Osada Środula istniała już w 1645 r. jako osada karczmarska leżąca przy bocznej drodze z Będzina do Mysłowic, biegnącej równolegle do lewego brzegu rzeki Przemszy. Posiadała wówczas karczmę i dwie chałupy. Ok 1800, wzniesiono tu folwark, który przetrwał do 1880. W drugiej połowie XIX w. miejsce było własnością Gwarectwa Von Kramsta. W tym czasie mniej, więcej nastapił rozkwit związany z rozwojem przemysłu. W 1908 r. Środula liczyła 6 tys. mieszkańców wobec czego podjęto również starania w Kurii Częstochowskiej dotyczące utworzenia Parafii na Środuli. Wojna jednak odroczyła tę działalność. Pod koniec 1942 r. powstało na Środuli Getto Żydowskie (jedno z trzech w Sosnowcu). Pozostałych mieszkańców przeniesiono do centrum, a w ich miejsce osiedlono Żydów. Na terenie dzielnicy funkcjonowały trzy kolonie robotnicze.
Browar Sielecki nie znajdował się na ulicy Piłsudskiego tylko na ul. Staszica. Pozatym powstał on w 1882 roku.
Na ulicy Piłsudskiego znajdował się pierwszy browar w Sosnowcu założony w 1825 r.
do Jarosław Dubowski: Mnie denerwuje to, że remont to taka "polska prowizorka", wstawiono "ściany" przednią i tylną a la Autosan, które nijak się mają do tej wiekowej konstrukcji. Wg mnie dobrze by było gdyby tramwaj wyglądał co najmniej tak:
do fck: Widzę, że masz podobne wrażenie co ja dotyczące tej modernizacji. A mianowicie - dano nowy przód z innej epoki, która nijak ma się do bocznej części pojazdu - w niewielkim stopniu zmodernizowanej.
Rażą srebrne listwy boczne oraz srebrne ramy rozsuwanych okien.
do Neo[EZN]: No nieco bardziej radykalnie podszedłem do tematu, ale tak myślałem, że będziemy się zgadzać. ;-)
Mi się wydaje, że pomysł rzeczywiście, nie jest zły, ale zabrakło funduszy na kapitalną modernizację. A chciałoby się, żeby zmiany poszły trochę w kierunku jak nasze Konstale zrobili na wzór Protramu 204WrAS.
do fck: Zgadza się - w przypadku 204 kompleksowo wykonano modernizację i całość "trzyma się kupy". Niemniej jednak dobrze, że zabrali się za te śląskie stopiątki bo niektóre wyglądały fatalnie.
Kiedy byłem kilka lat temu na tramwajowej imprezie w GOPie to uderzył mnie widok tramwajów z niechlujnie klepanymi po jakichś kolizjach blachami - we Wrocławiu czegoś takiego nie widziałem :) Pamiętam wtedy ludzi śmiejących się z otworów w tramwaju 111N którym jechaliśmy - mówili że to pewnie dziury po kulach :D
do Neo[EZN]: Na Śląsku to oni te 105-tki rżną do upadłego, a jak już zrobi się totalny dezel to zamiast na generalke to do głównie do kasacji lecą. A potem nie dziwota, że likwidują kolejne linie..