To wyglada na wyobrażenie pracy tzw. pokutników którzy przy pomocy tyczki z płonącymi pakułami wypalali gromadzący się pod stropem metan. Zawój z wilgotnego płótna stanowił jedyną ochronę pokutnika...
do Neo[EZN]: Problem wilgoci objawia się gdy kopalnię zwiedza tabun turystów i gdy istnieje naturalny dopływ wody do wyrobisk - z obydwoma tymi przypadkami mamy do czynienia w Wieliczce. Wilgoć dostająca się do kopalni wraz z powietrzem z powierzchni nie jest poważnym zagrożeniem, poza obiektami zlokalizowanymi w bezpośredniej bliskości szybu wdechowego.