| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
TEMATY - Węzeł drogowy, ul. Międzyrzecka

Budowa węzła drogowego, ul. Międzyrzecka

Obiekty w okolicy
Pompownia
73
m
Wrocław
Międzyrzecka 3
165
m
Wrocław
Ośrodek Jeździecki "Ranczo na Grob...
177
m
Wrocław
Budynek gospodarczy
190
m
Wrocław
Budowa "Alei Wielkiej Wyspy"
218
m
Wrocław

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...

Węzeł drogowy, ul. Międzyrzecka

Zbudowano: 2023
proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
Ruszyła budowa Alei Wielkiej Wyspy.
Prośba do Neo lub kogoś, kto ma spokojne, zdrowe serce i sprytniejszy intelekt.
Aleja Wielkiej Wyspy domaga się obiektu, ale też Most nad Odrą, Most nad Oławą, wiadukty nad Wilczą i Wittiga.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: popr.
2020-10-12 19:42:46 (5 lat temu)
Neo[EZN]
 
+2 głosów:2
do Wacław Grabkowski: Zrobione choć będę musiał poprawić sortowanie po kilometrach (zmierzonych na łapu-capu za pomocą Google Earth ;)
2020-10-12 23:33:58 (5 lat temu)
Wacław Grabkowski
 
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Obiekt główny, podobiekty na trasie, dokładne liniowe wytyczenie AWW. Świetna robota, szacunek szczególny.
Dodam, że AWW przetnie mój dawny ogródek.

Mój ojciec wydzierżawił ten teren nad Oławą od miasta w 1946 r. (1200 mkw). Z rodziną uprawiałem ogródek do 2012 r., kiedy to na wieść o budowie "Skrótu na Biskupin" złomiarze rozkradli wszystko.
Będzie co focić!
Od strony Mostku Krowiego będzie widok na AWW. Trasa będzie przebiegać za plecami dzieci, po drugiej stronie rzeki).
2020-10-13 09:49:49 (5 lat temu)
jens
 
+1 głosów:1
Szybko to idzie. Może dlatego, że od ~2010 była mowa o tej inwestycji i sam fakt "że to już" jest zaskakujący ;)
2021-09-07 13:57:28 (4 lata temu)
Wacław Grabkowski
 
+2 głosów:2
do jens: Zgadza się :) Mnie najbardziej zaskoczyła decyzja o budowie Wschodniej Obwodnicy Wrocławia. Nie wierzyłem, że do budowy dojdzie. Przypominam sobie, jak po przełomie zatłoczone były Krakowska i Traugutta. Tymi ulicami toczyły się tiry i wszelkiej maści ciężarówki. Zanim namalowano pasy i zainstalowano światła, ginęli ludzie.
Do centrum, na Warszawę, pchały się tiry. Wyobrażasz sobie, jak to wyglądało?
2021-09-08 08:39:38 (4 lata temu)
Co ja widzę!
Tego mi brakowało.
2021-10-03 19:30:42 (4 lata temu)
Nie spodziewałem się takiego widoku! :)
Byłem tam 26 października i nic nie zapowiadało takiego tempa

2021-11-15 12:17:14 (4 lata temu)
Anneob
 
W pierwszej chwili zdumiałem się. ‘’Wożą piach na pustynię’’… Dawno nie byłem w rodzinnym mieście. Proszę mieszkających bliżej o garść informacji. Wiadukt na Międzyrzeckiej. Toż to była najspokojniejsza uliczka ‘’we wsi’’. Tam bez obawy trenowaliśmy nasze rowery i jednoślady. Rozumiem. W latach 2 tyś. Powstało tam sporo domków na terenie wojennego i po, obozu. Ruch się wzmógł znacznie, ale kosztowny wiadukt… Czy ów wiadukt jest na wysokości budynku 3a, Rancho i b. przystani ZHP (Yacht Club). Domyślam się, że ideą jest połączenie Krakowskiej - mostem na Oławie z Międzyrzecką. I co dalej. Czy nowy most na Odrze i Dąbie. Wtedy byłby sens.
2021-11-17 03:14:47 (4 lata temu)
Anneob
 
Na kilku zdjęciach z lat 60 widoczna jest asfaltowa nawierzchnia ulicy. Asfalt był położony od Wappenhof do Lasu Rakowieckiego, wlotu Na Niskich Łąkach i pałacu Hollendrów (nieco dalej). Co więcej. Nawet wąska ścieżka nazywana nadal ul. Na Grobli, wiodąca do Przystani LPŻ była także pokryta asfaltem. Ścieżka, równoległa do Międzyrzeckiej - bliżej brzegu Odry. Przez wiele lat w ścieżce i jej pobliżu, widniały dwa duże leje po bombach. Ponadto, czy gdyby była brukowana, czy rowerzyści (wtedy) wybieraliby tę uliczkę do swoich wycieczek i treningów.
2021-11-26 23:50:04 (4 lata temu)
Anneob
 
