogu Sienkiewicza. W głębi budynek Oleska 1, a niski dom nie istnieje.
2016-12-01 21:08:45 (9 lat temu)
nyskadolniak
 
+1 głosów:1
W maju 69 dopiero rozpisano konkurs na nazwę radia
Zresztą po ciuchach widać, że to już zaawansowane lata 70-te.
2024-08-15 22:06:08 (rok temu)
do Oderstr.: Po lewej numer 19 lub 18?
2016-12-01 21:06:27 (9 lat temu)
do Oderstr.: A mnie tak :) Mieszkałem trzy kamienice dalej :)
2016-12-01 21:19:44 (9 lat temu)
do ritterswalder: Masz rację. Mój błąd. Jakoś sobie wyobraziłem, że na zdjęciu jest cała Mondrzyka i to mi nie pasowało. Dzięki za wyprostowanie.
2016-12-01 21:13:14 (9 lat temu)
do ritterswalder: W niskim a nieistniejącym domu miała siedzibę szwalnia Spółdzielni Inwalidów "Odnowa".
2016-12-02 18:19:31 (9 lat temu)
do Desperado: Oszukujesz :) Codziennie tam przejeżdżam. Dzielą nas cztery minuty marszu ;)
2016-12-01 21:29:13 (9 lat temu)
do Oderstr.: No może trochę :) Policzyłem dokładnie i to było pięć kamienic :)
2016-12-02 13:00:33 (9 lat temu)
Oderstr.
 
+1 głosów:1
do Desperado: Za dwie godziny tam będę to sobie policzę do pięciu i postawię krzyżyk nad wejściem ;)
2016-12-02 13:29:12 (9 lat temu)
Desperado
 
+2 głosów:2
do nyskadolniak: Młody jesteś to mody nie pamiętasz. W zaawansowanych latach 70, chłopcy nie mieliby "rurek" a'la The Beatles a dzwony lub szwedy. Zresztą dziewczyny ze zdjęcia, to też koniec lat 60.
2024-08-15 22:23:52 (rok temu)
Woj11
 
+1 głosów:1
do Desperado: Jeżeli konkurs ns nazwę pojawił się w maju 1969. To "Emiter" mógł się prezentować na pochodzie w 1970 roku.
2024-08-15 22:39:40 (rok temu)
do Woj11: Ja się muszę popytać, czy w maju rozpisano nazwę na radio, czy na studio ? Być może, że radio od lutego nazywało się "Emiter". Ps. Ale tu mamy już studio, czyli 1970.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: edit
2024-08-15 22:41:43 (rok temu)
do Desperado: Popytaj, a ja w międzyczasie - młody człowieku - zacytuję fragment zalinkowanego wcześniej tekstu: "Studio Emiter powstało na solidnym fundamencie Studenckiego Radia Emiter, które swoją historią sięga końca lat 60 ubiegłego wieku"
2024-08-15 22:51:11 (rok temu)
ritterswalder
 
+3 głosów:3
Piotr Skrzynecki?
2019-01-23 14:40:35 (7 lat temu)
Któż inny do pary że Skrzyneckim, jeśli nie Ewa Demarczyk?
2024-08-15 19:06:59 (rok temu)
ZPKSoft
 
+2 głosów:2
do ritterswalder: Tak
2019-01-23 14:54:14 (7 lat temu)
Gandalf
 
+1 głosów:1
do ZPKSoft: To może teraz trudniejsza część zagadki, "Who is that girl ?" :)
2019-01-23 21:09:15 (7 lat temu)
Desperado
 
+1 głosów:1
do Gandalf: This is the girl from Ipanema :)
2019-01-23 21:21:10 (7 lat temu)
ZPKSoft
 
do Gandalf: Nie wiem.
2019-01-23 21:44:01 (7 lat temu)
Gandalf
 
do ZPKSoft: To może nieśmiało zaproponuję, Katarzyna Loska ?
2019-01-23 21:55:28 (7 lat temu)
ZPKSoft
 
do Gandalf: ??? Znam tylko Krystynę Loskę ale to nie ona.
2019-01-23 22:10:54 (7 lat temu)
Gandalf
 
do ZPKSoft: Ups ! Miało być oczywiście Krystyna, takie miałem skojarzenie.
2019-01-23 22:16:21 (7 lat temu)
ZPKSoft
 
do nyskadolniak: To nie jest Ewa Demarczyk, która zawsze ubierała się w kolorze czerni - stąd zwana Czarnym Aniołem.
2024-08-15 19:15:27 (rok temu)
do nyskadolniak: Z mojej wiedzy wynika, że w 1965 Demarczyk nie śpiewała w Opolu a Skrzynecki "robił" za konferansjera.
2024-08-15 19:18:28 (rok temu)
Woj11
 
+3 głosów:3
do ZPKSoft: Jadwiga Swirtun ze Skrzyneckim robili konferasjerkę
2024-08-15 19:17:33 (rok temu)
2024-08-15 20:29:31 (rok temu)
do Woj11: I to jest łuna :)
2024-08-15 19:19:17 (rok temu)
do Woj11: Jadwiga Swirtun bez wątpliwości.
2024-08-15 20:38:12 (rok temu)
Woj11
 
+1 głosów:1
do nyskadolniak: Tylko na scenie była Czarnym Aniołem :)
2024-08-15 21:05:39 (rok temu)
To członek grupy "No to co".Jerzy Krzemiński.
2024-08-15 20:58:03 (rok temu)
da signa
 
