| zapomniałem hasło | nowe konto | dodaj zdjęcie
Mapa
Nieistniejące
Komentarze Kresy Kresy + Polska Panoramy Pomoc
Obiekty w okolicy
Promenada Oławska
46
m
Wrocław
Wrocławskie Centrum Medyczne
57
m
Wrocław
Garaże
70
m
Wrocław
Budynek B
76
m
Wrocław
Budynek E - stacja pogotowia ratun...
81
m
Wrocław

Za wpłaty ze zrzutka.pl oraz cegiełek kupione zostały:

  • Dyski twarde Seagate Exos X22 20TB x 2 = 2500 zł
  • Router TP Link Archer X55 AX3000 = 277 zł
  • Serwer plików NAS QNAP TS-673A-8G = 4677 zł

Przeznaczenie: kopie zapasowe strony (obecnie wykonywane są ręcznie na domowym komputerze)

zdjęcie 1 zdjęcie 2 zdjęcie 3

wczytywanie danych...
proszę czekać...
Ostatnie dyskusje
Najważniejszego w nim brakuje.
2019-09-24 09:59:53 (6 lat temu)
do Licho: Ale czego, wody? :)
2019-09-24 10:02:47 (6 lat temu)
do Licho: Na razie trochę jej tam jest.
Skwer zachwyca, pojawiły się już tam dzieci.
2019-09-24 10:06:01 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Jawohl.
2019-09-24 10:03:23 (6 lat temu)
Tor wrotkarski…
2019-09-25 12:58:34 (6 lat temu)
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
do Licho: A w styczniu było tak
2019-09-25 14:15:55 (6 lat temu)
To urządzenie już było w użyciu.Można powiedzieć, że pierwszy transport wody w górę udał się.
2019-09-24 10:08:07 (6 lat temu)
Dowiedziałem się przed chwilą, że to miejsce odwiedził prezydent Wrocka..., na rowerze. Są foty.
2019-09-24 21:27:30 (6 lat temu)
Ciekawe jak się sprawdzą takie głazy na placu zabaw i czy dzieci nie powinny bawić się tam w kaskach. Czas pokaże.
2019-09-24 21:35:43 (6 lat temu)
Tu nasuwa się na myśl pewna istotna rzecz - publiczne pieniądze. Ktoś, kto upiększa i wzbogaca naszą przestrzeń robi to za nasze pieniądze i nie może mieć pretensji do fundatorów, którzy chodzą na skróty.
Pamiętam, za komuny wtykano w trawniki tabliczki "Szanuj zieleń", a ludziska i tak chodzili na skróty, bo dysponenci naszych pieniędzy się z nami nie liczyli stawiając nam przed zalanymi łzami oczami niechciane pomniki utrwalaczy i ubeliski :)
2019-09-25 11:24:40 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Musieli zrobić próbę, żeby potem nie było kompromitacji na otwarciu obiektu ;-)
2019-09-24 10:25:32 (6 lat temu)
do ZPKSoft: Okazuje się, że prawdopodobnie obiekt już został oddany, jednak plac zabaw nadal jest ogrodzony.
Wczoraj zniknęli robotnicy, wszyscy, co do jednego, więc dzieci korzystają z tego, co zrobili, ja też. Muszę przyprowadzić tu wnuczka.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: styl
2019-09-24 10:32:26 (6 lat temu)
do ZPKSoft: Oczywiście ;) My tak o trawie, bo wiadomo, że relaksuje. Mowa-trawa.
2019-09-24 21:17:02 (6 lat temu)
Licho
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: NIe dacie trawie wyrosnąć, zadepczecie zanim wykiełkuje.
2019-09-24 11:21:28 (6 lat temu)
do Licho: Jest specjalna trawa sportowa, bardzo chętnie daje się deptać, lubi to, a jak ją zostawisz w spokoju, to wybuja i wyschnie. Mój sąsiad tak miał.
Wiem, wiem o co ci chodzi. Na początku trzeba dać trawie wyrosnąć, ale tu i tak gołębie już żerowały ;)
2019-09-24 19:09:02 (6 lat temu)
do Licho: Co tam buty. Tuż po zasianiu trawy trawnik się wałuje i to ciężkim sprzętem. Trawa to stepowa, twarda sztuka.
2019-09-24 20:34:26 (6 lat temu)
do Licho: Można posiać trawę na klepisku i poczekać na deszcz, trawa wykiełkuje.
Można wysiać trawę i poczekać, którędy ludzie chodzą, najczęściej chodzą na skróty i wtedy zrobić tam ścieżki.
2019-09-25 09:55:51 (6 lat temu)
do Licho: No tak! Prawidłowo. Widać, że czytałeś Gombrowicza ;)
Ludzi nie należy zmuszać do swoich sztywnych koncepcji, trzeba raczej przyglądać się ich postępowaniu i dogadzać.
2019-09-25 10:38:39 (6 lat temu)
Licho
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Gdy się ubije ziemię butami to nic na niej nie wyrośnie.
2019-09-24 19:47:54 (6 lat temu)
ZPKSoft