Powiem tak. My w młodości jeździliśmy głównie Międzyrzecką i Na Grobli (wąską, asfaltowaną ścieżką) od Przeprawy Promowej do dawnego zajazdu Zedlitz (po wojnie LPŻ). Międzyrzecką, trochę za Hollendrów. Tam zaczynały się ‘’schody - bruk’’. Można było iść na wprost w kierunku Parku Wschodniego, lub skręcić w lewo w kierunku Śluzy i Tamy Opatowickiej. Czasem to robiliśmy. Tylko, dlaczego, jechaliśmy rowerami do tamy, po koronie wysokiego wału (wąziutka gruntowa ścieżynką) a nie po szerokiej, niżej położonej drodze (Opatowickiej).‘’Kocie łby’’. Trochę dziwię się. Zdjęcia nie kłamią. Proszę zobaczyć np. zdjęcia ulicy z 1956. 1962 czy 1965r.
2021-11-27 17:32:57 (4 lata temu)
Pamiętam podróż autobusem miejskim(czerwony ogórek) do Opatowic bądź Trestna na początku lat siedemdziesiątych.Ulica była brukowana i w pewnym momencie wyraźnie się obniżała a wiosenne rzeki plynęły wysoko.Ulica w tym obniżeniu na długości kilkudziesięciu metrów była pod wodą.Kierowca zatrzymał autobus i poprosił aby pasażerowie usiedli i podnieśli nogi.Podczas pokonywania zalanego odcinka woda na podłodze autobusu była do kostek.
2021-11-27 20:09:06 (4 lata temu)
Anneob
 
+1 głosów:1
Przyznam, że czegoś nie rozumiem. Zdjęcie lotnicze potwierdza coś, o czym piszę od początku. Przedwojenny asfalt na Międzyrzeckiej (i nie tylko na niej). Faktycznie, do lat 80, początkowy fragment ul.Na Niskich Łąkach był pokryty brukiem podobnym do innych ulic. Przykładowo.

2021-11-27 22:55:01 (4 lata temu)
Licho
 
do Wacław Grabkowski: No, na razie tylko szalunki ustawili.
2021-11-15 12:19:41 (4 lata temu)
do Licho: Jednak jestem pod wrażeniem.
2021-11-15 12:36:27 (4 lata temu)
do Licho: Ciekawe czy w tym miejscu wstawią wózek nawisowy, który zacznie człapać w stronę Odry.
2021-11-15 12:53:38 (4 lata temu)
Licho
 
do Wacław Grabkowski: Prawie 3 tygodnie różnicy jednak. Do betonu kolejne kilka tygodni wyjdzie…
2021-11-15 12:46:18 (4 lata temu)
do Anneob: Zerknij i otwórz, tu jest wszystko


Międzyrzecka, od zawsze bardzo wąska i wyboista. Ciężko się jedzie samochodem.
Międzyrzecka, bo między rzekami, Odrą i Oławą. Od lat 60. XX w. mój i chłopaków szlak na tereny wodonośne, gdzie łowiliśmy ryby :)


2021-11-17 09:29:24 (4 lata temu)
Wacław Grabkowski
 
+1 głosów:1
do Anneob: Masz dobrą pamięć, którą wzbogacasz cennymi zdjęciami. Szanun za to, bo przecież żyłeś (chyba) na Zachodzie i mogłeś wyprzeć z pamięci lata spędzone w siermiężnej komunie. Ja jestem z Wilczego Kąta, urodziłem się jakby na wsi. Miasto, ulice z pokancerowanymi kamienicami przy Traugutta, Prądzyńskiego, Łukasińskiego, jawiły się jak z koszmarnego snu. Na Traugutta czy Kościuszki chodziło się, jak trzeba było spieniężyć butelki. Za to Międzyrzecka prowadziła do raju

W tych dołach, na Terenach Wodonośnych, trzaskaliśmy pasiaste okonie. Ryby były dorodne i silne, niejednemu połamały bambusową, chińską wędkę. Te doły były porośnięte wysokimi na 3 metry trzcinami i byliśmy doskonale zamaskowani.
Mimo tego, złapali nas strażnicy i odebrali sprzęt. Jednak za pół litra wódki udało się z nimi wynegocjować porozumienie :)
Kiedy nasilili kontrole, przenieśliśmy się na tamę Barani Skok