+1 głosów:1
Kamerzysta ma dwa paski .Jeden chyba służy do podtrzymywania sprzętu.
2024-08-15 21:02:15 (rok temu)
da signa
 
+1 głosów:1
do Mariusz Brzeziński: tak śpiewał
2024-08-15 21:06:16 (rok temu)
Gandalf
 
Jeżeli w Opolu był w tym czasie tylko jeden taki pojazd pancerny to jest on także na tym zdjęciu: , ale przypuszczam że mogło być ich więcej.
2024-09-19 20:29:16 (rok temu)
Woj11
 
+2 głosów:2
do Gandalf: To francuski samochód pancerny White TBC. (White bo montowany był na podwoziu amerykańskiej ciężarówki White), Idąc po linkach było ich w Opolu więcej. Nic dziwnego, bo ten samochód był naliczniej produkowany we Francji
2024-09-19 20:52:39 (rok temu)
foxi
 
Jeżeli to w Opolu, to w którym miejscu ?
2024-10-08 09:27:35 (rok temu)
Mnie się wydaje, że to UW. Mam osobiste zdjęcie na tle takiej ściany z tym czymś zielonym. Tylko tu chodnik aż po ścianę. Hmmm
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: edit
2024-10-09 12:35:11 (rok temu)
Rafał T
 
+2 głosów:2
do foxi: Opis wielce subiektywny : )
2024-10-08 21:28:02 (rok temu)
foxi
 
+3 głosów:3
Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu via FB: ℍ𝕚𝕤𝕥𝕠𝕣𝕚𝕒 𝕁𝕖𝕕𝕟𝕖𝕘𝕠 ℙ𝕣𝕫𝕖𝕓𝕠𝕛𝕦
Dzisiaj: „Stoję, stoję, czuję się świetnie”, muz. Marek Jackowski, sł. Olga Jackowska, wyk. Maanam
„Moim pierwszym tekstem, chyba najbardziej awangardowym, było «Stoję, stoję»” – wspominała Kora w „Podwójnej linii życia”. „Wtedy kompletnie nikt nie mógł skumać, o co tu chodzi, oprócz ludzi, którym się to po prostu strasznie podobało. «Stoję, stoję» jeszcze przed nagraniem przyciągało ludzi, którzy byli znudzeni tym, co śpiewano u nas dotychczas. Nikt do tej pory nie śpiewał przez pięć minut o tym, że stoi; opowiadano jakieś historie, najczęściej o miłości. A tu nagle wyleciała facetka i zero o uczuciach. Zupełnie nowa forma, tekst ironiczny i autoironiczny, zarówno słowa, jak melodia i interpretacja. Piosenka «Stoję, stoję» przyciągnęła do nas młodych ludzi, ponieważ dosyć już mieli piosenek o motylku, który zapyla. Z drugiej strony był to tekst, który odzwierciedlał również sytuację polityczną. Oczywiście nie chodziło o stanie w kolejce, aczkolwiek Marek mówił zawsze przed tą piosenką «stoję, stoję, a nawet kawałka sera nie ma tera». Chodziło raczej o to permanentne stanie człowieka, który może chętnie by się położył, może by się zrelaksował, a może popływał w basenie lub ułożył się pod palmą. Chciałby może wreszcie trochę luksusu, ale go nie ma, w związku z tym nie narzeka, tylko stwierdza, że samo to stanie, to na co wszyscy narzekają, jest kapitalne. Taki troszkę tekst, żeby nie narzekać, że trzeba iść ostro do przodu. Tekst przemyślany przeze mnie, coś wyrażający, opisujący jakąś sytuację, moją, twoją, sytuację polityczną, społeczną. Stworzyłam także coś, czego nikt przede mną nie robił, czyli te wszystkie repetycje, to że wkoło Macieju mogłam powtarzać jedno słowo. Teksty o miłości były wtedy bardzo banalne, bez krztyny seksu, takie trucie w bucie cały czas. Ludzie mieli wreszcie polski tekst, z którym mogli się identyfikować”.
Na podstawie: Kora, „Podwójna linia życia”, Warszawa 1992.
2024-10-11 09:52:23 (rok temu)
Jazzek
 
do foxi: Całe życie w błedzie :) Mnie się zawsze słowa kojarzyły z klimatami imprezowymi.
2024-10-11 13:40:23 (rok temu)
Pokaż na mapie
529 Dyskusji (ostatnia rok temu)
Niemiecki pociąg pancerny w Opolu podczas I Powstania Śląskiego. Źródło http://www.eisenbahnstiftung.de/
Powitanie oddziałów Wojska Polskiego powracających z Czechosłowacji - X 1968 r. Fot. Eugeniusz Wołoszczuk / ADM-WAF
1911
-
1919
1911
-
1926
1921
-
1928
1927
-
1941
1929
-
1941
1945
-
1965
1945
-
1970
1970
-
2016
1970
-
2016
2016
-
2016
Wydarzenia - obiekty i wydarzenia
1945 1946
2010
następna
Wydarzenia w powiatach:
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: wapienno ujazdowskie 23 sobieskiego 112 akademia policji pocztowa poznań Schlochow słuchowo opoki wierzchucino Zabieżki Zabieżki białogóra Ponurzyca święta katarzyna dębki Osieck Osieck Osieck Osieck Białogóra Chlodna 25 Chlodna 25 Chlodna Brzyno okocim zgorzelec zgorzelec bolesławiec bolesławiec bolesławiec bolesławiec frombork frombork reckendorf Brzyno