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Po zasianiu się wałuje ale jak trawa wschodzi to nie lubi deptania. Z kolei jak podrośnie to niektóre odmiany zniosą i mocne buty.
2019-09-24 20:38:52 (6 lat temu)
Licho
+1 głosów:1
do Wacław Grabkowski: Wałowanie nie zagęszcza gleby do postaci klepiska.
2019-09-24 23:05:07 (6 lat temu)
do fantom: Też się tego obawiam, ale mam pewność, że dzieci nie piją piwa ;)
2019-09-24 21:41:51 (6 lat temu)
do fantom: Słuszne obawy, ale wiesz zauważyłem, iż obecnie dzieci są pilnowane, pouczane, karcone. Dziecka nie spuszcza się z oka. Trudno w zestresowanych maluchach zauważyć spontanę. Wg mnie dziecko jest aniołem i nic mu nie może się stać.
2019-09-24 22:04:46 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Piwa nie piją to fakt ;) ale włażą wszędzie, popychają się i czasem upadają... Strach pomyśleć co może być przy upadku tyłem głową na taki głaz. Place zabaw mają z tego względu zwyczaj miękkie podłoża, np z gumy.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: spacja
2019-09-24 21:46:46 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Przy czym po zrobieniu ściezki w miejscu skrótu ludzie zrobią skrót do skrótu :-P
2019-09-25 10:29:30 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Drogą indukcji dojdziemy wtedy do zamienienia wszystkich trawnikóœ w ściezki :-)
2019-09-25 11:48:46 (6 lat temu)
Dopisałem do obiektu - Wodny plac zabaw.
2019-09-29 11:28:47 (6 lat temu)
jens
+1 głosów:1
Nie znasz kontekstu - nie oceniaj ;)
2019-09-27 08:22:29 (6 lat temu)
vetinari
+1 głosów:1
Fotopieski ☺☺
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: literówka ☺
2019-09-27 08:28:36 (6 lat temu)
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
W miejscu tego wielkiego nowego skweru na lewo, za dawnymi garażami, był dziki parking. Parkowali ludzie z domów ul. Szybkiej, a także pacjenci udający się do Centrum Diagnostycznego Affidea (wejście od Żabiej). Gdzie oni teraz parkują? Wydaje się, że zapełniają nowo zbudowane zatoczki postojowe przy Żabiej, więc tymi czterema samochodami niekoniecznie przyjechali oglądacze. Na tej ulicy często pojawia się także autobus z Chińczykami, którzy stołują się w pobliskiej restauracji przy Traugutta ... Poważnie, bywają tu tak często, że niekiedy ucinam sobie z nimi miłe pogawędki.
Komentarz został edytowany przez użytkownika - powód: styl
2019-09-27 10:50:37 (6 lat temu)
filippo79
+1 głosów:1
Ok, przyznam się bez bicia, jeden z samochodów jest mój. Z Nowego Dworu jest jednak kawałek. Cieszę się, że generalnie realizacja się podoba:)
2019-09-28 11:01:13 (6 lat temu)
Corvus monedula
+1 głosów:1
do vetinari: Ta, pieski… Na tym zdjęciu to mało widać, ale dla piesków też coś tu ustawiono.
2019-09-27 11:48:21 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Czterema? Nie sądzisz chyba, że te pozostałe zatoki stały puste?
Tak, oczywiście istnieje niezerowe prawdopodobieństwo tego, że to ktoś inny (tak jak na parkingu przy Weigla, koło Parku Skowroniego, często parkują lekarze, których stać na furę, ale nie na opłatę za parking przyszpitalny), ale nie sądzę :-)
2019-09-27 11:42:10 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Widziałem dwukrotnie Chińczyków przy tej restauracji - to mnie zaciekawiło - skąd oni się wzięli w tym miejscu? Wyglądało to tak jakby przewodnik wycieczki woził Chińczyków-turystów do tej restauracji (i tu pojawia się pytanie - czy polskie jedzenie im nie odpowiada? ;)
2019-09-27 16:52:47 (6 lat temu)
do Corvus monedula: Właśnie dzisiaj zlokalizowałem te pieńki podobno nasączone wabikiem dla psów.
Podbiegł jeden, powąchał, ale puścił się w dół przepompowni. Zarepetowałem aparat, ale nie zdążyłem :)
Jednak uważam, że to był incydent, pomysł uważam za dobry.
2019-09-27 17:19:53 (6 lat temu)
do Corvus monedula: To dobrze ☺☺☺
2019-09-27 12:04:08 (6 lat temu)
do vetinari: Dobrze to będie, jeśli będzie wykorzystywane :-)
2019-09-27 14:03:12 (6 lat temu)
do Corvus monedula: I co tam wlaśnie maja przygotowane dla tych naszych cztworonogów ?