Tu także z warkoczy kłębiącego się żywiołu można było wyrwać dorodnego okonia.
2021-11-18 10:38:22 (4 lata temu)
Anneob
 
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Bardzo dziękuję Koledze za linki :) Na mapce najlepiej widać o co chodzi. Gratuluję Miastu takiego rozmachu i śmiałości. Dwa mosty, wiadukt, przebudowa węzłów i budowa nowych odcinków. Sens - oczywisty. Międzyrzecka. Niegdyś, asfalt uliczki nie był tak ‘’zdegradowany’’. My także celowo, wybieraliśmy tę cichą, niemal bez pojazdów uliczkę. Było, co prawda kilka małych wyrw. Natomiast były dwa duże ‘’leje’’ po bombach na wąskiej, asfaltowej - równoległej do Międzyrzeckiej ‘’ścieżce’’ nazywanej (nadal) ul. Na Grobli. Bliżej Odry na wysokości Zastawy-przepustu. Wtedy jeszcze nie mieliśmy zielonego pojęcia, jakie tu się działy sceny dantejskie pod koniec wojny i tuż po niej. A o pałacyku i zameczku Dworze Flagowym, mieliśmy ‘’wyidealizowane - romantyczne’’ wyobrażenie. Jak to dzieci. Może i dobrze…
2021-11-17 18:40:57 (4 lata temu)
mooz
 
+4 głosów:4
do Anneob: Aż założyłem konto na tej stronie bo po Waszych wpisach naszły mnie wątpliwości co do mojej pamięci. Międzyrzecka była brukowana, a asfalt to chyba końcówka lat 70.
Wykopałem negatywy z 1971 roku wprawdzie początek ul. Opatowickiej, blisko Międzyrzeckiej i jest kostka. Chyba tak było aż do ul. Na Niskich Łąkach. A ruch był taki że konie luzem, stadami chodziły po ulicy i trzeba było spokojnie odczekać żeby przejechać.
2021-11-24 23:23:48 (4 lata temu)
Anneob
 
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Jako, że dorastaliśmy w podobnej okolicy i czasie, można by godzinami… Nie potrafię wymazać z pamięci pewnych okropieństw. Na szczęście, obserwowaliśmy to już ‘’po fakcie’’. Oszczędzono nam najgorszego, a było to udziałem naszych Rodziców. Wojny. Wszechobecne gruzy. Wymieszany smród zaległych ciał pod gruzami, szczurów, fekaliów. Jednak to, stopniowo znikało. Pośród tych ‘’dekoracji’’ kwitło normalne życie. Z zapałem odbudowywano Miasto. A dzieci potrafiły wyszukać enklawy normalności, przyrody i zachwytu nad tym, co jest... Co do ‘’łowów’’ i terenów wodonośnych. We wczesnych latach 60, Na jeziorkach- odstojnikach nieopodal Drewnianego Mostku i słynnej wierzby, urządziliśmy sobie lodowisko. Skrajna głupota. Aż kochana Milicja Obywatelska zwinęła nas na posterunek Rakowiec. Musieli nas odbierać Rodzice. A prasa (bodaj Robotnicza) umieściła stosowny artykuł. Przy Jazie Małgorzata łapaliśmy raki a raz udało się ‘’wyhaczyć’’ wąsatego miętusa. Wypuściliśmy nieszczęśnika :))
2021-11-18 15:46:47 (4 lata temu)
do mooz: Opatowicka na przestrzeni wieków była wielokrotnie zalewana, dlatego, zapewne, Niemcy nie kładli tam asfaltu.


Odra i Oława rwą w oddaleniu, ale niekiedy przy Opatowickiej łączą się. Na owej ulicy można wtedy ujrzeć grzywy mocujących się rzek. Pewien człowiek z Międzyrzeckiej rzekł: "Jak zaleje tę ulicę, to zaleje i dzielnicę". Rzekł tak po dwóch powodziach - w 1997 i 2010.
"Trójkąt Bermudzki"

Kozanów

Z ulicy Międzyrzeckiej trudno wysnuć coś ciekawego, jednak przy niej znajduje się arcyciekawy obiekt. Rzeźba nimfy

Kiedy w l. 70. XX w. szliśmy tą ulicą na ryby zawsze zerkaliśmy na wizerunek tej młodej kobiety.

