Śpiew ma niebagatelne znaczenie dla zdrowia każdego człowieka. Rozśpiewani ludzie żyją najdłużej, gdyż ich serca są stymulowane drganiami strun głosowych :)))
Z powodu suszy ograny wyschły i tylko piszczą. Nie da się z nich na razie wycisnąć żadnego szlachetnego dźwięku. Kiedy wejdzie do kościoła jesienna wilgoć, być może dadzą głos.
do piotr brzezina : No ale drewniana konstrukcja masztu chyba była zrobiona z impregnowanych belek, czy też czymś napuszczanych aby wytrzymać długo trudne warunki atmosferyczne? Szczególnie powinny tak być potraktowane najniższe i najgrubsze elementy, aby nie zgniły w ziemi i wytrzymały w deszczach i na mrozie
do Stenek: Cytat ,,Obiekt wybudowany jest z bali z nieimpregnowanego drewna modrzewiowego, łączonego przy pomocy 16 100 mosiężnych śrub. W konstrukcji nie ma ani jednego stalowego gwoździa,, Drewno modrzewiowe potrzebuje dużo wilgoci wtedy staje się twarde a przy suszach (długotrwałych) osłabia się.
do Marek Kuliński: A ja mam wpływ na moje kreowanie rzeczywistości i chciałbym kogoś pociągnąć do dokumentowania, widzę, że jest susza, więc zastanawiam się, jak to będzie w przyszłości i bardzo ciekawi mnie, czy ten rok będzie wstępem do pewnego rodzaju katastrofy.
do Marek Kuliński: Marek, jest OK. Ja jako pisarz wsłuchuję się też w głos przyrody i od lat słyszę, że świat za 20-30 lat nie będzie już sprzyjał ludzkiej supermarketowej egzystencji. Po prostu trzeba będzie się do tego dostosować i zakupić dobre aparaty fotograficzne, aby dokumentować :)
do Neo[EZN]: Niestety nie wiem. Było zbyt mało czasu aby dopytać, gdyż wszystko było dopięte na ostatni guzik z powodu transmisji mszy z tego kościoła na świat. Ale chociaż udało mi się odczytać tabliczkę z nazwą firmy :) Ogólnie, ciasno, nerwowo, a ponadto aparat nie lubi gdy się go ustawia w takim skosie.
do Neo[EZN]: Cisnienie w zasadzie stałe jest, bo ów rezerwuar ma zwykle postać miecha z obciążeniem w postaci kamieni lub cegieł, masa obciążenia jest stała więc i cisn ienie stałe pod warunkiem że ruchoma deska miecha nie opiera się na podłożu. Nie da się też zwykle "przedąć" rezerwuaru bo gdy "dekiel" osiąga górne połozenie to działa zasuwka w skrzynce regulacyjnej ograniczająca dopływ powietrza z dmuchawy.
Wskaźniki moga natomiast wskazywać ilośc powietrza w miechu.
Lektura:
To jest niesamowite - grać na dwie ręce i dwie nogi, jak oni dają radę zsynchronizować wszystkie swoje kończyny? :) Ciekawe do czego są te rolki? Vibrato?
do Neo[EZN]:
To nie rolki, to wałek Crescendo (z wł.: narastając, coraz głośniej) – powoduje stopniowe wzmocnienie natężenia dynamiki w utworze muzycznym.
Z kolei Pedał to pedał żaluzji. Otóż pudło, drewniana skrzynia, w której umocowane są piszczałki, ma jedną, frontową ścianę zrobioną z żaluzji, pionowych listew obracających się wokół ich osi pionowej, zatem ich zmienne ustawienie decyduje o stopniu słyszalności dźwięku piszczałek umieszczonych wewnątrz skrzyni.
do Licho: Mam ojca który grał w orkiestrze ŚOW - naoglądałem się muzyków i nawet miałem okazję wydać trochę dźwięków z różnych instrumentów (najbardziej byłem zaskoczony grą na trąbce) ale organistów oczywiście nie mieli i nie miałem okazji zobaczyć na żywo organisty w trakcie gry na organach :)
do vetinari: To jest muzika Hanse Zimmera. Jest to muzika do filmu Interstellar. Moźe bys sie dziwil ile filmów ogladaleś i muzyka byla jego..Ostatni film s jego muzika ktury widzialem byl Dunkierk...Wspaniale polaczenie kamery muzyky i dzieje. W scenach kiedy byla bitwa samolotów...to sie cala sala kinowa nachylala w jedna albo druga strone....
do vetinari: Też lubię.
Sobór Watykański II w Konstytucji o Świętej Liturgii, w VI rozdziale poświęconym w całości muzyce sakralnej, w paragrafie 120 mówi:
"W Kościele łacińskim należy mieć w wielkim poszanowaniu organy piszczałkowe jako tradycyjny instrument muzyczny, którego brzmienie ceremoniom kościelnym dodaje majestatu, a umysły wiernych podrywa do Boga i spraw niebieskich" .
Najbardziej z instrumentów w kościele nie cierpię gitary.
do Wacław Grabkowski: Mnie tam zwykla gitara akusticzna nieprześkadza, raczej juź zespoly grajace...takky rock troche dziwnie to czasami brzmi. Ale..ogólnie-kaźdemu co jego jest :-)
Wacku, nie wiesz kogo przedstawia ta figura ? Z pogodnego wyrazu twarzy przypomina Nepomucena, ale nie jest to ten święty. Na FP nie ma opisu kościoła a raczej jest tylko pozostałość - odnośnik do licencji jakiegoś tekstu. Szukałam po innych źródłach, sporo można podejrzeć m.in. tu
Kochani, mnie nie było a tu taka dyskusja. Figura znajduje się w miejscu niedostępnym dla zwiedzających. Wydawało mi się, że jest warta uwiecznienia, ale naprawdę nie wiedziałem kogo przedstawia.
do ZPKSoft: Zosiu, dziękuję za komentarz. Ja tego biedaczka trzymałem na pulpicie kilka dni nie wiedząc co z Nim zrobić i pewnego dnia się odważyłem aby wrzucić. No i masz, coś wiemy więcej.
Spiralne schody na chór są w fatalnym stanie. Wszyscy wchodzą bardzo szybko, bo wiekowe drewno pod stopami skrzypi niemiłosiernie. Ja się zatrzymałem i sfociłem :)
do vetinari: Dzięki za sugestię, Franto, zaskoczyłeś mnie podwójnie :-) Raz - zainteresowaniem figurą a dwa - skierowaniem na tego świętego. Teraz trzeba znaleźć potwierdzenie albo wykluczenie Twojej teorii.
do ZPKSoft: Nie ma za co, jak pisześ-jest to tylko sugescia..ja tam troche odczuwam baroko, i wiadomo źe nam Czechom bylo poczas (barokowej)rekatolizaciji mocno dodawano "naszych" mencieników i świetych, naprz Jan Nepomucen. Jan Sarkander jest zwiazany z terenami Ziemi Korony Czeskiej. Urodzony w Skoczowie, umarl w Olomuńcu..I z jego postaci ktura jest tutaj widoczna...jak by odczulem ten jego okrutny los ktury go spotkal....
do vetinari: Dzięki Tobie zagłębiam się w historię tego świętego. Przy figurze ze zdjęcia brakuje mi jednak atrybutu, charakterystycznego dla tej postaci.
No ale wiadomo, Czechem jestem...Husa i Žižku bym odrazu detekowal..ale oni nie sa świeci..chociaź Jan Hus byl juź kanonizowan....Ale to trzwalo pere setek lat :-)