2019-09-28 12:49:12 (6 lat temu)
do Neo[EZN]: Oni poznają Polskę, objazdówka ludzi pracy.
Mam sympatyczne wrażenia z przypadkowych spotkań. Oczywiście nie znam ich języka, ale coś tam kumam.
Ciekawostka. W 1980 roku byłem w mieście szpiegów i zaszedłem do knajpy napić się wina. Okazało się, że to lokal nie dla europejczyków, ale się uparłem i dostałem wino.
Lubię ludzi pracy, ale wtedy, widząc tych muskularnych Chińczyków pomyślałem, że stamtąd cały nie wyjdę. Chłopy po robocie, uzupełniający łapczywie kalorie.
Wypiłem powoli wino i wyszedłem. Pewnie pomyśleli, że nie jestem Austriakiem, bo Austriacy tam nie zaglądają.
2019-09-27 17:17:30 (6 lat temu)
Wacław Grabkowski
+1 głosów:1
do Neo[EZN]: Mnie nadal fascynują spotkania z obcokrajowcami. Nie ma to jak w realu, można z tego wiele wyciągnąć.
Nocował u mnie młody Anglik, a miałem stare drzwi do wyniesienia na śmietnik. Polubiliśmy się przy rozmowie.
Rano patrzę drzwi nie ma. Wyniósł. To były 3 peerelowskie stare wewnętrzne drzwi.
Jak on to zrobił?
Był, po prostu, silnym, ambitnym młodzieńcem.
A ja zmieniłem od tego czasu optykę. Dotąd myślałem, że Anglicy są tacy flegmatyczni ;)
2019-09-27 20:12:16 (6 lat temu)
do Wacław Grabkowski: Ja ostatnio poznałem dwie skośnookie osoby na placyku przy Silver Tower Center, akurat usiadłem żeby się napić kiedy podszedł do mnie chłopak i powiedział że jest z Korei Południowej, po chwili dołączyła Koreanka - próbowali mnie namówić na jakieś niedzielne spotkanie w Kościele Bożym ale ja bardziej byłem zainteresowany nimi niż spotkaniem. Okazało się, że Koreanka mieszka dwa 200m ode mnie i pracuje w LG w Biskupicach Podgórnych. Fajnie było porozmawiać z kimś z drugiej strony kuli ziemskiej :) Szkoda że nie pozwoliła zrobić sobie z nią zdjęcia ale jej kolega był już bardziej łaskawy ;)
2019-09-27 18:39:15 (6 lat temu)
do Neo[EZN]: W zbyt lokalnej firmie pracujesz :-)
2019-09-27 18:48:36 (6 lat temu)
do Licho: Zawsze wolałem mniejsze, lokalne firmy. Kontakt z obcokrajowcami miałem tylko na spotkaniach ludzi z firmy żony :)
2019-09-27 19:32:05 (6 lat temu)
do Neo[EZN]: Cóż, te duże lepiej płacą. U nas, bo na zachodzie niekoniecznie.
2019-09-27 20:03:29 (6 lat temu)
do filippo79: Bardzo się podoba :)
Te śluzy, tamy, ślimak do transportu wody w górę, to wszystko fascynuje nawet takich małych, którzy ledwie chodzą.
Wracałem tędy wczoraj wieczorem i widziałem, jakie ma wzięcie ta mała kraina.
Dlaczego w pobliskim Hydropolisie na to nie wpadli? :)
Dzisiaj będę tam z wnuczkiem.
2019-09-28 12:03:11 (6 lat temu)
Corvus monedula
+1 głosów:1
do vetinari: Wacław napisał – 26 „psich pisuarów”.
2019-09-28 13:11:09 (6 lat temu)
do Corvus monedula: Aha, nieprzeczytalem cala diskusie, dziekuje. Wiem o tykych pisuarach, chyba maja coś do siebie.... najwaźniejszy problem jest ale wlaśnie w samych ludziach, źe by sprzatali po swojich pupilkach, i ja mam doświadczenie niestety odwrotne...
2019-09-28 13:14:55 (6 lat temu)
Pokaż na mapie
5 Dyskusji (ostatnia 6 lat temu)
Wodny plac zabaw. Nowość przyciąga tłumy – jak widać dla wielu przyjście tu piechotą – jak na ludzi przystało – jest nie do pomyślenia.
Wodny plac zabaw przy Żabiej Ścieżce.
2019
-
2019
2019
-
2019
2019
-
2019
2019
-
2019
2019
-
2019
2019
-
2019
2019
-
2019
2019
-
2019
2019
-
2019
2019
-
2019
Obiekt na mapie
Kontakt do administratorów strony Fotopolska.Eu: | Regulamin serwisu: https://fotopolska.eu/2,artykul.html
© Copyright 2012 Neo & Siloy
Kolokacja serwerów Amsnet
Ostatnio przeglądane: I Katedra i Klinika Chirurgii Ogólnej, iłowa Rypin Rypin wroclaw wroclaw Częstochowa Częstochowa Glausnitz Powódź 2010 Powódź 2010 Zabrze Orła Białego wiele bydgoszcz bydgoszcz gdańsk dzielna chojnice chojnice bistona Liceum Sienkiewicza dzielnica trzech wieszczów plac biegańskiego Sosna na Sokolicy Wydminy grochowska 351 Wydminy Wydminy berlin berlin Ksiaz Ksiaz radymno Biechowo glogowska glogowska