Wędki, sadzyk z żywczykami i robakami, niósł nam chłopiec, który za wszelką cenę chciał być z nami. Miał chłopskie nazwisko na O. (coś jakby od smarowania chleba po staropolsku), ale był niezwykle inteligentyny.
I on zatrzymał się przed przepompownią, a nasz sprzęt zaczął się zsuwać z jego słabych ramion.
- To jest baba, o co ci chodzi? - spytałem z rozdrażnieniem, bo ręce paliły się do szarpania okoni.
- Ale?
Mój kumpel od wędki pociągnął go w stronę terenów i huknął mu w ucho.
- Jeżeli chcesz zobaczyć ją od przodu, musisz wbić się do przepompowni.

To nie jest fikcja literacka, tak było. Komuniści nie wpuszczali nikogo do przepompowni pod jakimkolwiek pretekstem.
2021-11-25 14:54:12 (4 lata temu)
Licho
 
do Wacław Grabkowski: Niemcy asfaltowali tylko główne ulice.
2021-11-25 15:07:47 (4 lata temu)
mooz
 
do Wacław Grabkowski: A zatem, czy asfalt na Międzyrzckiej jest przedwojenny czy nasz? Chyba pamiętam ją bez asfaltu.
2021-11-25 16:19:33 (4 lata temu)
do Licho: Oraz jezdnie obok szkół ale takich asfaltowych ulic to było przed wojną raczej niewiele - jeżeli już to wewnątrz osiedli.
2021-11-27 17:43:59 (4 lata temu)
mooz
 
+1 głosów:1
do Anneob: Od Międzyrzeckiej i wzdłuż Opatowickiej aż do Nowego Domu była szeroka droga asfaltowa dla rowerów i pieszych. Już Niemcy uznali że powinna tam być. Skrótem omijała te dwa ostre i niebezpieczne dla pieszych zakręty. Opatowicką z drogą rowerową z początku lat siedemdziesiątych mam na zdjęciach ale negatywy bardzo niedoświetlone, prawie przezroczyste i porysowane. Udało mi się jakoś je zreanimować, jak uznam że nic więcej się nie da się poprawić to wrzucę je wieczorem na stronę... i zdjęcie wielkiego domu który stał tam gdzie teraz przystań, wtedy chyba jeszcze nie harcerska.
2021-11-27 16:03:39 (4 lata temu)
do mooz: Wygląda na to że masz rację. Na tym zdjęciu lotniczym z 1944 roku bardzo ładnie widać gdzie była asfaltowa jezdnia - - czyli na ulicy Międzyrzeckiej oraz Na Niskich Łąkach z wyjątkiem skrzyżowania z Rakowiecką oraz odcinka od ulicy Traugutta do mostu na Oławie. Ulica Okólna (wschodni odcinek) wygląda również na ciemniejszą czyli albo gruntowa albo asfaltowa ale pewnie to drugie.
2021-11-27 17:46:57 (4 lata temu)
Licho
 
do Neo[EZN]: Zabawne jest to, że teraz asfaltujemy ulice, które Niemcy brukowali, a te, które asfaltowali – zabrukowujemy.
2021-11-27 19:24:35 (4 lata temu)
do Neo[EZN]: Może mnie pamięć zawodzić,ale ja pamietam Na Niskich Łąkach brukowaną(drobniejsza kostka)od mostu do Rakowieckiej(lata 1978-1982)
2021-11-27 20:01:26 (4 lata temu)
do Neo[EZN]: Wydaje mi się ze ta polewaczka jedzie Niskimi Łąkami
2021-11-27 20:15:17 (4 lata temu)
mar
 
do Licho: Na Komandorskiej zostawiają bruk.
2021-11-27 19:46:24 (4 lata temu)
Licho
 
do mar: Tam tak, ale w wielu miejscach był przecież wymieniany na asfalt.
2021-11-27 22:33:06 (4 lata temu)
Pokaż na mapie
4 Dyskusje (ostatnia 4 lata temu)
Węzeł drogowy, ul. Międzyrzecka - obiekty i wydarzenia
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: dom kultury jagodno karkonoska zambrów Pruszków WROCŁAW STRZELECKI 17 rzeźba rzeźba pyskowice miasto wrocław pałac wrocław pałac Rozbrat Hoene-Wrońskiego wrocław pałac wrocław pałac muszla krynica zdrój zamość rynek wielki warszawa warszawa podkowa leśna lubelskie lubelskie jamielne stoczek lukowski Sanok Sanok Warszawa Warszawa nalas gdynia kopernika marien marien sopot reja Przyłęk Duży